Marki » D E » orientalno - kwiatowe « Grupy

SpellBound Estée Lauder dla kobiet

SpellBound Estée Lauder dla kobiet
Mam
Miałem
Chcę
Kocham
Lubię
Nie lubię
zima
wiosna
lato
jesień
dzień
wieczór
Osób głosujących: 22
kobieta 25- 25+
mężczyzna 25- 25+

Mam: 5 Miałem: 6 Chcę: 10 Ukochany zapach: 1

główne akordy
ciepły korzenny
balsamiczny
drzewny
białe kwiaty
kwiatowy
Filmy
SpellBound Estée Lauder dla kobiet Filmy

SpellBound marki Estée Lauder to orientalno - kwiatowe perfumy dla kobiet. SpellBound został wydany w 1991 roku. Twórcą kompozycji zapachowej jest Sophia Grojsman. Nutami głowy są morela, nuty owocowe, cytryna, konwalia, róża i brazylijskie drzewo różane; nutami serca są goździk (roślina), tuberoza, lilia, kwiat pomarańczy, jaśmin, heliotrop, kardamon i narcyz; nutami bazy są drzewo sandałowe, ambra, opoponaks, piżmo, benzoes, cywet, wanilia, wetyweria i cedr.

Perfume rating: 3.84 out of 5 with 22 votes.

Perfumowa Piramida

Górne Nuty
Morela Nuty owocowe Cytryna Konwalia Róża Brazylijskie drzewo różane

Środkowe Nuty
Goździk (roślina) Tuberoza Lilia Kwiat pomarańczy Jaśmin Heliotrop Kardamon Narcyz

Dolne Nuty
Drzewo sandałowe Ambra Opoponaks Piżmo Benzoes Cywet Wanilia Wetyweria Cedr

Wyczuwalne składniki na bazie waszych głosów

Loading...

Trwałość

przesuń suwak, aby oddać głos

Oceny użytkowników
bardzo słaba 0
 
słaba 0
 
przeciętna 0
 
duża 3
 
bardzo duża 0
 

Projekcja

przesuń suwak, aby oddać głos

Oceny użytkowników
łagodna 0
 
przeciętna 0
 
duża 2
 
olbrzymia 0
 

Więcej o perfumach po angielsku / More in English language about SpellBound by Estée Lauder.

Ten zapach przypomina mi...  
Chloe Narcisse
7 nie tak
Diamonds and Rubies
1 nie tak

Advertisement

SpellBound Recenzje Perfum

aistionnelle
aistionnelle

Spellbound to najprawdziwsza, narcyzowo-tuberozowa bomba!
W kilka chwil odurza, obezwładnia i niemal pozbawia tchu tego, kto nacisnął atomizer;)
Przebogata kompozycja, gdzie pierwsze skrzypce grają kwiaty,całe naręcza białych i żółtych kwiatów, skąpanych w morzu ambry i wanilii. Dopiero gdzieś za nimi, kilka kroków w tyle pozostają akcenty owocowe- odrobina cytrusów i moreli, wiele razy wykorzystywanych przez Sophię Grojsman w perfumach sygnowanych jej nazwiskiem.Są też przyprawy i różane drewno splecione ciasno w uścisku z sandałowcem. Spellbound ma w sobie słodycz kwietnej, skąpanej w letnim słońcu łąki.Łąki trwającej w tym słonecznym zenicie i zapachowym upojeniu. Natomiast wykończenie, kiedy kompozycja cichnie jest wyraźnie wytrawne, szyprowe, bowiem z cienia wychodzą mech i smuga wetiweru. Animalistycznego pazura nadaje cywet.Jest wciąż obecny, przenika inne nuty na wskroś, nie daje o sobie zapomnieć.
W moim odczuciu Spellbound to zapachowa alegoria i aż chciałoby się za Markiem Grechutą powtórzyć :
Lato, lato ech że Ty
Od gorąca Twych płomieni zapłonęły liście drzew
Od zieleni do czerwieni krążył lata senny lew,
Mała chmurka nad jej czołem, mała łezka, słony smak (..)
..i mimo ostatniego wersu widzę przed oczami łąkę gdzieś daleko za wschodnią granicą,łąkę letnią, skąpaną w słońcu, po której biegnie boso zbierając kwiaty kilkuletnia Zosia
Kogo czy co goni ?
Motyle ? A może własne marzenia ?
Może gdyby ją zapytać powiedziałaby za kim wtedy biegła;)?
Spellbound to trudne perfumy, nie dla początkujących,
Mogą zmęczyć intensywnością. Najbliżej im chyba wyrazem i ciężarem do guerlainowskich Jardins de Bagatelle i do innej kompozycji Sophie - Eternity .Trwałość i projekcja mierzone w godzinach i kilometrach -zatem ostrożnie- jeden psik i ...już ! Wystarczy.Zastosowanie raczej wieczorowe.
Bo Spellbound, służą jak sama nazwa wskazuje, do rzucania czarów:)

Sep
23
2014
Savanoja
Savanoja

Bardzo kojarzy mi się z Chloe Narcisse. Ta sama szkoła, MOC i odurzająca wręcz intensywność. Kocham Sopie Grojsman, jednak tych perfum nie daję rady udźwignąć ot tak sobie, pomimo iż podziwiam ich kunszt. Po prostu moc białych kwiatów zazwyczaj mnie przerasta.
A tu tonę w białym kwieciu, dławię owocową słodyczą (szczególnie w otwarciu). Dodatkowo goździkowe świdrowanie w nosie nie daje wytchnienia. Na szczęście po kilkunastu minutach te eksplozja wycisza się i kompozycja przybiera bardziej humanitarną formę i dopiero wtedy czuję, że jest dobrze, przeżyłam i z przyjemnością rozkoszuję się tą przebogatą kreacją. Jest lekko orientalnie, żywicznie, wyczuwam przyprawy a kropelka cywetu gdzieś daleko w tle dodaje całości niezwykłej zmysłowości. Wszystkich nut nie sposób wyłowić, są naprawdę wspaniale zbilansowane. Majstersztyk.
Do noszenia tych perfum niezbędna jest dobra kondycja fizyczna i psychiczna więc testy polecam tylko podczas naprawdę dobrej formy ;)
Parametry wspaniałe bo po wyciszeniu początkowego gromu całość fenomenalnie się utrzymuje doskonale wyczuwalna przez minimum całą noc, a nawet potrafi przetrwać prysznic.

Sep
07
2014
ela812
ela812

W przypadku tych perfum, u mnie najpierw był test, a dopiero potem spojrzałam na nazwisko ich twórcy. Właściwie powinnam się była domyślić. Jeśli zapach nienajmłodszy już wiekiem zachwyca mnie od pierwszego momentu, to musiał wyjść spod ręki Sophii Grojsman.
Ten zapach, to doskonały mariaż klimatów orientalnych ze stylem vintage. Orientalne tchnienie dają tu kardamon i wetyweria, które razem pachną dla mojego nosa zupełnie jak goździki przyprawowe. Za klimat vintage odpowiada połączenie kwiatów z nutami owocowymi. Nie wymagajcie jednak, proszę, abym wyodrębniła wszystkie te kwiatowe niuanse, bo to ponad moje umiejętności i nie wiem, czy kiedykolwiek bedę do tego zdolna. Wszak jeśli w kolbach miesza Pani Sophia, to jest to sztuka perfumiarska przez duże S i trzeba być nie lada nosem, żeby rozebrać kompozycję na poszczególne składniki.
A sam tytułowy zapach najpierw odurza nas przyprawowym akcentem, żeby następnie stopniowo przejść w słodsze rejony, najpierw kwiatowo-owocowe, a potem waniliowo-ambrowo-drzewne. Perfumowe dzieło sztuki, jak dla mnie. Będę używać z wielką przyjemnością.
Jedyne, czego mogłabym sobie życzyć, to żeby moc SpellBound była większa, bo o ile na początku zapach ma rozmach i siłę, o tyle jego słodko-kremowe zakończenie jest cichutkie.
Ale i tak chylę czoła (po raz kolejny zresztą)przed jego autorką. Jak dotąd, nie zawiodłam się na żadnym z jej dzieł.

Jun
18
2014
amanda
amanda

Jak dla mnie to piękne bogate kwietno miodne perfumy.
Tylko niuchnęłąm i wiedziałam! skąd ja znam podobne brzmienie, toż to Pani Grojsman układała kwietny bukiet zapachowy.
Kiedy je wogóle pierwszy raz wąchałam na samym początku zaczął obrzydzać mi cały zapach, jak ja to nazywam gorące metalowe opiłki, ale na szczęście znikają natychmiastowo i pojawia się upajający bukiet z jaśminu, lilii, tuberozy,heliotropu, gozdzika.
Nie ma w składzie miodu , ale być może nuty owocowe w pewnym stopniu dają taki efekt.
Ponadto od samego początku jest w nim taka intensywna przyprawowa nuta. W nutach podany jest kardamon, ale ja bym pokusiła się jeszcze o zapach gozdzika zmieszanego z kardamonem i gałką muszktałową.
Ten zapach przypraw jest naprawdę intensywny , w połączeniu z kwieciem dają iście ciężko kalibrową mieszankę.
Bardzo się cieszę z tego zakupu w ciemno, po samych nutach spodziewałam się doznań na miarę Red Door E.Arden i nie zawiodłam się .

Feb
02
2014
lady Vader
lady Vader

Bardzo mocny, odurzający wręcz kwiatowy zapach. Główną rolę gra nieco metaliczny goździk. Kwiaty są bardzo słodkie, miodową słodyczą i posypane obficie wanilią.

Kwiatowy mocarz - bardzo w typie killerów z lat 80. Jeśli ktoś nie lubi takich klimatów to lepiej niech się trzyma od niego z daleka, bo trauma gotowa ;).

Apr
01
2013

Dodaj własną recenzję

Zostań członkiem naszej społeczności miłośników perfum, a będziesz mógł dodawać własne recenzje.

Sponsored offers:

Ta strona zawiera informacje, recenzje, nuty perfumowe, zdjęcia, reklamy, plakaty i filmy dotyczące perfum Estée Lauder SpellBound, ale nie gwarantujemy poprawności wszystkich danych. Jeśli posiadasz więcej informacji o zapachu Estée Lauder SpellBound, możesz o nich nadmienić w recenzji perfum. Fragrantica posiada unikalny system klasyfikowania perfum SpellBound marki Estée Lauder. Możesz kliknąć na właściwą cechę pod głównym obrazkiem, określającą dany zapach. Dodatkowo znajdziesz odnośniki do stron zewnętrznych / sklepów online, ale Fragrantica nie posiada wpływu na ich zawartość. Nie ponosimy odpowiedzialności za to, co znajdziesz pod tymi linkami, ani za konsekwencje ich odwiedzin. Recenzje użytkowników zapachu SpellBound marki Estée Lauder reprezentują punkt widzenia poszczególnych osób, a nie opinie redakcji portalu Fragrantica.

Advertisement

Kto lubi te perfumy, lubi także
Guerlain Shalimar Guerlain L'Heure Bleue Guerlain Samsara Eau de Parfum Jean Paul Gaultier Classique Rochas Alchimie John Galliano John Galliano Lancome Tresor Yves Rocher Rose Oud Calvin Klein Obsession Lancome Poeme Givenchy Organza Vivienne Westwood Boudoir Christian Dior Dior Addict Joop! Joop! Le Bain Kenzo Kenzo Jungle le Tigre Yves Saint Laurent Opium Lolita Lempicka L de Lolita Lempicka Givenchy Organza Indecence Hermes 24 Faubourg Nina Ricci Deci Dela

Advertisement

Popularne marki i zapachy: