Marki » D E » kwiatowe « Grupy

L'Ombre Dans L'Eau Diptyque dla kobiet

L'Ombre Dans L'Eau Diptyque dla kobiet
Mam
Miałem
Chcę
Kocham
Lubię
Nie lubię
zima
wiosna
lato
jesień
dzień
wieczór
Osób głosujących: 47
kobieta 25- 25+
mężczyzna 25- 25+

Mam: 29 Miałem: 4 Chcę: 19 Ukochany zapach: 2

główne akordy
zielony
owocowy
aromatyczny
lekko korzenny
różany
Zdjęcia
L'Ombre Dans L'Eau Diptyque dla kobiet Zdjęcia L'Ombre Dans L'Eau Diptyque dla kobiet Zdjęcia

L'Ombre Dans L'Eau marki Diptyque to kwiatowe perfumy dla kobiet. L'Ombre Dans L'Eau został wydany w 1983 roku. Twórcą kompozycji zapachowej jest Serge Kalouguine. Perfumy zawierają takie składniki, jak róża i liść czarnej porzeczki, czarna porzeczka, bergamotka, mandarynka, ambra, piżmo i liść czarnej porzeczki.

Perfumowe Nuty

Róża Liść czarnej porzeczki Czarna porzeczka Bergamotka Mandarynka Ambra Piżmo Liść czarnej porzeczki

Wyczuwalne składniki na bazie waszych głosów

Loading...

Trwałość

przesuń suwak, aby oddać głos

Oceny użytkowników
bardzo słaba 0
 
słaba 0
 
przeciętna 6
 
duża 4
 
bardzo duża 0
 

Projekcja

przesuń suwak, aby oddać głos

Oceny użytkowników
łagodna 0
 
przeciętna 7
 
duża 3
 
olbrzymia 0
 

Więcej o perfumach po angielsku / More in English language about L'Ombre Dans L'Eau by Diptyque.

Ten zapach przypomina mi...  
Rose Amazone
5 nie tak
Blackberry & Bay
3 nie tak
Aube Pashmina
1 nie tak
Malena
1 nie tak
Enchanted Forest
1 nie tak

L'Ombre Dans L'Eau Recenzje Perfum

Tsukichan
Tsukichan

Dla mnie niestety Ombre dans l'Eau okazały się jednym z największych perfumeryjnych rozczarowań tego roku.
Zapach sam w sobie- owszem ładny. Liście porzeczki, zielona, świeża, rozwijająca się róża. Zapach bardzo, bardzo zielony i dość prosty. Początek jest śliczny, i dlatego skusiłam się na zakup.

Problemem jest dla mnie fakt, że Ombre na mnie ma zerową projekcję i zerową trwałość. Przez pierwsze trzy dni używania zużyłam połowę 12 ml podróżnego atomizera. Ani na skórze, ani na ubraniach zapachu nie czuć po godzinie, więc trudno mi powiedzieć coś o tym, jak się rozwija. A szkoda, bo zapowiadał sie ciekawie.

Dec
05
2015
fraupilz
fraupilz

Zapach roślinnego cierpienia i umierania. Ścięte łodygi krwawią zielonym sokiem o metalicznym zapachu. Bukiet w wazonie niby żyje, ale zaraz zwiędnie, i po co to było ścinać? Babcia miała ogródek, a w nocy stratowali go wandale. Rano mgła i rosa i połamane badyle. Flakonik wypełniony żalem.

Oct
17
2015
Magda14012
Magda14012

Początek jest bardzo zielony połamanymi gałązkami, świeżo zgniecionymi liśćmi. Ale to jest ziemista zieleń, ogródkowa, nie sam sok z liści. Przypomina mi wakacje u babci, zrywanie owoców z krzaczka i zapach ziemi na bruku, gdy jej nanosiłam na butach, łażąc po grządkach. Róża nawiązuje do Sa Majeste, jest świeżo ścięta, pachnie subtelnie, jak o poranku, gdy jeszcze się całe jej piękno nie obudziło. Owoców nie wyczuwam, zapach jest na mojej skórze wytrawny, nie słodki jak np Enchanted.

Sep
01
2015
Pozzzziomka
Pozzzziomka

Kocham to zielone cudo i chłód tego zapachu. Kocham za prawdę, botaniczność i aromaterapię. Dla mnie to oddech świeżego powietrza, ogromny komfort latem. A liście porzeczki tak naturalne, żywe, ciemnozielone, odurzają, zachwycają, budzą zainteresowanie, komplementy. Na mnie zapach bardziej porzeczkowy, liściasty niż z różą. Nigdy nie zapomnę o tym zapachu, na zawsze będzie 1 z moich ulubionych. Rewelacyjny na lato, jako zielony napój z kostkami lodu, ogromna ilość nietuzinkowego, twórczego chłodu. Arcydzieło i niewiarygodne, żeby stworzyć coś tak subtelnego, ale i zadziornego, ostrego, zielonego, ale przy tym tak niesamowicie kobiecego.
Cudownie się również układa w chłodne dni, uwielbiałam też łączyć np z Eau d'Italie Magnolia Romana i motylkami edt Czy z Eau de Hesperides i Magnolią EdI, ostatnio z bliskim Dansowi - Sublime Balkiss.
Dans jest jak zieloność z różą w tle, chłód, dystans, kobiecość - Sublime jest jak róża z zielonością tegoż też samego porzeczkowego tła (tła - zieloność porzeczkowa rodem z Dans).
Zdecydowanie wolę Dans edt niż edp, choć podobne są, to jednak edt ma w sobie więcej przestrzenności.
Zapach bardzo trwały.
Świetny gdy krople deszczu dają lekko o sobie znać, rewelacyjny gdy wieje.

dopisek - Jest dostępna woda do pomieszczeń Diptyque'a o nazwie Baies albo coś podobnego, pachnie identycznie jak Dans L'eau.

Jul
17
2015
fortissimo1603
fortissimo1603

Otwarcie L'Ombre Dans jest fenomenalne. Miałam wrażenie, że biorę kąpiel w wannie, do której ktoś wrzucił mnóstwo porzeczek razem z gałązkami i listkami. Czułam jakby owocowo zielony aromat otulił całe moje ciało choć spryskałam tylko szyję i nadgarstek. Po chwili ktoś podsunął mi luksusowy różany olejek do ciała a jego zapach stopił się z owocowym aromatem, którym przesiąknęła moja skóra. Perfumy prowokują piękne skojarzenia i mnóstwo komplementów jednak w bazie ta róża już mnie tak nie rozpieszcza. Ba! Nawet mnie nie lubi, wyszła z niej kapryśna zołza i stwierdziła, żem nie godna nosić waćpanny. Ale ja się nie poddam i mam nadzieję, że jeszcze ją do siebie przekonam :)

May
11
2015
Arsenicum
Arsenicum

Cudeńko! L'Ombre, to perfumy dwunutowe, łączące intensywny zapach liści i owoców czarnej porzeczki, z kwaskowatą różą, której blisko do tej, z Red Roses od Jo Malone. W dalszym ciągu zbyt kobiece, bym je nosił, jednak tak dobre, bym coś o nich napisał. W świetle roku 1983, jest to wręcz obowiązkiem, bo mam wrażenie, że ta kompozycja przetarła wiele różanych szlaków, dla m.in Red Roses, czy nawet Sa Majeste la Rose, wszystko z racji kwaskowatej, dobrze wyczuwalnej róży, która łączy te trzy kompozycje. Są to więzy słabe, jednak zauważalne.
Otwarcie, to oda do czarnej porzeczki! Żywe liście, które ktoś wymiętolił w dłoni, do tego pełne wiadro czarnych porzeczek, otwarcie jest równie ciężkie i zawiesiste, co zapach, unoszący się nad wiadrem tych owoców w gorący dzień. Kto uczestniczył w zbiorach tych witaminowych bomb, ten wie, o czym piszę. Dalej, wcale nie jest gorzej! Przywykłem do tego, że różane kompozycje zaczynają z wysokiego c, by potem srogo mnie rozczarować. Nie tutaj! Kompozycja jest dobra, od początku do końca. Z całego krzaczka, zostają tylko liście i odrobina owoców, zawiesista woń wiadra owoców uleciała w górę, kompozycja staje się lżejsza, pojawia się zwiewna, kwaskowata róża. Serce, to w zasadzie baza - bardzo ciekawa, bo niejednorodna. Królują dwa, wyżej wymienione składniki, jednak nie przenikają się one, każdy z nich pachnie oddzielnie, tworząc jakby odrębną warstwę kompozycji.
Polecam na wiosnę, uważam, że ich jadowita zieleń i zwiewność, będą najlepiej współgrały z wiosennym słońcem i krystalicznym, chłodnym powietrzem.
Parametry takie, jakie powinna mieć wiosenna kompozycja - trwałość, to pięć godzin, z naprawdę przyzwoitą projekcją. Polecam, to skończone perfumy, którym nie brakuje niczego.

Oct
11
2014
ALZ
ALZ

Poznałam go dzisiaj i przepadłam. Zapach jest tak piękny, że nos chyba mi się przyklei do nadgarstka. Moje pierwsze z nim skojarzenie to ”zraniona róża”. Dla mnie tak pachną świeże róże, którym przed włożeniem do flakonu obcinam łodygi i dolne liście. Czuję zielony wypływający ze zranionych łodyżek sok i świeżo zerwane i roztarte liście. Później gdy już wkładam przygotowany bukiet do wazonu z wodą, róże odwdzięczają mi się odurzającym, wszechogarniającym zapachem. Dla mnie to jeden z piękniejszych realistycznych różanych zapachów. Absolutnie chcę go mieć.

Jun
25
2014
AgnieszkaK.
AgnieszkaK.

Mój aktualny faworyt wśród perfum. Odbieram go jako szalenie wykwintny zapach. Najważniejszy jest słodko-cierpki aromat czarnej porzeczki. Królewski. Wymagający. Wytwarza dystans. Zapach roztartego liścia czarnej porzeczki tak go mniej więcej dyskwalifikuje, jakby poemat 'Pan Tadeusz' dyskwalifikowało to, że jest napisany wierszem... Toż to jest jego esencja, jego sens. To właśnie czyni go arcydziełem. Moim zdaniem. Do tego róża z tych najrzadszych, tych które nie chcą się przypodobać. Kocha się je za to, że są jedyne w swoim rodzaju. Tak jak cały ten zapach.

Apr
14
2014
kasia67
kasia67

Angielski ogród wczesnym latem, gdzie jeszcze nic nie kwitnie, gdzie przyroda dopiero przygotowuje się do nowej pory roku. Na wpół zdziczały, schowane w zieleni ścieżki. Jest chłodny poranek, unosi się intensywny zapach ziół, łodyg, liści... Zapach mocno zielony, realistyczny, w otwarciu z dużą ilością pączków czarnej porzeczki, a głównie liści czarnej porzeczki. To tak jakbyśmy roztarli w dłoniach zielone listki pokryte meszkiem, całe palce pachną sokiem z liści. Do tego w późniejszym etapie dołącza geranium, liście pomidora i róża. Zero słodyczy, aczkolwiek zapach się ociepla i łagodnieje z czasem i trwa i trwa...
Twórczy zapach, ze złożoną osobowością. Piękny w swej odmienności. Zapach artyzm.

Jan
21
2014
RedEye
RedEye

Tak pachniało u mojej babci wchodząc do rozgrzanej słońcem szklarni pełniej krzaków pomidorów.

Jul
29
2013
lady Vader
lady Vader

Byłabym zachwycona, bo jest ogólnie mówiąc piękny, ale niestety początek go dyskwalifikuje. Mocno zielony zapach roztartego w dłoniach liścia czarnej porzeczki, który po chwili zaczyna przypominać mi szklarniowe pomidory.

Później jest pięknie – szlachetna, wytrawna, nie do końca rozwinięta róża, bardzo trwała - ale niestety nie potrafię się pozbyć tego pierwszego „warzywnego” skojarzenia.

Mar
01
2013

Dodaj własną recenzję

Zostań członkiem naszej społeczności miłośników perfum, a będziesz mógł dodawać własne recenzje.

L'Ombre Dans L'Eau by Diptyque 4.10 out of 5 based on 47 ratings and 11 user reviews

Ta strona zawiera informacje, recenzje, nuty perfumowe, zdjęcia, reklamy, plakaty i filmy dotyczące perfum Diptyque L'Ombre Dans L'Eau, ale nie gwarantujemy poprawności wszystkich danych. Jeśli posiadasz więcej informacji o zapachu Diptyque L'Ombre Dans L'Eau, możesz o nich nadmienić w recenzji perfum. Fragrantica posiada unikalny system klasyfikowania perfum L'Ombre Dans L'Eau marki Diptyque. Możesz kliknąć na właściwą cechę pod głównym obrazkiem, określającą dany zapach. Dodatkowo znajdziesz odnośniki do stron zewnętrznych / sklepów online, ale Fragrantica nie posiada wpływu na ich zawartość. Nie ponosimy odpowiedzialności za to, co znajdziesz pod tymi linkami, ani za konsekwencje ich odwiedzin. Recenzje użytkowników zapachu L'Ombre Dans L'Eau marki Diptyque reprezentują punkt widzenia poszczególnych osób, a nie opinie redakcji portalu Fragrantica.

Kto lubi te perfumy, lubi także
The Different Company Sublime Balkiss Etat Libre d`Orange Tilda Swinton Like This Serge Lutens Ambre Sultan Juliette Has A Gun Lady Vengeance Givenchy Hot Couture L`Artisan Parfumeur Caligna Serge Lutens Five O`Clock Au Gingembre Hermes Eau des Merveilles Tom Ford Atelier d’Orient Plum Japonais Stella McCartney Stella Serge Lutens Fille en Aiguilles Diptyque Volutes Byredo Pulp Tom Ford Tobacco Vanille Ginestet Botrytis The Vagabond Prince Enchanted Forest Diptyque Tam Dao Christian Dior Poison Kenzo Le Monde Est Beau Hermes Le Jardin de Monsieur Li

Popularne marki i zapachy: