Marki » C » orientalno - waniliowe « Grupy

Wish Chopard dla kobiet

Wish Chopard dla kobiet
Mam
Miałem
Chcę
Kocham
Lubię
Nie lubię
zima
wiosna
lato
jesień
dzień
wieczór
Osób głosujących: 182
kobieta 25- 25+
mężczyzna 25- 25+

Mam: 101 Miałem: 135 Chcę: 31

główne akordy
słodki
balsamiczny
waniliowy
karmelowy
pudrowy
kwiatowy
Zdjęcia
Wish Chopard dla kobiet Zdjęcia Wish Chopard dla kobiet Zdjęcia Wish Chopard dla kobiet Zdjęcia

Wish marki Chopard to orientalno - waniliowe perfumy dla kobiet. Wish został wydany w 1999 roku. Twórcą kompozycji zapachowej jest Nathalie Lorson. Nutami głowy są wiciokrzew, truskawka, akacja, kwiat pomarańczy, kokos, agrest, brazylijskie drzewo różane, gruszka, czarna porzeczka i yuzu; nutami serca są miód, fiołek, orchidea, mleko, heliotrop, konwalia, jaśmin, magnolia i osmantus; nutami bazy są drzewo sandałowe, ambra, paczula, wanilia, karmel, kadzidło, fasolka tonka i toffee.

Perfume rating: 3.19 out of 5 with 182 votes.

Perfumowa Piramida

Górne Nuty
Wiciokrzew Truskawka Akacja Kwiat pomarańczy Kokos Agrest Brazylijskie drzewo różane Gruszka Czarna porzeczka Yuzu

Środkowe Nuty
Miód Fiołek Orchidea Mleko Heliotrop Konwalia Jaśmin Magnolia Osmantus

Dolne Nuty
Drzewo sandałowe Ambra Paczula Wanilia Karmel Kadzidło Fasolka tonka Toffee

Wyczuwalne składniki na bazie waszych głosów

Loading...

Trwałość

przesuń suwak, aby oddać głos

Oceny użytkowników
bardzo słaba 0
 
słaba 5
 
przeciętna 15
 
duża 27
 
bardzo duża 6
 

Projekcja

przesuń suwak, aby oddać głos

Oceny użytkowników
łagodna 6
 
przeciętna 17
 
duża 22
 
olbrzymia 3
 

Więcej o perfumach po angielsku / More in English language about Wish by Chopard.

Ten zapach przypomina mi...  
Angel
9 nie tak
D&G Anthology La Roue de La Fortune 10
1 nie tak
Angel Eau de Toilette
1 nie tak

Advertisement

Wish Recenzje Perfum

madamii8
madamii8

To nie była miłość od pierwszego niuchnięcia,bo na początku to mnie odrzuciło.Jakieś przesłodkawe,nieco plastikowe początkowe nuty na moim nadgarstku sprawiły,iż postanowiłam-odstawić w kąt ciemny i zapomnieć.Dałam szansę po pół roku-jesienią smutną i szarawą-użyty globalnie zapach rozwinął się w cudo.Początkowe,płaskie nuty ewoluują w głęboką,nietuzinkową słodycz.Momentami wyłapuje podobieństwo do Angela ale Wish to byt samoistny,o naturze przewrotnej i kiedy chce to zachowuje się jak Bóg o Wielu Twarzach by innym razem tkwić na nadgarstku,długie godziny jedynie w odsłonie taniej dziwki w plastikowym kombinezonie.Kiedy jednak okażemy mu cierpliwość a on nas pokocha,będziemy zbierać za jego piękno komplementy jak za żaden inny zapach.Gdy go używam,trzyma się moich włosów uparcie.Myślę,że wybrzmiewa ostatni akord a tu przyplątuje się następna nuta,jakby Wish chciał mi powiedzieć:nic nie wiesz Jonie Snow,nic o mnie nie wiesz...

Aug
24
2016
Harlem Nocturne
Harlem Nocturne

Zastanawiam się jak to możliwe, że perfumy przez wielu określane jako jeden z największych cukrowych monstrów w świecie zapachów na mnie pachną przede wszystkim szminką i dobrej jakości pudrem do twarzy, z pałętającą się w tle subtelną nutą lakieru do włosów? Owszem, jest tu słodycz, reprezentowana przez miraż kubka ciepłego, posłodzonego miodem mleka, nafaszerowanego truskawkami ciasta z rozpływającą się pod wpływem ciepła polewą karmelową oraz kremu waniliowego przyprószonego słodkim, heliotropowym pudrem, ale to wszystko jest wbrew pozorom dla mnie zupełnie niejadalne. To jest zapach słodyczy odtworzony na potrzeby przemysłu kosmetycznego, prawie identyczny z naturalnym. To „prawie” powoduje, że noszenie Wish nie wywołuje u mnie odruchu autokanibalizmu, nie powoduje też mdłości, zawrotów głowy i zmęczenia spowodowanego przeszacowaniem możliwości swojego żołądka. Noszenie Wish to dla mnie, miłośniczki wszelkich objawień kosmetycznych w perfumach, czysta przyjemność i niemałe zaskoczenie. Dzięki tym perfumom czuję się „odpicowana” w stylu lat 90. – wtedy kosmetyki pachniały inaczej niż obecnie, a Wish według mnie całkiem dobrze ten zapach odwzorowuje.

Jeśli chodzi o kadzidło, paczulę i podobieństwo do Angela – nie z moją skórą te numery. Żadnych podobieństw, dwa zupełnie inne światy. Kiedyś to porównanie było dla mnie nie do pomyślenia, ale… niedawno położyłam przy łóżku blotter spryskany Wishem. Następnego dnia obudziłam się i poczułam zapach bardzo przypominający złagodzoną wersję Angela – ten sam typ słodyczy podszyty szyderczą paczulą, podobny, zaczepny i nonszalancki charakter, zbliżona anielska (demoniczna) aura. Byłam wręcz przekonana, że kilka dni temu musiałam gdzieś położyć coś spryskanego Angelem – do czasu, kiedy zdałam sobie sprawę, że to Wish drwi sobie ze mnie z drogeryjnego blottera. Po tym wydarzeniu jestem w stanie uwierzyć wszystkim, którzy twierdzą, że Wish pachnie na nich podobnie do Angela. Czasami trochę żałuję, że nie mam PH papierka testowego, fajnie byłoby mieć takiego taniego Angela w wersji light, choć z drugiej strony cieszy mnie też drogeria rodem z lat 90.

Jul
14
2016
Lakebutler
Lakebutler

Mój pierwszy zapach z górnej półki, kupiony w czasach gdy w Warszawie w Empiku były perfumy. Kupiony, bo wymarzony na ów czasy Angel był wykupiony. Mając naście lat to był zapach marzeń, wzbudzający pod koniec lat 90 sporą zazdrość.
Zapragnęłam tego zapachu 10 lat później i Zonk.
Dziś jest mnóstwo tego typu zapachów, stracił na oryginalności,męczył mnie...
Jest jak łagodna wersja Angela, bez tej "cmentarnej"nuty, a słodycz jest mniej ulepna. Gdzieś tam w tej mrocznej słodkości próbowały dojść do głosu kwaśne owoce leśne. Tak więc przy drugim podejściu zmęczył mnie przeokrutnie. Zapach raczej wieczorowy.

Jun
28
2016
Miss_Kejt
Miss_Kejt

Nie wiem dlaczego, ale za każdym razem kiedy noszę na sobie Wisha przypomina mi się zapach starych pomadek do ust z lat 90-tych. Zapach specyficzny, ale bardzo przyjemny - pudrowy i lekko chemiczny. Takie są dla mnie perfumy Choparda. Otaczają mnie chmurą pudru, z której wyłaniają się raz to chemiczne, raz naturalne składniki. Wish to chyba jedyne perfumy w mojej obecnej kolekcji, które tak zmieniają twarz podczas całego czasu trwania na ciele. Właściwie co pół godziny czuć w nich coś innego - za każdym razem pięknego lub smacznego, a wszystko to łączy jedno - otaczająca je chmura pudru z miodem.

Wish to żaden Angel, do którego jest porównywany! Pierwsze psiknięcie może lekko go przypominać, bo jest intensywny. Jednak po minucie to złudzenie mija. Wish to dla mnie przede wszystkim jaśmin i wanilia w pierwszej fazie, w następnej mleko połączone z paczulą i kadzidłem, a po około 2 godzinach zapach świeżo rąbanego drewna z heliotropem. Wszystkie fazy łączy pudrowo-miodowa otoczka. Nie czuję w nich karmelu tak charakterystycznego dla Angela, nie czuję mrocznych (przez niektórych określanych jako cmentarne) nut. Wish jest chyba najlżejszym ze znanych mi ciężkich zapachów, jest klasyczny, nie ma takiej mocy rażenia jak Angel, a przede wszystkim wybijają się z niego zupełnie inne nuty.

Generalnie polecam zapach osobom lubiącym pudrowe nuty. Nie zawiodą się. Wish będzie bardzo mile przypominał o sobie na nadgarstku jesienią i zimą.

Trwałość, jak na cenę przyzwoita. Około 4 godzin na skórze.

May
06
2016
adarca
adarca

Przyjemniaczek. Słodki i szorstki jak wata cukrowa, przymilny w tej słodyczy ale jakiś taki płaski, bez głębi i konkretnego wyrazu. Bogactwo nut , z których rzekomo się składa, nie daje się odkryć. Wszystko tu zmiksowane na miał; żaden składnik nie żyje własnym życiem, wszystkie stanowią jeną masę, jedno brzmienie. To jest dźwięk, nie melodia. Nic tu się nie dzieje, zapach od początku do końca taki sam, konserwatywny do cna. Na mojej skórze to śmietankowo-waniliowy mix. Miluśki, nikomu nie zaszkodzi, większości przywoła uśmiech. Nie jest to jednak zapach luksusu z wyższej półki... Dobrze mi się kojarzy, zawsze go rozpoznam, na innych czuję odrobinę paczuli-co brzmi lepiej. Podobieństwa z Angelem można się dowąchać, ale Wish jest guwernantką na służbie u Angel. Przygląda się, naśladuje, próbuje dorównać; w głębi jednak zawsze pozostanie Wishem, mimo iż błękitny płyn pulsuje w obu.
Żaden nie jest moim zapachem, ale przygoda z nimi była ciekawa.

Mar
30
2016
roxiproxi123
roxiproxi123

Nigdy nie lubiłam słodkich zapachów a tu takie zaskoczenie .. wish mnie urzekł pięknie pachnie nie banalnie słodki a za razem zmysłowy i bardzo długo się utrzymuje . polecam serdecznie

Nov
14
2015
Agnieszka1974
Agnieszka1974

No pięknie słodko karmelkowo-waniliowe,ogoniaste. Jeśli chodzi o kwiaty to czuję fiołka. Nie są plastikowe, czy sztuczne, są słodko eleganckie. Bardzo polecam, to rasowe takie prawdziwe perfumki, właśnie skończył mi się 3 niebieski diamencik.

Oct
15
2015
Zombianka
Zombianka

Przyjemny słodziaczek w kolekcji, nie odkrywam w nim tego bogactwa nut, które ujęto w spisie, ale przynajmniej jest świetny na okres diety- dwa, trzy psiki i od razu odechciewa się jeść. Użyty w nadmiarze może mulić, musiałam się też do niego przyzwyczaić.
Otwarcie syropiaste, jednocześnie przyschnięte i wilgotne, rozgrzany miód z nutą plastiku, paczula w nieco mdlącym wydaniu, oblana mlekiem i posypana wiórkami kokosowymi. Tak jak pisze Newrrn, jest w tym zapachu coś gorzkiego, czuję to w wanilii. Słodycz Wisha z drugiej fazy jest okrągła, ciężka, ciasteczkowa, karmelkowa, polana toffi i czym tam jeszcze chcecie z cukierni. Ulepna duchota doskwiera szczególnie przez pierwsze trzy godziny, potem zamiera i robi się bardziej cielesna- do głosu dochodzi sandałowiec, tonka i żywica bursztynowa. Projekcja najpierw duża, po 2 godzinach spada; trwałość solidne 8 godzin.
Ogólnie w tej cenie zapach do polubienia. Porównania do Angela to w tym przypadku spore nadużycie- Anioł to inna galaktyka, a nie Miodowe Królestwo z serii o Harrym Potterze.

Aug
17
2015
tofik1984
tofik1984

Ja również uważam że to bardzo dziwne perfumy, taki słodki plastik zostawiający posmak goryczy. Zdecydowanie mi się nie podobają choć są intrygujące. Zakupiłam w ciemno w Rosmennie 30ml za bodajże 79,99 i teraz się męczę. Każdą koleżankę nimi psikam i niestety jeszcze nikt się nimi nie zachwycił.
W końcu trudno nazwać perfumami coś co pachnie jak zapach na mole... Nadmiar sztucznej słodyczy mógłby w nich zabić a już napewno powoduje bóle głowy. Oj nie polecam.
Na koniec dodam że Angela uwielbiam... dlatego zakupiłam Wischa, no i wyszła z tego ogromna pomyłka.
Niestety nie moja bajka i nikogo nie znam kto chciałby je w prezencie...
A jednak odkupiła je moja koleżanka i jej się ogromnie podobają, hm uważa że są podobne do Angela...
Co nos to inne wrażenia:)

Apr
27
2015
kaktuska01
kaktuska01

Dziwny to zapach. Nie banalny, idący własnym torem. Uparcie porównywany do Angela i nie wątpliwie coś z niego ma (i nie chodzi tu tylko o aspekty wizualne). Słodycz w Wish jest taka... sucha. Poprostu krówka ciągutka zbyt długo leżała na słońcu i zaschła na amen. Może komuś nie zasmakowała i rzucił ją na rozgrzany asfalt poirytowany, że ten dziesiejszy przemysł cukierniczy to nie to samo co kiedyś.
W otwarciu dużo sztuczności. Sztuczne owoce, wszystko plastikowe, jakieś nie prawdziwe. Pod koniec za to nagroda dla wytrwałych - słodycz bardziej mleczna, miodowa, waniliowa. Można by się do takiego sweterka przytulić. Czasem.

Apr
23
2015
newrrn
newrrn

Wish jest straszny. Niewymiernie słodki. To tak jak wtedy, kiedy zjadasz o jednego cukierka za dużo i wydaje się on być gorzki z tego nadmiaru- karmelki rozpuszczone w miodzie do tego trochę mleka (skondensowanego) i zarzucone całą laską wanilii, bo i drzewa conieco tam czuć- mamy Wish, z angielskiego życzenie- a moim życzeniem jest tak NIE pachnieć.
Chwilę po aplikacji czuję jedyny jasny punkt tej kompozycji- to cudownie chemiczny, przebrzmiało pudrowy fiołek na mocnych dopalaczach. Ja tam lubię ten fiołek (ech, jak każdy inny fiołek, proszę się nie sugerować :)). Tyle o zapachu.

Porównania do Angela są swego rodzaju profanacją zapachu Muglera. Myślę, że to wszystko przez kilka cech wspólnych- flakon (tandetny, źle wykończony), kolor płynu (błękitny) i parę tych samych nut, ale Angel to głównie piwnicza, ciekawa paczula a Wish- cukierki z laboratorium.
I to tak słodkie, że od same wąchanie czy noszenie zapachu SKUTECZNIE ogranicza apetyt na słodycze(może jakaś refundacja z NFZ?) Powinien być również rekomendowany przez Polskie Towarzystwo Stomatologiczne jako alternatywa dla cukierków wywołujących próchnicę :D

Apr
13
2015
Kalypso
Kalypso

Na zakup Wish skusiłam się zupełnie w ciemno po przeczytaniu opinii jakoby był podobny do mojego ukochanego Angela.
I nie zawiodłam się w żadnym wypadku!
Podobieństwo do Angela zdecydowanie widzę, choć Wish jest akurat dla mnie zapachem zimnym.
Wish jest zimny, wytrawny, metaliczny, ładnie się rozwija. Jest dość mocny ale nie nazwałabym go zapachem słodkim, w żadnym wypadku nie jest też jadalny.

Ja go bardzo lubię, niezależnie oczywiście od mojej miłości do Angela. Podobieństwo jest, ale nie traktuję ich jak siostrzanych zapachów. Wisha nosi mi się bardzo dobrze, nazbierałam za niego mnóstwo komplementów,przez pewien okres czasu kojarzył się mocno ze mną, choć nigdy nie uważałam ich za mój signature scent.
Wish jest elegancki, kobiecy, nienachalny. Świetnie poprawia nastrój.
Trwałość spora-około 8-10 godzin,czasem nawet więcej.
Flakonik cudny, choć nieporęczny i niepraktyczny. Cena korzystna.

Mar
05
2015
Arsenicum
Arsenicum

Od razu powiem: nie moje klimaty, nie podoba mi się, czuć XXI wiek.
Zbity, bogaty, złożony... do tego nieco syntetyczny, z wtórną, wanilinową bazą. Całość bardzo spójna, nie umiem wydobyć poszczególnych nut, a nawet akordów, jednak dzisiaj skupię się nie tyle na perfumach, co na pewnej, „miejskiej legendzie”. Każdy mówi, że to kopia Angela... Odkąd poznałem oba zapachy, traktuje tę perfumeryjną zasadę, jako bardzo dobry żart - śmieszny po prostu. Jak już wspomniałem, Wish pachnie XXI wiekiem, z kolei Angel, pachnie wiekiem XXX... Jest ponadczasowy, piękny, zmienny i w każdych warunkach pokazuje coś nowego. Angel elektryzuje! Wish? Wish w porównaniu do Angela wypada mniej więcej tak, jak ja w porównaniu do Brada Pitta - nie, nie wypada dobrze. :D Gdybym obrał sobie rzekomy plagiat Choparda za temat przewodni mojej recenzji, to z Wish, nie zostałby nawet pył... W bezpośrednim pojedynku, Angel go po prostu miażdży. Zresztą... Nie oszukujmy się - stara wersja Angela miażdży wszystko, a publiczne stwierdzenie, że jest on słaby, to olfaktoryczna autoekskomunika. Pod kompozycją podpisała się Nathalie Lorson – wówczas obiecująca perfumiarka, która przed zmieszaniem Wish, pracowała m.in dla Bvlgari. Któż normalny podpisałby się pod plagiatem? Ludzie! To, że wlali efekt jej pracy do takiego, a nie innego flakonu i zabarwili ciecz na taki, a nie inny kolor i nie oznacza, że ona maczała „w tym” palce. Myślę, że ta zewnętrzna stylizacja „na Angela” to po prostu chwyt reklamowy, bo kompozycyjnie nie mają one ze sobą prawie nic wspólnego. Owszem, jest tu dziwna słodycz, są też zleżałe owoce w otwarciu, ale to jedyne podobieństwa, których nie można przekładać na tak poważne stwierdzenia. No i kolejna sprawa - wypuszczanie "plagiatu" siedem lat, po premierze oryginału, to chyba kiepska zagrywka marketingowa? Jeśli coś odnosi sukces, to branża perfumeryjna podchwytuje motyw w ciągu roku.
Reasumując: Wish, to dobre perfumy, ale nie porównujmy ich do jednego z największych arcydzieł perfumiarstwa... To krzywdzące dla obydwu stron.
Średnia projekcja, siedem godzin trwałości.

Jan
22
2015
chjena
chjena

Oj, zdecydowanie za dużo tutaj dobroci. Piramida nut rozbudowana i nieco zbieżna z Angelem - stąd pewnie skojarzenia z zapachem Thierry Muglera, które i ja podzielam, ale tylko przez pierwsze kilka sekund trwania Wisha. No właśnie, "Wish" - chciałby być taki jak Angel, ale w gruncie rzeczy wychodzą z niego głównie brudne i ordynarne myśli...

O ile na ubraniach jest całkiem znośny, tak na skórze wychodzi jakiś przykurzony i zjełczały pierwiastek, którego nie jestem w stanie zidentyfikować. Nie ma tu żadnej świeżości, które mogłyby reprezentować kwiaty czy pojedyncze owoce, za to jest sporo paczuli i ciemna czekolada pokryta nalotem, moczona od kilku godzin w mleku.

To nie jest mrok tajemniczy, nęcący. Nie ma tu nic z pokusy - jest tylko ogromna chęć pretendowania do czegoś więcej, co tak naprawdę jest prymitywne i brzydkie.

Jan
17
2015
perfumebitch
perfumebitch

W ogóle nie jest podobny do Angela, zupełnie inny typ zapachu - słodki, lekko drzewny, podrasowany lukrowymi owocami i karmelkami, ale głębi, siły i mocy Angela mu brakuje.

Sep
10
2014
Adrianna
Adrianna

Na zakup "wish " skusiłam się po przeczytaniu przede wszystkim ich składu oraz opini Fragrantic'owców.
Krótko i na temat - NIE ZAWIODŁAM SIE !!
Myślę,że wszyscy,którzy lubią takie zapachy jak : ANGEL, JIMMY CHOO, EUPHORIA, czy nawet Chanel COCO MADEMOISELLE, tym zapachem nie będą rozczarowani.Jednak nie dla fanek zapachów lekkich i zwiewnych.
Słodki - tak , ciepły- jak najbardziej.Zapach z pazurem. Kompozycja zapachowa bogata , tak jak nasze Życzenia- "wish ".
Trwałość - bardzo dobra.
Dodatkowy plus za cene.

Aug
17
2014
Grażyna
Grażyna

Wish zakupiłam już dawno temu w oparciu o opinię klientów. Dziś pozostała pusta buteleczka, która mimo że została dawno zużyta nadal pachnie przy koreczku.
Zapach słodki, otulający wg mnie na trochę chłodniejsze dni. Wyczuwalny zapach waty cukrowej, karmelu i wanilii.
Bardzo trwały. Moim zdaniem warto mieć takiego słodziaka w swojej kolekcji.
Buteleczka trochę masywna , ale pomysłowa.
Czytając recenzje śmiało można rzec, że nie brakuje mu wielbicielek.

Jul
16
2014
Beata Maria
Beata Maria

Należy do moich faworytów. Widze z przeerażeniem, że zbliżam się do dna flakonika... a bardzo lubie go nosić, chociaż szczególnie sprawdza się w chłodne dni. Lubię odbezpieczać ten granat bo zawiera w sobie tak wiele moich ulubionych skladnikow. Jest faktycznie zbliżony do Angel'a TM ale jednak jest inny,w swoim rodzaju. Mój :-)

May
02
2014
paninatalia66
paninatalia66

Fajny karmelowy zapach z nutą mleka,fiołka i jaśminu. Podobny do Angel TM,ale tylko troszkę za `zamiennik` chyba nikomu nie posłuży. Mocy i ogona aniołka też mu brak,projekcje i trwałość przyrównałabym raczej do euphori czy jimmyego choo :) Bardzo przyjemny,kupiłam w ciemno i nie żałuję. Ma moją sympatię,ale zachwyt chyba zawsze zostanie z piwnicznym aniołem.

Mar
25
2014
agusia12321
agusia12321

Ładny, bez fajerwerków, karmelowo-waniliowy zapach.
Projekcja kiepska, trwałość również nienajlepsza.
Jak dla mnie bardzo proste, płytkie i przewidywalne, a co zatem idzie nudne perfumy.

Mar
21
2014
czerwiec
czerwiec

Znajduję białe kwiaty i wiciokrzew, coś jakby kokos jest, od razu również mleko z miodem i dużo jaśminu. Kwiaty ewoluują w nuty pudrowe, heliotrop daje czadu, a jadalna słodycz tkwi gdzieś przyczajona. Na końcu objawia się chemiczna truskawka.
To nie dla mnie.

Skoro połowy nut i tak nie wyczuwam, to wolałabym zestaw:
agrest, magnolia;
paczula, kadzidło;
wanilia, tonka, toffi. ;)

Feb
12
2014
monika690
monika690

Dla mnie Wish to rozgrzewacz na zimne dni, wtedy najpiękniej pachnie. Zgadzam się z Matką1973, że nie przypomina Angela. Zapach początkowo karmelowy, słodki i taki zostaje do końca, ale słodycz przełamana jest owocami, kwiatami i ostrzejszymi nutami bazy, wyczuwam kadzidło. Dla mnie małe cudo, niesamowicie trwałe, choć co wrażliwsze osoby zapach może podduszać.

Jan
21
2014
matka1973
matka1973

Piękne, piękne,piękne.Bardzo słodkie,ale zmysłowe, ciężkie, ale otulające. Poza tym eleganckie, tajemnicze i intrygujące. Dużo mleka, miodu i wanilii przyprószonych pudrem.W niczym nie przypomina mi Angela TM, jest jedyny w swoim rodzaju. Na skórze utrzymuje się całą wieczność i ma ogon. Polecam, nie tylko na wieczór.

Jan
19
2014
EJo
EJo

W tym zapachu zebrało się wszystko, czego znieść nie mogę. Na mnie słodki do bólu zębów, oblepiający - karmel i wanilia, miód i truskawki plus zatrzęsienie innych nut, których mój nos nie jest w stanie wyczuć zaczadzony słodkością ;) Z daleka i na kimś pachnie jak Angel, u mnie ujawnił jadowitą głębię nieskończonej cukrowości, żadnego kontrapunktu i przeciwwagi - paczula nawet nie próbuje się przebić, nici z drewienek. Wish to zdecydowanie nie moja bajka i nie moje marzenie.

Uff, ale podziwiam te, które są w stanie go nosić. Osobiście natomiast doszłam do wniosku, że nie przetestuję już niczego z tej grupy :D

Jan
19
2014
Poisonka
Poisonka

Zapach bardzo ładny, nietuzinkowy i nienachalny. U mnie najbardziej wyczuwalne jest kadzidło z wanilią i coś lekko kwaskowatego.Nie wyczuwam tu żadnego karmelu czy toffi. Wg. mnie nie jest w ogóle podobny do Angela- to są dwa różne zapachy. Ogólnie oceniam go pozytywnie, ale bez szału, ze względu na średnią trwałość.Gdyby trwałość i projekcja były lepsze, to byłby jeden z moich ulubionych perfum. Z przykrością jednak muszę stwierdzić, że do Angela( EDP wykreowanego w 92 roku i sprzed reformulacji) oraz do Innocenta mu dużo brakuje.

Dec
28
2013
perfumeholic88
perfumeholic88

Od dawna chciałam zakupić flakonik Wish, ale jakoś obawiałam się, że będzie to mdlący ulep, a w dodatku nie mogłam go przetestować.
Obecnie testy mam już za sobą ( jeszcze raz dziękuje Amandzie) i już wiem, że Wish jest dla mnie.
Słyszałam porówniania do Angela. Być może, ale w Angelu trochę przeszkadza mi nuta piwnicznej paczuli, a w Wish jest cudownie słodko- karmelowo-waniliowo,puchato, ale jednocześnie dla mnie zmysłowo. Bardzo przyjemnie mi się go nosiło nawet w upał, bo mnie i otoczenia nie męczył.
Trwałośc i projekcja duża. Szykuję się na zakup największej pojemności.

Jul
19
2013
lexis1979
lexis1979

Jakoś nie spodobał mi się ten zapach, choś sporo sobie po nim obiecywałam. Lubię zapachy mleczne, a tu obiecanego mleka w ogóle nie wyczuwam. Nie znajduję też w nim wanilii. To perfumy zdecydowanie słodkie, ale ich słodycz jest trochę przytłaczająca, sztuczna. I ta nieszczęsna paczula w tle, która po prostu psuje mi tę początkowo niedrażniącą kompozycję. Na pewno na plus zapachu należy zaliczyć jego trwałość i bardzo piękny flakon, ale to jednak nie moja bajka.

May
30
2013
lady Vader
lady Vader

Wyczuwam głównie nieco kwaskowate owoce - według mnie to czarna porzeczka, według nut agrest - i masa spożywczej wanilii podrasowanej nieco białym piżmem.

Bardzo słodki zapach - dość przyjemny, o przyzwoitej trwałości, ale nie wyróżniający się właściwie niczym szczególnym w zalewie innych, Angelo-podobnych gourmandów.

Feb
09
2013
amanda
amanda

Karmel z wanilią to nuty , które najbardziej a w zasadzie tylko te wyczuwam. Karmel nienachalny , bez cukierkowej słodyczy dający przyjemne ciepełko . Z czasem w Wishu czuję pewien rodzaj świeżości . Zdecydowanie jestem również zadowolona z trwałości , kiedy rano go użyję wyczuwam go przez cały dzień a nie mam w zwyczaju przesadzać z używaniem perfum.

Jan
16
2013
Lady Mitsouko
Lady Mitsouko

Dla mnie okropny, sztuczny, płaski, plastikowy, słodki niesłodką słodyczą glukozy (kto próbował, wie, co mam na myśli). Jednocześnie nijaki i obrzydliwy - trudna sztuka.
Oczywiście, że zrzynka po całości z Angela :] ale ściągać też trzeba umieć!

Tylko flakon piękny, czarodziejski. Jednak pozbyłam się swojego błękitnego brylantu - za bardzo mnie drażnił kontrast z popłuczynowatą zawartością.

Jan
14
2013
Tam
Tam

Cóż tu dodać do wyczerpującej i opisującej także moje wrażenia recenzji Gardenii. Kiedyś polecono mi ten zapach, gdy miałam ogromne zapotrzebowanie na słodkości. Wówczas mnie rozczarował, bo nie był aż tak słodki, jak sobie wymarzyłam. Obecnie doceniam to, że jest gourmandem nie powalającym nadmiarem o elegancko wyważonych proporcjach.
Cichnie pięknie, ja do końca czuję owoce/kwiatki z kadzidłem i zapach wnętrza uroczej, alpejskiej cukierni :)
Śliczny to, słodki zapach, który nie katuje otoczenia przez oblepienie go watą cukrową i wanilią. Sprawdził się doskonale zarówno przy stole wigilijnym, jak i "po nartach" przy trzaskającym kominku...
Od lat jest ze mną zimową porą.

Dec
11
2012
Mad-Lainey
Mad-Lainey

Oprocz Wish Magical Night - blekitny Wish jest mi bardzo bliski. Jest orientalno waniliowym zapachem, ktory ma tak wiele do zaoferowania!
W nucie glowy kwiat pomranczy, kokos, poziomka i agrest rozpieszczja zmysly, nuty glowy Wish sa bardzo optymistyczne i zdradzaja to, co moze czkeac nas dalej, jesli jestesmy wytrwali
Miod, orchidea i heliotrop w nucie glowy osladzaja i rozgrzewaja - jest tu umiarkowana dawka slodkosci z kremowo - kwiatowa nuta ktorej nadaje jej wlasnie heliotrop.
Baza - to marzenie. Wanilia i karmel z odrobina pczuli, ktora na cale szczescie nie pachnie ciezko i ziemisto.
Znowu, wszystkie nuty glowy i serca zostaly utrwalone z umiarem
Wish jest pieknym zapachem orinetalno waniliowym. Kobiecy i zmyslowy. Nadaje sie do biura jak i na romantyczny wieczor w swietle gwiazd
Wszystko zalezy czy nakladamy go ciezka czy lekka reka
Moc i trwalosc - swietna. na ubraniach pachnie tygodniami.
Buteleczka zaprojektowana pieknie - calkiem praktyczna do torebki.
Polecam wielbicielkom orinetalno-waniliowych fuzji

I choc niekiedy dochodzily mnie pojedyncze glosy iz Wish pachnie nieco podobnie do zapachu Angel Theirry'ego Mugler'a - zdecydowanie temu zaprzeczam!!!! Nie znosze Angel'a, ktory doprowadza mnie do fizycznej mdlosci, a Wish, choc jest z tej samej grupy olfaktorycznej, nie ma nic wspolnego z Angele'em!!!

Sep
05
2012
gardenia
gardenia

Wish jest dość popularny,ja wąchałam go już dawno temu i odstręczały mnie też porównania Wish do pewnego znanego słodkiego "Killera".Po raz kolejny okazuje się,jak takie porównania są jednak subiektywne.Dla mnie to opozycja do wszelkich ciężkich,słodkich,paczulowych dzieł.Wish jest owszem słodki,ale lekki,waniliowo-owocowy(malinki itp),w tle trochę słodkawych,ale ładnych i delikatnych kwiatków,do tego dołącza się bardzo przyjemne świeckie kadzidło.Na koniec pozostaje roztropnie podana słodycz karmelków i cukrowej waty.
Dla mnie kompozycja spokojna,słodka,ale nie przesłodzona,lekko owocowa,pudrowa,z ujarzmioną ciepłą paczulą.Jest elegancko,nienarzucająco się,typowy udany gourmand.Ja lubię też nosić te perfumy w letnie wieczory.Nikogo nie powali z nóg,raczej rozmarzy i poprawi nastrój.Przynajmniej mój:)

Jun
05
2012

Dodaj własną recenzję

Zostań członkiem naszej społeczności miłośników perfum, a będziesz mógł dodawać własne recenzje.

Ta strona zawiera informacje, recenzje, nuty perfumowe, zdjęcia, reklamy, plakaty i filmy dotyczące perfum Chopard Wish, ale nie gwarantujemy poprawności wszystkich danych. Jeśli posiadasz więcej informacji o zapachu Chopard Wish, możesz o nich nadmienić w recenzji perfum. Fragrantica posiada unikalny system klasyfikowania perfum Wish marki Chopard. Możesz kliknąć na właściwą cechę pod głównym obrazkiem, określającą dany zapach. Dodatkowo znajdziesz odnośniki do stron zewnętrznych / sklepów online, ale Fragrantica nie posiada wpływu na ich zawartość. Nie ponosimy odpowiedzialności za to, co znajdziesz pod tymi linkami, ani za konsekwencje ich odwiedzin. Recenzje użytkowników zapachu Wish marki Chopard reprezentują punkt widzenia poszczególnych osób, a nie opinie redakcji portalu Fragrantica.

Advertisement

Kto lubi te perfumy, lubi także
Thierry Mugler Angel Kenzo Kenzo Amour Thierry Mugler Angel Eau de Toilette Chopard Casmir Christian Dior Dior Addict Givenchy Ange ou Demon Lolita Lempicka Lolita Lempicka Viktor&Rolf Flowerbomb Guerlain Shalimar Calvin Klein Obsession Christian Dior Hypnotic Poison Lolita Lempicka L de Lolita Lempicka Thierry Mugler Alien Essence Absolue Jean Paul Gaultier Classique Christian Dior Poison Kenzo Kenzo Jungle L'Elephant Thierry Mugler Alien Yves Saint Laurent Opium Prada Prada Candy Guerlain Shalimar Parfum Initial

Advertisement

Popularne marki i zapachy: