Marki » C » cytrusowo - aromatyczne « Grupy

Dior Homme Cologne 2013 Christian Dior dla mężczyzn

Dior Homme Cologne 2013 Christian Dior dla mężczyzn
Mam
Miałem
Chcę
Kocham
Lubię
Nie lubię
zima
wiosna
lato
jesień
dzień
wieczór
Osób głosujących: 65
kobieta 25- 25+
mężczyzna 25- 25+

Mam: 39 Miałem: 17 Chcę: 30

główne akordy
cytrusowy
białe kwiaty
świeży korzenny
piżmowy
aromatyczny
Zdjęcia
Dior Homme Cologne 2013 Christian Dior dla mężczyzn Zdjęcia Dior Homme Cologne 2013 Christian Dior dla mężczyzn Zdjęcia Dior Homme Cologne 2013 Christian Dior dla mężczyzn Zdjęcia

Dior Homme Cologne 2013 marki Christian Dior to cytrusowo - aromatyczne perfumy dla mężczyzn. Dior Homme Cologne 2013 został wydany w 2013 roku. Twórcą kompozycji zapachowej jest Francois Demachy. Nutę głowy stanowi kalabryjska bergamotka; nutą serca jest kwiat grejpfruta; nutą bazy jest piżmo.

Perfumowa Piramida

Górne Nuty
Kalabryjska bergamotka

Środkowe Nuty
Kwiat grejpfruta

Dolne Nuty
Piżmo

Wyczuwalne składniki na bazie waszych głosów

Loading...

Trwałość

przesuń suwak, aby oddać głos

Oceny użytkowników
bardzo słaba 0
 
słaba 0
 
przeciętna 12
 
duża 23
 
bardzo duża 1
 

Projekcja

przesuń suwak, aby oddać głos

Oceny użytkowników
łagodna 3
 
przeciętna 29
 
duża 2
 
olbrzymia 0
 

Więcej o perfumach po angielsku / More in English language about Dior Homme Cologne 2013 by Christian Dior.

Ten zapach przypomina mi...  
Allure Homme Sport Cologne Sport
3 nie tak
Eau Sauvage Cologne
0 nie tak

Dior Homme Cologne 2013 Recenzje Perfum

Kiszonyogor95
Kiszonyogor95

Mój tegoroczny „number one” na największe upały, skwar i duchotę. Zapach genialny w swojej prostocie, a jednocześnie wcale nie banalny czy nużący. Wręcz przeciwnie – nie pozwalający się od siebie oderwać :)
Kompozycja rozpoczyna się istnym uderzeniem super-świeżego, mega-soczystego i prawdziwie urokliwego akordu cytrusowego. Ciężko mi stwierdzić z całą pewnością czy jest to bergamota, czy raczej cytryna. Załóżmy jednak, że jest tak jak podaje producent i mamy do czynienia z tak dojrzałą, jak to tylko możliwe bergamotką – tryskającą sokiem przy naruszeniu struktury skórki i wydalającą swoje pachnące molekuły przy najdelikatniejszym jej potarciu. Otwarcie to prawdziwy zastrzyk energii – pobudzający, przynoszący prawdziwą ochłodę i ulgę w upalne dni. Potem ujawnia się białe kwiecie, dodające uniseksowości i wygładzające niejako tę jakże nowoczesną, kolońską kompozycję. Kwiat grejpfruta dołącza do kwaskowatej, leciutko słodkawej bergamotki, sprawiając że zapach roztacza wokół nosiciela aurę promieniującej, śnieżnobiałej czystości. Jest jeszcze piżmo, wyczuwalne przede wszystkim w późniejszym etapie ewolucji zapachu, która to zresztą nie jest zbyt skomplikowana. I dobrze, bo nie o to w takich zapachach chodzi, żeby były poplątane i „trudne”. Gdy z nieba leje się żar, a ja z przegrzania zaczynam świrować, niekoniecznie marzę o kontemplowaniu złożoności kompozycji i zachwycaniu się jej niuansami – oczekuję raczej orzeźwienia i choć minimalnej ulgi, a od bohatera niniejszej recenzji właśnie to otrzymuję. Wracając do piżma, podzielam zdanie Marcina_ – najprawdopodobniej pełni ono rolę „utrwalacza”, poniekąd sprawdzającego się tutaj niesłychanie dobrze.
Osiągi na mojej skórze nie są może aż tak wspaniałe jak u Marcina_, ale Cologne 2013 wytrzymuje na mnie nawet do 8h, co biorąc pod uwagę lekkość kompozycji i fakt, że używana jest przede wszystkim w bardzo gorące dni, gdy z reguły obficie się pocimy, robi naprawdę spore wrażenie. Projekcję też ma niczego sobie, według mnie jest ona idealnie wyważona – Dior bez problemu wyczuwalny jest przez jakieś 3-4h, przy dyfuzji typu „aura”, po czym osiada coraz bliżej skóry. Najważniejsze że nie męczy i go czuć :)
Reasumując – Dior Homme Cologne 2013 to według mnie wręcz idealna pozycja na letnią spiekotę, zarówno dla mężczyzn, jak i dla kobiet. Cienka nić łącząca go z klasycznymi wodami kolońskimi istnieje, ale Dior jest na tyle nowoczesny, że kapitalnie nadaje się dla radosnych, pełnych energii przedstawicieli obu płci, poszukujących lekkiego, mega-przyjemnego w odbiorze pachnidła na ciepłe dni. Niby łatwy, niby nieskomplikowany, a jednak potrafi autentycznie zauroczyć, powodując niemal odruchową chęć sięgnięcia po flakon i obfitego spryskania się, co skutkuje natychmiastowym pojawieniem się wielkiego banana na twarzy nosiciela. Zaprawdę powiadam Wam – tylko nielicznych pachnideł zdarza mi się używać bez przerwy przez kilka dni – ten Dior jest jednym z nich.
Gorąco polecam, piękna sprawa!

Aug
20
2015
Raisa
Raisa

Przeczytałam. Powąchałam. Chcę.

To po rewelacyjnej recenzji aomame.

Od siebie dodam tylko, że DHC2013 to zapach typu „jak sto innych”. Ale. Jeśli Wasza codzienność to mniej więcej: Grey Vetiver Toma Forda z rana, Encre Noire z wieczora, czyli: jeśli Wasze ulubione dotąd zapachy należą do kategorii: „krzyczę, więc jestem”, to woda kolońska od Diora okaże się nie taka znowu taka sama. Jak białą koszulę i zgrabne dżinsy. Niby jak setki innych. A kto mi powie, że źle wyglądam?

Aug
14
2015
Marcin__
Marcin__

Francois Demachy udowodnił tym zapachem, że w kategorii wód kolońskich jako perfumiarz jest absolutnym Maestro i mało kto może mu się równać (w tej chwili na myśl przychodzi mi tylko Lorenzo Villoresi).

Zwykle nie zwracam zbytniej uwagi na flakony, ale ten jest przepiękny. W tej chwili jeden z najładniejszych, o ile nie najładniejszy ze wszystkich dostępnych w perfumeriach sieciowych. Atomizer, jak niemal wszystkie sygnowane logiem marki Dior, działa fenomenalnie, pozwala różnicować ilość cieczy wypuszczanej z flakonu.

Sam zapach jest dosyć prosty, ale to dobrze, bo i taka jest idea wody kolońskiej. Początek to bardzo soczysta cytryna, tudzież bergamotka(ja czuję czystą cytrynę), która ładnie układa się na skórze. Po kilku godzinach jej aromat jest niesamowicie złagodzony jakimś białym kwieciem(ze składu wynikałoby, że to kwiat grejpfruta, lecz niestety nie miałem okazji powąchać tego kwiatu, więc poprzestanę na kolorze białym). I tu następuje koniec rozwoju perfum. W bazie zapewne jest piżmo, ale jest ono wg mnie utrwalaczem(jak wiadomo, nuty cytrusowe zwykle są ulotne).
Trwałość tych perfum potwierdza moją tezę o utrwalaczu, gdyż utrzymują się na mnie ok. 12-16 h, niezależnie od pory roku. Projekcję uważam za przeciętną, przez cały kilkunastogodzinny czas, co i tak jest doskonałym wynikiem.

Kto nie zna, niech szybko nadrobi zaległości. Te perfumy są po prostu piękne. Jeden z najlepszych zapachów 2013 roku wg mnie....

Jul
07
2014
stahura
stahura

Na prawdę niesamowity zapach. Mocno bije cytrusami jednak nie nachalnie i nie drażniąco. Zapach jest przyjemnie intensywny ale nie przeszkadza. Niepowtarzalny i rześki. Aż strach wąchać z zamkniętymi oczami - można odlecieć. Wodzi za nos, wywołuje uśmiech radości na twarzy. Pierwszy i jedyny jak dotąd "cytrusowiec", który mi odpowiada.

Sep
14
2013
gurlen87
gurlen87

Kolońska reinterpretacja Homme Sport z 2008r.Matematycznie rzecz biorąc..,działanie polegało na odjęciu imbiru i dodaniu masy bergamotki z asystą ślicznego piżma. W efekcie powstała zwiewna, wręcz delikatnie pulsująca, lemonowa mgiełka. O ogoniastej mocy, mowy być nie może-nuty hesperydowo-piżmowe same w sobie są delikatne i szybko się ulatniają, choć w przypadku rzeczonego Cologne mam wrażenie że zastosowano jakieś muskularne utrwalacze(jak na EDC!), bo zapach trwa i trwa(do 12h) na mojej słabowitej skórze. Naprawdę nie lada to sztuka, by oddać strawny ryt koloński nie godząc równocześnie w aktualne trendy i preferencje zapachowe. Dior pokazuje, że trzyma poziom i potrafi z tak niewdzięcznego tematu jakim są cytrusy zrobić pożytek.Z tercetu serii "Sport", najbardziej blado wypada ubiegłoroczna, bezcharakterna hybryda-ewidentnie zabrakło inwencji. Zrehabilitowano się rok później wypuszczając (chyba) najlepszą, aktualnie na rynku, współczesną wodę kolońską
KOMPOZYCJA: 9/10
PARAMETRY: 8/10
FLAKON: 8/10

Sep
13
2013

Dodaj własną recenzję

Zostań członkiem naszej społeczności miłośników perfum, a będziesz mógł dodawać własne recenzje.

Dior Homme Cologne 2013 by Christian Dior 4.30 out of 5 based on 65 ratings and 5 user reviews

Ta strona zawiera informacje, recenzje, nuty perfumowe, zdjęcia, reklamy, plakaty i filmy dotyczące perfum Christian Dior Dior Homme Cologne 2013, ale nie gwarantujemy poprawności wszystkich danych. Jeśli posiadasz więcej informacji o zapachu Christian Dior Dior Homme Cologne 2013, możesz o nich nadmienić w recenzji perfum. Fragrantica posiada unikalny system klasyfikowania perfum Dior Homme Cologne 2013 marki Christian Dior. Możesz kliknąć na właściwą cechę pod głównym obrazkiem, określającą dany zapach. Dodatkowo znajdziesz odnośniki do stron zewnętrznych / sklepów online, ale Fragrantica nie posiada wpływu na ich zawartość. Nie ponosimy odpowiedzialności za to, co znajdziesz pod tymi linkami, ani za konsekwencje ich odwiedzin. Recenzje użytkowników zapachu Dior Homme Cologne 2013 marki Christian Dior reprezentują punkt widzenia poszczególnych osób, a nie opinie redakcji portalu Fragrantica.

Kto lubi te perfumy, lubi także
Christian Dior Dior Homme Intense Creed Aventus Gucci Gucci Pour Homme II Chanel Allure Homme Sport Yves Saint Laurent La Nuit de l`Homme Christian Dior Dior Homme Christian Dior Dior Homme Parfum Gucci Gucci pour Homme Chanel Egoiste Platinum Loewe Loewe 7 Natural Hermes Terre d'Hermes Carolina Herrera 212 Men Burberry London for Men Thierry Mugler A*Men Bentley Bentley for Men Chanel Bleu de Chanel Issey Miyake L'Eau d'Issey Pour Homme Christian Dior Dior Homme Sport 2012 Christian Dior Fahrenheit Lalique Lalique White

Popularne marki i zapachy: