Marki » D E » aromatyczno - zielone « Grupy

Ungaro pour L'Homme III Emanuel Ungaro dla mężczyzn

Ungaro pour L'Homme III Emanuel Ungaro dla mężczyzn
Mam
Miałem
Chcę
Kocham
Lubię
Nie lubię
zima
wiosna
lato
jesień
dzień
wieczór
Osób głosujących: 72
kobieta 25- 25+
mężczyzna 25- 25+

Mam: 58 Miałem: 43 Chcę: 21

główne akordy
aromatyczny
drzewny
świeży korzenny
różany
wódka
ziołowy
Zdjęcia
Ungaro pour L'Homme III Emanuel Ungaro dla mężczyzn Zdjęcia

Ungaro pour L'Homme III marki Emanuel Ungaro to aromatyczno - zielone perfumy dla mężczyzn. Ungaro pour L'Homme III został wydany w 1993 roku. Nutami głowy są pomarańcza, mahoń, kolendra, lawenda, wódka, szałwia i cytryna; nutami serca są jaśmin, konwalia, róża i geranium; nutami bazy są drzewo sandałowe, paczula, piżmo, mech dębowy, wetyweria i cedr.

Perfume rating: 3.94 out of 5 with 72 votes.

Perfumowa Piramida

Górne Nuty
Pomarańcza Mahoń Kolendra Lawenda Wódka Szałwia Cytryna

Środkowe Nuty
Jaśmin Konwalia Róża Geranium

Dolne Nuty
Drzewo sandałowe Paczula Piżmo Mech dębowy Wetyweria Cedr

Wyczuwalne składniki na bazie waszych głosów

Loading...

Trwałość

przesuń suwak, aby oddać głos

Oceny użytkowników
bardzo słaba 1
 
słaba 0
 
przeciętna 12
 
duża 10
 
bardzo duża 0
 

Projekcja

przesuń suwak, aby oddać głos

Oceny użytkowników
łagodna 1
 
przeciętna 15
 
duża 6
 
olbrzymia 0
 

Więcej o perfumach po angielsku / More in English language about Ungaro pour L'Homme III by Emanuel Ungaro.

Ten zapach przypomina mi...  
Egoiste
0 nie tak

Advertisement

Ungaro pour L'Homme III Recenzje Perfum

Baka
Baka

Dzieki za podpowiedz.
Spytałem tutaj nie na forum- jestem tu nowy. to dopieromoje poczatki na frangrantice , wiec musisz mi wybaczyć.
Jesli takie są zasady to sie oczywiscie do nich bede stosował.
Nie jestem, nie byłem, i pewnie nie bede homofobem.
Mylnie mnie oceniłeś.
Przychodze tu z pozytywnym nastawieniem, tylko i wyłącznie z chęcią poczytania opini ludzi którzy lepiej ode mnie znają sie na tematach zapachów.
Pozdrawiam.

Feb
05
2017
YonnYonson
YonnYonson

Nie jest wcale podobny do VA PH, ten jest mydlany i jednocześnie duszno skórzany. Ungaro III jest zaś dość mocny i jak na mój nos kwaskowaty. Ale to nie kwaskowatość cytrusów, raczej nuty wódki zmieszane z geranium. Bliżej mu do Egoistyczne. Choć na pewnym etapie oba zapachy rozchodzą się każdy w swoją stronę.
PS od dyskusji na temat zapachów jest forum.
PS2, nadal jesteś homofobem?

Feb
05
2017
Baka
Baka

Mam do Was pytanie. Spotkałem sie z opiniami że Ungaro III przypomina Van Cleef & Arpels Pour Homme oraz że jest podobny do Chanel Platinum Egosite.

Czy ktoś znający wszystkie te zapachy mógłby podpowiedzieć jak jest rzeczywiście.?
Ja osobiście Ungaro nie znam ale sądząc po opisach wydaje sie interesującym zapachem. Podpowiedzcie z łaski swojej.

Feb
05
2017
YonnYonson
YonnYonson

Jako, że uwielbiam zapachy z różą, U3 musiało znaleźć się w mojej kolekcji. Zakupiony w ciemno od jednego użytkownika flakon z niewielkim ubytkiem już kilkukrotnie wystawiany był przeze mnie na portalach aukcyjnych. Zawsze jednak rezygnowałem z pomysłu sprzedaży. Skoro więc musi u mnie zostać postanowiłem przyjrzeć mu się bliżej.
Sporo ostatnio czytałem o trio od Emanuela Ungaro. W końcu wydany w 1993 roku U3 było trzecim z trylogii perfumeryjnej tej Marki skierowanej do mężczyzn. Zacząłem przeszukiwać internet, na - sięgnąłem nawet do książek. Byłem ciekaw dwóch pozostałych zapachów i tego dlaczego akurat one zostały wycofane. Otóż około 1990 roku Ungaro zaprosił Jacquesa Polge - nadwornego perfumiarza Chanel i Francoisa Demachy - późniejszego perfumiarza Diora do stworzenia pierwszej męskiej linii zapachów sygnowane marką Ungaro.
Jako, że marka Ungaro była wówczas własnością Chanela wiadomym było, że wydźwięk tych perfum musi być elegancki i ponadczasowy. Tak więc U1 było w rzeczywistości Chanel Antaeus w przebraniu, U2 zaś YSL Jazz, U3 natomiast Egoiste.
Dlaczego o tym piszę? Ano dlatego, że właśnie Ungaro III bardzo przypomina mi swoim wyrazem Egoistę. Jest kwaśno, ciężko, różanie i transparentnie. Jestem w stanie zaryzykować nawet stwierdzenie, że U3 może być jego tańszym zamiennikiem. Co nie oznacza, że gorszym, bo jakość składników wydaje się być górnolotna.
W 1996 roku marka Ungaro została wykupiona przez Salvatore Ferragamo. Ungaro 1 i 2 zostały wycofane w tym roku z produkcji ze względu na niską sprzedaż, będącą wynikiem kiepskiego marketingu. Natomiast U3 nadal w niej jest i zdaje się, że prędko nie zostanie z niej wycofany (na szczęście). Niedawno zmieniono szatę graficzną, zapach kilkukrotnie przechodził reformulacje. Jednak mimo to nadal jest wart zakupu.
Dlaczego napisanie tego było dla mnie takie ważne? Dażę początek lat 90' olbrzymią estymą. Kocham też perfumy, a to był okres przejściowy, gdy z ciężkich korzennych woni zaczęto przechylać się ku rześkim i słodkim. Zapachy lat 90 są zaś czymś pośrednim, to w tym okresie znajdziemy najwięcej olfaktorycznych perełek, które nie znalazły tyłu naśladowców. Nie podążały ślepo za modą (wystarczy tu wspomnieć chociażby Givenchy Xeryus Rouge, Cartier Declaration, czy opisywanego tu Ungaro III). Wierzę, że za każdym perfumowym dziełem stoi jakiś człowiek, jakaś historia. A historia powstania trio od Emanuela Ungaro wydała mi się wyjątkowo ciekawa.
Lubię grzebać w przeszłości.

Feb
02
2017
EdytaZ
EdytaZ

Nie podzielam zachwytów, dla mnie to po prostu męsko męski zapach. Nie potrafię obiektywnie ocenić czy jest dobry, wydaje mi się żaden, zupełnie nie w moim guście i postrzeganiu przeze mnie męskości (oprzędzając faworytem jest LM Patchouli Boheme).

Jul
03
2016
ganczar666
ganczar666

Boskie...za taka kasę...
można kupować nawet na Litry..
piękna męska róża,bardzo mocna,na dodatek metaliczny posmak - jak azzaro Chrome.
Róża dość podobna do Cartier Declaration d'un soir.
Zapach na wiosnę - styl casual.

Jun
26
2015
agusia12321
agusia12321

Świetne, dojrzałe, męskie, bardzo wytrawne.
Na pewno nie dla młodzieży, a dla dojrzałych, pewnych siebie mężczyzn.
Cudownie skomponowana całość w której prym wiedzie cedr jakże lubiany przeze mnie i geranium. Wyczuwam również pewną słodką nutę tak charakterystyczną dla zapachów Ungaro, a którą nie jestem w stanie zdefiniować.
Szczerze polecam.

May
04
2014
arturovittorio
arturovittorio

Zapach przede wszystkim przyprawowy, zielony, na mojej skórze lekko gorzkawy. Kwiaty czuję na drugim planie, są ciekawym dopełnieniem bardzo dobrze złożonej całości, niecą ją dosładzają. Kompozycja przebogata, trudna do rozebrania na poszczególne składniki, co stanowi o jej wartości. Perfumy z gatunku klasycznych, uniwersalnych, ocieplających, poprawiająych samopoczucie. Dla ceniących wyróżniający się z tłumu umiar i klasę.

Dec
30
2014
Johnny Tetris
Johnny Tetris

Są perfumy, które nie są objawieniem. Nie wpisują się w nurt perfumeryjnego mainstreamu. A są dobre. Nawet bardzo dobre.
I tak trzeba oceniać Ungaro III. Mogłyby spokojnie kosztować drugie tyle a i tak byłyby warte swojej ceny. Ubierając je na siebie czuję: komfort, relaks, siłę.

Na mojej wymagającej skórze, ich przeciętny dzień pracy to 6h. Co uznaję za wynik prawie równie dobry, jak nasze zwycięstwo w meczu z San Marino. Z taką różnicą, że w odróżnieniu od naszej reprezentacji… woda działa zawsze.

Flakon sugerować może, że to pachnidło na wieczór. I jakże miłe zaskoczenie spotka tego, kto zdecyduje się na jego zakup. Bo uniwersalność tej kompozycji jest potężna. Perfumy mają swój charakter. Używam ich na co dzień. Projekcja jak dla mnie idealna. Nie muszę się zastanawiać czy nimi pachnę, bo są spokojnie wyczuwalne i dla mnie i dla otoczenia. Przy tym nie są pretensjonalne jak odmłodzone fizis Krzysztofa Ibisza, który jak głosi plotka, za rok idzie do pierwszej klasy…

Pierwszy kontakt z nimi miałem 1,5 roku temu. Dziś znowu do nich wracam choć jesień za oknami. Przyjemny, lekko podmalowany nutą alkoholu w postaci wódki, obdarzony akcentem kwiatowym i wykończony drzewnym elementem - świetny zapach. Spotkałem się z bardzo licznymi opiniami, że dominuje tu zapach róży. Każdy kto tak uważa, ma rację. Dla mnie jednak, róża nie wychyla się z szeregu na tyle, żeby o niej śpiewać peany. Wszystkie elementy zapachowej kompozycji są tu poukładane równie idealnie, jak kanapki w teczce Ryszarda Kalisza. Baza opierająca się na drzewnym akcencie ociepla całość.

Rekomendacja? Tak. W przedziale 30- 40 lat to perfum wręcz idealny. Dla mnie na każdą okazję. Wiosna, lato nawet jesień im nie straszna. Cena więcej niż rozsądna w konfrontacji z jakością. To zapach na wskroś męski, nowocześnie skomponowany odcinający się od epoki lat 80-tych, choć nie do końca wpisuje się też w obecnie panujące trendy mocno bezpłciowych męskich świeżaków.

Nov
02
2013
perfumeholic88
perfumeholic88

Różę czuję tutaj ciut słabiej niż moi poprzednicy, a na pierwsyz plan wysuwa się cedr i drzewo sandałowe. Jest to zapach typowo męski, elegancki, kojarzy mi się z przystojnym mężczyzną w dobrze skrojonym garniturze, który posiada taki urok osobisty, że kobietom aż miekną kolana:) To zapach energetyczny, świeży ( choć nie stricte świeżak) dokładnie jak to ujął MrGwyn - to zapach Pour Homme i to czuć,ale ja nie uznaje tego za wadę. W moje jak i męża gusta się wpasował, więc zapisałam na wish listę.

Sep
20
2013
Krzysiek Krawczyk
Krzysiek Krawczyk

Pierwsze niuchnięcie i zachwyt! Prawdziwy, nie udawany. Zapach przepiękny, takie połączenie Aury Jacomo z Herve Leger Homme doprawione bardzo dużą dawką wody różanej i przypudrowane cukrem waniliowym. Otwarcie bardzo przypomina wspomnianą Aurę- jest bardzo energetyczne, cytrusowe, muśnięte nieco lawendą. Jednak już po kilku chwilach do głosu dochodzi zapach płatków róży, intensywny, wytworny, który jednak o dziwo wcale nie odbiera wodzie męskości, a wręcz dodaje charakteru. Po jakimś czasie z wonią róży miesza się też woń drzewa sandałowego, nieco balsamiczna, ciepła. Trwałość bardzo dobra. Na mojej skórze od godz.9.30 rano do teraz (20.20) i wciąż pachnie. Projekcja tez jest zadowalająca, bo zapach od czasu do czasu przypomina o sobie kiedy wykonujemy różne czynności. Polecam szczerze!

Jun
21
2013
estabas
estabas

Ja już w swojej nowo zamówionej wersji wcale róży nie znajduję.Na szczęście nie znajduję i nie rozróżniam żadnych składników co moim zdaniem jest najwyższą sztuką perfumiarstwa.Nie znoszę mężczyzn pachnących drewnem lub cytrusami ,a kobiet pachnących kwiatami.Ten zapach w aktuanej wersji to mistrzostwo.Dlaczego?Bo nie pachnie ani róża ,ani drewnem ani mchem debowym ,ani żadnymi przyprawami.Jest to tak doskonale zbilansowany bukiet że podkreśla obecność mężczyzny w dyskretny wyważony sposób.Ten zapach nawet gdy mam migrenę jest doskonały,dodaje stylu i cherakteru,odswierza i jest doskonałym wytrawnym i wytwornym dodatkiem do każdego garnituru,nawet białego.

Feb
01
2013
Lincoln
Lincoln

Z początku wydał mi się standardowo kolońskim zapachem, lecz po chwili zaaplikowaniu na skórę pojawiła się wyraźna kwiatowa, słodkawa woń z "widocznym" elementem róży który prowawadzi motyw przewodni całej fazy ewolucji zapachu. Bardzo ciekawy klasyk, zarazem elegancki jak i na luzie, do garnituru, jak i na co dzień. Dużym atutem Ungaro PH III jest niewygórowana cena w stosunku do jakości kompozycji.

Oct
10
2012
pirath
pirath

ja tam ciągle wyraźnie czuję pierwiastek różany... pytanie brzmi jak bardzo Ungaro był "różany" w poprzedniej wersji?...
IMO nawet w obecnej odsłonie to nadal wspaniały, niezwykle męski, nieco klasyczny, a nawet nieco wybujały zapach dla mężczyzny mającego już kompletne owłosienie... ;)

Apr
10
2012
belor
belor

Piękny, bogaty, dojrzały i elegancki zapach. Chyba najlepsza róża w meskim wydaniu z jaką miałem przyjemność obcować w perfumach mainstreamowych. Zdecydowanie przednia kompozycja.

Apr
10
2012
Prorok
Prorok

piękny , tajemniczy zapach z mroczna różą w sercu - zapach wrecz stworzony do czarnego garnituru - trwalosc bardzo przyzwoita - 6 godzin - z projekcja odpowiednia do biura i stroju - trudno zeby biznesman czy prawnik w garniturze i pod krawatem roztaczal zapach na 10 metrów wokol siebie - ( a ten zapach moim zdaniem pasuje wlasnie do takich osob ) - tak wiec projekcja z klasą - osoba ktora sie do nas zblizy na odleglosc 0,5 do metra bez problemów zapach wyczuje przez caly okres jego trwania na skorze - więcej mi nie trzeba - nie znoszę ludzi ktorymi pachnie caly korytarz , wiec sam rowniez nie chcialbym tak " wonieć " - w ten sposob mozna zabic nawet najpiekniejszy zapach - projekcja" na wyciagniecie reki " to wszystko czego szukam w zapachu w zakresie jego promieniowania

Apr
10
2012

Dodaj własną recenzję

Zostań członkiem naszej społeczności miłośników perfum, a będziesz mógł dodawać własne recenzje.

Sponsored offers:

Ta strona zawiera informacje, recenzje, nuty perfumowe, zdjęcia, reklamy, plakaty i filmy dotyczące perfum Emanuel Ungaro Ungaro pour L'Homme III, ale nie gwarantujemy poprawności wszystkich danych. Jeśli posiadasz więcej informacji o zapachu Emanuel Ungaro Ungaro pour L'Homme III, możesz o nich nadmienić w recenzji perfum. Fragrantica posiada unikalny system klasyfikowania perfum Ungaro pour L'Homme III marki Emanuel Ungaro. Możesz kliknąć na właściwą cechę pod głównym obrazkiem, określającą dany zapach. Dodatkowo znajdziesz odnośniki do stron zewnętrznych / sklepów online, ale Fragrantica nie posiada wpływu na ich zawartość. Nie ponosimy odpowiedzialności za to, co znajdziesz pod tymi linkami, ani za konsekwencje ich odwiedzin. Recenzje użytkowników zapachu Ungaro pour L'Homme III marki Emanuel Ungaro reprezentują punkt widzenia poszczególnych osób, a nie opinie redakcji portalu Fragrantica.

Advertisement

Kto lubi te perfumy, lubi także
Burberry London for Men Hermes Terre d'Hermes Oscar de la Renta Oscar de la Renta Pour Lui Givenchy Givenchy Gentleman Yves Saint Laurent Kouros Lalique Encre Noire Lalique Lalique White Gucci Gucci pour Homme Yves Saint Laurent Rive Gauche pour Homme Gucci Gucci Pour Homme II Givenchy Xeryus Rouge Salvador Dali Salvador Dali Pour Homme Christian Dior Eau Sauvage Extreme Zirh Ikon Yves Saint Laurent Body Kouros Davidoff Zino Davidoff Bentley Bentley for Men Intense Ralph Lauren Polo Chanel Antaeus Yves Saint Laurent M7

Advertisement

Popularne marki i zapachy: