Marki » D E » kwiatowo - zielone « Grupy

Tilleul D`Orsay dla kobiet

Tilleul D`Orsay dla kobiet
Mam
Miałem
Chcę
Kocham
Lubię
Nie lubię
zima
wiosna
lato
jesień
dzień
wieczór
Osób głosujących: 19
kobieta 25- 25+
mężczyzna 25- 25+

Mam: 12 Miałem: 4 Chcę: 14 Ukochany zapach: 1

główne akordy
kwiatowy
słodki
miodowy
zielony
białe kwiaty
Zdjęcia
Tilleul D`Orsay dla kobiet Zdjęcia

Tilleul marki D`Orsay to kwiatowo - zielone perfumy dla kobiet. Tilleul został wydany w 1915 roku. Twórcą kompozycji zapachowej jest Olivia Giacobetti. Nutami głowy są petitgrain, dzięgiel i arbuz; nutami serca są cyklamen i kwiat lipy; nutami bazy są akacja, wosk pszczeli i siano.

Perfume rating: 4.19 out of 5 with 19 votes.

Perfumowa Piramida

Górne Nuty
Petitgrain Dzięgiel Arbuz

Środkowe Nuty
Cyklamen Kwiat lipy

Dolne Nuty
Akacja Wosk pszczeli Siano

Wyczuwalne składniki na bazie waszych głosów

Loading...

Trwałość

przesuń suwak, aby oddać głos

Oceny użytkowników
bardzo słaba 0
 
słaba 1
 
przeciętna 4
 
duża 2
 
bardzo duża 0
 

Projekcja

przesuń suwak, aby oddać głos

Oceny użytkowników
łagodna 1
 
przeciętna 4
 
duża 3
 
olbrzymia 0
 

Advertisement

Więcej o perfumach po angielsku / More in English language about Tilleul by D`Orsay.

Ten zapach przypomina mi...  
Tilleul Friction de Nuit
1 nie tak

Advertisement

Tilleul Recenzje Perfum

allie
allie

Ten czas w roku, który właśnie trwa, to dla mnie jeden z najcudowniejszych i najulubieńszych momentów w magicznym cyklu natury. A to za sprawą dwóch zjawisk; jest sezon na czereśnie i kwitną lipy. Gdy sezon lipowy się kończy, odczuwam autentyczny żal, niemal melancholię. Koniec kwitnienia lip w moim osobistym kalendarzu zwiastuje co prawda zbliżające się rozbuchane bogactwo owoców i warzyw, ale też boleśnie przypomina, że lato, teraz w pełnej krasie, kiedyś się skończy.

Zapach lip po prostu uwielbiam, a że mieszkam 50 metrów od ulicy wysadzanej tymi drzewami, to o tej porze roku jestem szczęśliwym człowiekiem. Mogłabym wystawić leżak na tej ulicy i całymi dniami wdychać ten fantastyczny aromat; prosty, a jednocześnie oszałamiająco bogaty. Jednocześnie rustykalny i barokowy w swojej niepowtarzalnej słodyczy. Roślinne uosobienie kojącego ciepła, życiodajnego światła, błogiego spokoju i harmonii. Tylko natura potrafi komponować takie mieszanki. Któregoś roku, w rozpaczliwej próbie zatrzymania na dłużej tego zapachowego cudu, kupiłam w ciemno Tilleul.

No i cóż... to nie jest taka lipa, jaką znam i kocham. Jeśli to w ogóle lipa. Tilleul mocno pachnie sianem; całym stogiem świeżo zżętego siana, schnącego w ciepłym wiaterku letniego wieczoru. Pachnie też woskiem pszczelim, czyli nutą trochę słodką, a jednak też nieco gorzkawą. Chyba właśnie o ten wosk mam największy żal do d'Orsay - bo lipa w apogeum kwitnienia pachnie słodko kwiatowym pyłkiem i przedsmakiem miodu i nie czuć w niej ani cienia goryczki. Nie czuję w Tilleul białych kwiatów, a z arbuza co najwyżej cierpką nutę jego pestek.

Jeśli Tilleul jest w ogóle lipą, to raczej taką, która nigdy w pełni nie rozwinęła swych kwiatów, bo nie zaznała słońca. Czyli lipą nieszczęśliwą. Jeśli ktoś zna perfumowy odpowiednik szczęśliwej lipy wygrzanej w pełnym słońcu, proszę, niech da mi znać...

Jul
17
2016
monika690
monika690

Cóż za sielski aromat. Alergik pewnie by dostał wysypki na całym ciele i kataru siennego od składników :)
Lipa, akacja, sianko, ale cudo. Z czasem dochodzi przyjemna nuta wosku pszczelego. Wiosną i latem w ciepłej aurze będzie się ładniej rozwijał. W słoty można stosować jako aromaterapię:)

May
28
2015
justyna.neyman
justyna.neyman

Piękność.
W kategorii zapachów "przyroda w zieleni" zajmuje wg mnie pierwsze miejsce.
Tylko... czy to lipa...? Niekoniecznie. Owszem, jest doskonale oddany zapach pyłku kwiatowego, trochę pachnący groszek (kwiatki) czuję, są listki, łodyżki jakby przygniecione kształtną stópką. Wszystko podane z wdziękiem, subtelnie.
Czas na resztę zalet : po pierwsze, zapach na mnie baaaardzo trwały, po drugie, co nieczęsto zdarza się w świecie perfum, prześliczny początek nie psuje się, to pierwsze, zachwycające "uderzenie" trwa przez cały czas wyczuwalności zapachu.
To nie jest kompozycja z pazurem, ale charakter posiada, ujmujący. I chociaż kategoria perfum "naturalnych" nie jest moją ulubioną, to w Tilleul czuję się bardzo komfortowo, z przyjemnością wciągam powietrze, relaksuję. To słońce we flakoniku, słońce prześlizgujące się po jasnozielonych listkach, po dopiero co rozkwitłym kwieciu, promyczki kładące się plamkami światła na trawie.
I nie zamierzam czekać do wiosny, by używać Tilleulki, bo teraz, w czasie najkrótszych dni i pluchy ona sprawia, że zaczynam wierzyć, że jednak znowu będzie wiosna, kiedyś... tam, ale jednak. I dzięki temu robi się jakby łatwiej.
Teoretycznie to mógłby być zapach stosowany w aromaterapii, przeznaczony tylko do wnętrz, ale noszony przeze mnie, szczególnie podczas nieprzyjaznej aury sprawia, że czuję się jak ktoś wyjęty z innej, pogodniejszej, rzeczywistości. Tym bardziej, że T. zwraca uwagę.
Pozytywnie.
Wracam, żeby dopisać : nie odbieram tych perfum ani jako świeże, ani rześkie. Są raczej jak subtelny powiew wiosennego powietrza, ciepłego i nasyconego łagodnymi aromatami charakterystycznymi dla tej pory roku. Gdyby istniał puder zrobiony z pyłku przez pszczoły, Tilleul mogłabym nazwać pudrowymi w taki naturalny sposób.

Dec
16
2014
kasienka
kasienka

Chyba nie ma człowieka, który nie kochałby wiosny.
Ja zawsze czekam na nią z niecierpliwością,
a im jestem starsza, tym bardziej jej wyczekuję.
Wiosna to pora roku, gdzie natura rozkwita całym swym bogactwem.
Uwielbiam wtedy zapach traw, koniczyny, drzew
i kwiatów, w tym kwiatu czeremchy oraz lipy.
Bardzo ciężko jest mi znaleźć prawdziwie oddany zapach czeremchy w perfumach( będę nadal szukać),
natomiast odkryłam naturalny zapach lipy w Tilleul.
Jak ona piękna! Zielona, rześka i naturalna.
Czuję się, jakbym spacerowała po parku kołobrzeskim.
Oprócz lipy, wyczuwam miód, który pięknie współgra
z tym kwiatem.
I o dziwo na mojej skórze nie jest on słodki, bardziej cierpki, może lekko gorzki.
W Tilleul czuję się niesamowicie odprężona, uspokojona i rozanielona.
To błoga sielanka na łonie natury.
Jest tak beztrosko, że co tu dużo mówić-wspaniale się w nim czuję. O taką lipę mi chodziło.

Jun
25
2014
gardenia
gardenia

Czy aby na pewno Tilleul powstało w 1915 roku, czy to nie pomyłka? Na innym portalu przeczytałam, że to perfumy z 1995 roku. Ale w sumie rok 1915 bardzo pasuje mi do tych perfum, bo właśnie obrazy z tamtej epoki wywołują we mnie te perfumy, a konkretnie przychodzi mi na myśl film "Postrzyżyny", nie wiem czemu, ale chyba właśnie tam widziałam scenę kwitnącego ogrodu wiosną, z białym kwieciem na drzewach i delikatną zielenią traw, wszystko subtelne zielono-białe, choć kolory są raczej rozmyte i tylko nakreślone...nad wszystkim jednak panuje miodowa lekko mydlana słodycz akacji w pełnym rozkwicie. Być może w tle można by zobaczyć jeszcze uśmiechniętą łagodnie bohaterkę filmu, piękną blondynkę ubraną w białe romantyczne lniane koronki.
Tilleul ma w sobie jakąś nutkę nostagii, pachnie sentymentalnie, ale też bardzo naturalnie i optymistycznie...
Jak dla mnie to zapach, któremu udało się skopiować piękno wiosny, ciepłego jasnego słońca, kwitnących akacji, bo te głównie tu wyczuwam i lip, rosnących w lekko już zdziczałym ogrodzie pełnym świeżej wiosennej trawy. Gdzieś w oddali przewija się temat białych lnianych koronek, które nosiły kobiety o cienkich taliach i rozmarzonych oczach, jakie znamy ze starych zdjęć - zapach ma w sobie coś niezwykle romantycznego i "czystego".
Ja jestem Tilleul oczarowana i stawiam go wysoko na mojej liście "must have".
Polecam zapach szczególnie wielbicielom perfum słodkich, naturalnych, kwiatowo -zielonych.
Dodam jeszcze, że Tilleul to ponoc nazwa odmiany lipy, musze przyznać, że ładnie brzmi :)

May
28
2014
Savanoja
Savanoja

Lipa, za chwilę dochodzi akacja. Całość sprawia wrażenie bardzo zielone, lekkie i soczyste dzięki nutce arbuzowego soku. Wosku pszczelego nie wyczuwam, a siano stanowi delikatne tło i trwa długie godziny w otoczeniu słodkawej akacji. O dziwo ta delikatność ma niezłą moc, jest doskonale wyczuwalna.
Ciekawy zapach, choć kompletnie nie mój.

May
18
2014

Dodaj własną recenzję

Zostań członkiem naszej społeczności miłośników perfum, a będziesz mógł dodawać własne recenzje.

Sponsored offers:

Ta strona zawiera informacje, recenzje, nuty perfumowe, zdjęcia, reklamy, plakaty i filmy dotyczące perfum D`Orsay Tilleul, ale nie gwarantujemy poprawności wszystkich danych. Jeśli posiadasz więcej informacji o zapachu D`Orsay Tilleul, możesz o nich nadmienić w recenzji perfum. Fragrantica posiada unikalny system klasyfikowania perfum Tilleul marki D`Orsay. Możesz kliknąć na właściwą cechę pod głównym obrazkiem, określającą dany zapach. Dodatkowo znajdziesz odnośniki do stron zewnętrznych / sklepów online, ale Fragrantica nie posiada wpływu na ich zawartość. Nie ponosimy odpowiedzialności za to, co znajdziesz pod tymi linkami, ani za konsekwencje ich odwiedzin. Recenzje użytkowników zapachu Tilleul marki D`Orsay reprezentują punkt widzenia poszczególnych osób, a nie opinie redakcji portalu Fragrantica.

Advertisement

Kto lubi te perfumy, lubi także
Priscilla Presley Indian Summer Christian Dior Dior Addict Gres Cabotine Guerlain Aqua Allegoria Herba Fresca Balenciaga Balenciaga Paris Prada Infusion d'Iris L`Artisan Parfumeur Dzing! Serge Lutens Ambre Sultan Hermes Eau des Merveilles Yves Saint Laurent Cinema Givenchy Les Parfums Mythiques - Extravagance d'Amarige Givenchy Amarige Chanel Allure Sensuelle Lancome Poeme Kenzo Le Monde Est Beau Thierry Mugler Alien Liqueur de Parfum Lalique Amethyst Kenzo Kenzo Jungle L'Elephant Hermes Hiris Masaki Matsushima Masaki Shiro

Advertisement

Popularne marki i zapachy: