Marki » C » kwiatowo - drzewno - piżmowe « Grupy

Coco Noir Chanel dla kobiet

Coco Noir Chanel dla kobiet
Mam
Miałem
Chcę
Kocham
Lubię
Nie lubię
zima
wiosna
lato
jesień
dzień
wieczór
Osób głosujących: 117
kobieta 25- 25+
mężczyzna 25- 25+

Mam: 52 Miałem: 27 Chcę: 75 Ukochany zapach: 4

główne akordy
balsamiczny
cytrusowy
aromatyczny
ciepły korzenny
paczulowy
Filmy
Coco Noir Chanel dla kobiet Filmy
Zdjęcia
Coco Noir Chanel dla kobiet Zdjęcia Coco Noir Chanel dla kobiet Zdjęcia Coco Noir Chanel dla kobiet Zdjęcia Coco Noir Chanel dla kobiet Zdjęcia Coco Noir Chanel dla kobiet Zdjęcia Coco Noir Chanel dla kobiet Zdjęcia

Coco Noir marki Chanel to kwiatowo - drzewno - piżmowe perfumy dla kobiet. Coco Noir został wydany w 2012 roku. Coco Noir stworzyli Jacques Polge i Christopher Sheldrake. Nutami głowy są grejpfrut, bergamotka i pomarańcza; nutami serca są jaśmin, róża, narcyz, geranium i brzoskwinia; nutami bazy są fasolka tonka, paczula, drzewo sandałowe, wanilia, białe piżmo, olibanum, benzoes i goździk (przyprawa).

Perfume rating: 3.75 out of 5 with 117 votes.

Perfumowa Piramida

Górne Nuty
Grejpfrut Bergamotka Pomarańcza

Środkowe Nuty
Jaśmin Róża Narcyz Geranium Brzoskwinia

Dolne Nuty
Fasolka tonka Paczula Drzewo sandałowe Wanilia Białe piżmo Olibanum Benzoes Goździk (przyprawa)

Wyczuwalne składniki na bazie waszych głosów

Loading...

Trwałość

przesuń suwak, aby oddać głos

Oceny użytkowników
bardzo słaba 4
 
słaba 0
 
przeciętna 7
 
duża 8
 
bardzo duża 6
 

Projekcja

przesuń suwak, aby oddać głos

Oceny użytkowników
łagodna 7
 
przeciętna 9
 
duża 6
 
olbrzymia 4
 

Więcej o perfumach po angielsku / More in English language about Coco Noir by Chanel.

Ten zapach przypomina mi...  
Coco Noir Extrait
5 nie tak
Coco Mademoiselle
2 nie tak
Notorious
1 nie tak

Advertisement

Coco Noir Recenzje Perfum

Sylwia74
Sylwia74

Z całej trójcy Chanel, którą posiadam Coco, Coco Mademoiselle i Coco Noir to te perfumy najmniej mi się podobają. Trochę mnie rozczarowały bo myśląc Noir spodziewałam się cięższego kalibru od Mademoiselle, czegoś gęstszego, bardziej wyrafinowanego, mrocznego...Nic bardziej mylnego, czarny flakonik robi nas w trąbę. Coco Noir to taka wnuczka Coco a córka Mademoiselle. Tak sobie je określiłam :) Zapach bezpieczny, elegancki bardzo podobny do Coco Mademoiselle jednakże mniej trwały. Czy mi się podobają? Oczywiście!!! Bardzo je lubię ale kocham ich matkę i babcię. Wedłu mnie Coco Nior jest dedykowana młodszym miłośniczkom Chanel. To bardzo nowoczesna kompozycja, brakuje tej kropelki retro tak wyczuwalnej w Coco i Mademoiselle. Flakonik najładniejszy z całej trójcy. W kolorze głębokiej czerni, prosty acz elegancki.

Apr
01
2016
lady Vader
lady Vader

Rzeczywiście ani Coco, ani Noir. Podobny do Mademoiselle – ten sam cytrusowo – kwiatowo – paczulowy charakter, jedynie Coco jest bardziej gęsta i intensywna.

Zapach ładny, komplementowany – ale nosić go nie będę. Podobnie jak w CM jest w nim jakaś sztuczna, cytrusowa nuta, która mnie mdli na dłuższą metę. Trwałość świetna.

Nov
25
2015
Majka16
Majka16

Juz nic chyba nie można dopisać, mnie sie Coco Noir podoba, jest to druga Chanelka która zwróciła moja uwagę (Chanel 19), pozostałe były mi obojętne a Chanel 5 wręcz nie znoszę. Podpisuje sie pod recenzja Niszki i perfumoholic88, za wyjątkiem ostrego wejścia - mnie się ono podoba :). Zapach na mnie po ostrym wejściu układa się ładnie,jest ciepły i "puszysty" akurat na obecna porę roku. Bałam się trochę jaśminu i wanilii ( nie kochamy się) ale mój nos jakoś tych dwóch składników nie wyczuwa. Trwałość na mnie ok. 10 godzin, projekcja więcej niż przeciętna.

Oct
15
2015
Malzka
Malzka

Długo nie akceptowałam żadnych innych perfum od Chanel oprócz Allure EDP których używam od lat. Ale jakoś niedawno mi się odmieniło. Nie znam Coco Mademoiselle, nie znam Coco. Coco Noir kupiłam w ciemno, z ciekawości i trochę zachęcona wyglądem flakonu. No i dlatego też, że moje zapachowe horyzonty mocno się przez ostatnie lata poszerzyły. Zapach mi się podoba. Nawet bardzo. Jest elegancki, jest kobiecy. Jest też trochę taki jaką kobietą była Gabrielle Chanel: drobna, elegancka, zawzięta w drodze do celu. Uparta. Zapach nie jest wyniosły ani zanadto poważny. Jak dobrze skrojona klasyczna mała czarna. Nie należy przesadzać z aplikacją, osobiście nigdy nie zalewam się perfumami. Wtedy czuje się każdy niuans. A i otoczenie jest zauroczone dyskretną lecz mocną wonią. To nie są lekkie ani kwiatowe perfumy. Nie są też Noir w sensie stricto. Narcyz, bergamotka, paczula, piżmo lekko osłodzone. Mi osobiście bardzo przypadły do gustu.
Projekcja - na odległość ramion, może ciut więcej
Trwałość - do 8h
Bardzo ładny prosty, elegancki flakon. Trochę szkoda, że zatyczka nie jest również z czarnego szkła. Byłaby wisienką na torcie, a tak trzeba zadowolić się plastikiem.
Czy warte swojej ceny? Warte. Przecież to Chanel :)

Sep
29
2015
fortissimo1603
fortissimo1603

Chciałam tu napisać coś swojego, nowego, ale nie da się. Już chyba wszystko zostało powiedziane o tym zapachu. Zgodzę się z Michunką, że Coco Noir jest najładniejszą ze wszystkich Coco. Resztę ciężko mi jest polubić, ale to pewnie jeszcze nie czas :) Zgodzę się z Izabelą, że nuty tej kompozycji to pewniaki i spodobają się tłumom. Zgodzę się także z Gardenią, że Coco Noir to modna i nowoczesna kompozycja. Przyznam rację również Niszce, że to perfumy dobre jakościowo, eleganckie, stworzone w duchu Chanel.
Moje odczucia są następujące: nie ma tu żadnego Noir, a tego oczekiwałam. Oczekiwałam też, że perfumy te będą dla mnie zbyt poważne i bogate, że zamiast wyglądać jak elegancka dama z perłami na szyi i sobolem na ramionach będę wyglądać jak mała dziewczynka, groteskowo wymalowana i przebrana za dorosłą kobietę. W tym miejscu miło się rozczarowałam bo czułam się w nich bardzo dobrze i elegancko. Może nie jak dama z zasobnym portfelem ale pewna siebie, niezależna i piękna kobieta. Nut może nie będę wymieniać bo jakie są to każdy widzi, dodam jedynie, że ja czuję najwięcej pudrowego narcyza, pięknej róży i drzewa sandałowego.
Jeżeli chcecie poznać bliżej rodzinkę Coco to spokojnie możecie zacząć od tej. Według mnie jest ona zrobiona po to aby zachęcić tych, obawiających się klasyka, do poznania pozostałych kompozycji Chanel. Moim zdaniem jest nawet przyjaźniejsza od Mademoiselle. Chyba producenci chcieli powiększyć swoją grupę docelową. Czy to jest zły zabieg? Zależy jak na to popatrzeć. Gdyby nie było Coco Noir, nie zatrzymałabym się dłużej przy tej marce, bo większość pobieżnych testów w perfumerii zawsze kończyło się fiaskiem. Ze względu na ceny, nie do końca trafione zapachy oraz wrażenie, że to perfumy dla bogatych snobek. A tak, zapisuję sobie, żeby przyjrzeć się bliżej Chanelkom i może nawet kiedyś 5 oswoję!

Aug
21
2015
Michunka
Michunka

Najcudowniejsze ze wszystkich cocoszek.
Obezwładnia mnie ten zapach. Mając go na sobie, cągle wącham nadgarstki. Czuję się w nim seksownie. Taka dominująca kobieta idąca w czarnych szpilkach w zwiewnym płaszczu po starym atykwariacie.
W życiu nie zgodzę się, że są bardzo podobne do Mademoiselle, które lubię nosić wiosną na co dzień. Coco Noir są dużo cięższe, bardziej dostojne. Trzeba dojrzeć do nich.
Jeden z moich ulubionych zapachów, stoją zaraz za Midnight Poison <3

Apr
07
2015
agusia12321
agusia12321

Niesamowite podobieństwo (początek otwarcie) do Chanel Mademoiselle z uwagi na obecność paczuli w zapachu jak i cytryny; połączenie tych dwóch nut zapachowych przy udziale pozostałych takich jak drzewa sandałowego, narcyza, czy też róży powoduje kolorowy zawrót głowy dla fanów medemoiselle :)
I jak to mówią: im dalej w las tym gorzej, tak też jest w przypadku Coco Noir czyli nie zaskakuje mnie niczym nowym, jest jednostajny.

Aug
20
2014
amanda
amanda

No i miałam nareszczie okazję porządnie je przetestować w domowym zaciszu i co?
I zgodzę się z opiniami Vertigo i Gardeni.
Nie, no podobają mi się tego im nie odmówię,ale nie tego oczekiwałam.
Dla mnie Chanel ,Dior, Guerlain to marki,których nie trzeba nikomu rekomendować,nawet laikowi.
One są klasyką,królami wśród mainstreamu z bogatą historią i przepięknymi kompozycjami na przestrzeni czasów.
Nie znaczy to jednak,że wszystko co wychodzi (a szczególnie obecnie) spod ich skrzydeł godne jest najwyższego piedestału.
Jestem rozczarowana,bo spodziewałam się takiego powerowego Noir ,młodszego brata a nawet znakomitego potomka No 5,19 a otrzymuję krzyżówkę tego co napisała Gardenia - Mademoiselle,Chance.
Nieładnie tak nabijać w czarną butelkę.
Owszem zapach jak na Chanel przystało, dobry,elegancki,ale wtórny.
Dla mnie również zabrakło efektu rozdziabionej buzi,wielkich oczu i czerwonych policzków.

Jun
29
2014
perfumeholic88
perfumeholic88

Bałam się tego zapachu, bo jestem wielką przeciwniczką klasycznej piątki i byłam przekonana, że Coco Noir będzie tak samo mnie dusić. Jest jednak inaczej!
Na początku owszem zapach jest dosyć ostry i ta ostrość nie za bardzo mi się podoba, ale już za moment chyba za sprawą róży łagodnieje, czuć też wyraźnie jaśmin i dużo paczuli, którą lubię. Zapach elegancki, kojarzy mi się z pewną siebie kobietą, która nosi dobrze skrojone żakiety i jest bardzo zadbana,ale nie ma nic wspólnego z zimną panią buisnesswoman.Gdybym byłą trochę starsza to bliżej bym się tym zapachem zainteresowała,bo w obecnym czasie nie do końca do mnie pasuje, ale nie odmówię mu uroku, bo jest bardzo ładny.

Apr
27
2013
gardenia
gardenia

Niszka,w sumie zgadzamy się chyba wszyscy w jednym:Coco Noir to zapach b.przyjemny,dobrej jakości i typowo nowo-chanelowski.
Mi osobiście brakuje tu efektu:Wow,albo chćby,bleeee,emocji brak.Czegoś nowego,również jako Coco...Haha,a mi się właśnie wydaje,że jest b.modny.
Ale dobrze,że są różne odczucia i fajnie,że Ci się podoba,ja w prezencie też mogłabym go dostać,ale sama tylu pieniędzy nie dam.
Panie Polge,dla mnie proszę coś nowego:)

Aug
21
2012
Niszka
Niszka

A ja się z Paniami nie zgodzę. Faktycznie, podobieństwo Coco Noir do poprzednich zapachów Coco jest spore, ale w końcu to jest ta sama kolekcja. Cieszę się że Chanel nie obrał nowej, modnej drogi, tylko podąża ścieżką wskazaną przez założycielkę. Coco Noir to niesamowicie eleganckie i zmysłowe perfumy, w których czuć dobrą jakość składników, sznyt i dopracowanie, a w końcu tego się wymaga od Chanel. Dużo kwiatów w wydaniu wieczorowym, nieco pudrowości, trochę oklepany schemat romantycznego, eleganckiego zapachu, ale ja się na to nabieram. Nic nie poradzę, że Coco Noir podoba mi się na kobiecie. Pewnej siebie, z lekka tajemniczej, ale i niedostępnej :)

Aug
21
2012
gardenia
gardenia

Vertigo,potwierdzam,do tego świetna recenzja!
Ja osobiście czuję się zawiedziona,oczekiwałam czegoś Noir,dojrzałego,intrygującego,nowatorskiego.
Dostałam sprawdzoną mieszankę ostatnich pewniaków Chanel.Każdy odnajdzie tu trochę Coco Madmoiselle,Chance,a nawet Allure....Tylko odwagi pierwszej Coco mi tu brak:(
Dla mnie osobiście zapach przyjemny,bezpieczny,elegancki,kwiatowy,lekko pudrowy,dobra jakość,ale w tym cudnym flakoniku czuję głównie zapach twardego perfumeryjnego byznesu...
Przy cenienie tego zapachu,kupując go czułabym się jednak trochę nabita w butelkę...

Aug
20
2012
vertigo
vertigo

Tyle hałasu o nic.
Coco Noir według mnie są po prostu nudne.

Nie ma tu nic z legendarnej Coco, ani Mademoiselle, ani Noir ... Ale wiadomo, że i tak się sprzeda.

Bardzo ładny początek. Elegancko cytrusowy, z subtelnym dotykiem kwiatów w tle i wyraźną paczuli. Cytrusy i paczuli: ujmujące. Potem jest mniej interesująco i bardzo linearnie. Bukiet ciepłych, lekko pudrowych kwiatów, które miękko układają się na skórze, stapiając się z nią. Trudno wyodrębnić poszczególne kwiaty. Ciepła i gładkości dodaje sandałowiec i dosłownie po kropelce wanilii i piżma.

Zapach bardzo bezpieczny i uniwersalny.
Nadaje się zarówno do biura, jak i na wieczór (nawet romantyczny). Pewnie będzie prezentem pod wieloma choinkami w tym roku...
Ale jakoś nie mogę sobie wyobrazić, by ktoś mógł oszaleć na jego punkcie. Aczkolwiek we wszystkim można znaleźć jakieś zalety.
Nigdy nie miałam i nie pragnęłam żadnego Chanel, i to się na razie jak widać nie zmieni.
Chyba to raczej zapach dla osób wiernych marce.
Miałam pewne oczekiwania wobec tego zapachu. Obraz tego flakonu połączyłam z czymś ostrym i charyzmatycznym, jak Bandit marki Robert Piguet.
A Coco Noir to jego dokładna odwrotność.
Trwałość około 4-5 godzin, projekcja bardzo mała.

Lubię? Nie. Nie lubię? Też nie. Taki wynik jest chyba najgorszy dla zapachu.

Aug
19
2012

Dodaj własną recenzję

Zostań członkiem naszej społeczności miłośników perfum, a będziesz mógł dodawać własne recenzje.

Ta strona zawiera informacje, recenzje, nuty perfumowe, zdjęcia, reklamy, plakaty i filmy dotyczące perfum Chanel Coco Noir, ale nie gwarantujemy poprawności wszystkich danych. Jeśli posiadasz więcej informacji o zapachu Chanel Coco Noir, możesz o nich nadmienić w recenzji perfum. Fragrantica posiada unikalny system klasyfikowania perfum Coco Noir marki Chanel. Możesz kliknąć na właściwą cechę pod głównym obrazkiem, określającą dany zapach. Dodatkowo znajdziesz odnośniki do stron zewnętrznych / sklepów online, ale Fragrantica nie posiada wpływu na ich zawartość. Nie ponosimy odpowiedzialności za to, co znajdziesz pod tymi linkami, ani za konsekwencje ich odwiedzin. Recenzje użytkowników zapachu Coco Noir marki Chanel reprezentują punkt widzenia poszczególnych osób, a nie opinie redakcji portalu Fragrantica.

Advertisement

Kto lubi te perfumy, lubi także
Chanel Coco Eau de Parfum Estée Lauder Sensuous Noir Chanel Coco Mademoiselle Christian Dior Hypnotic Poison Chanel Allure eau de parfum Kenzo Kenzo Amour Christian Dior Dior Addict Chanel Chance Eau de Toilette Chanel Chanel N°5 Viktor&Rolf Flowerbomb Yves Saint Laurent Belle d`Opium Cacharel Noa Christian Dior Dolce Vita Bottega Veneta Bottega Veneta Christian Dior Dune Chanel Chanel No 19 Poudre Chanel Allure Sensuelle Chanel Chance Eau Fraiche Laura Biagiotti Roma The Different Company Sublime Balkiss

Advertisement

Popularne marki i zapachy: