Marki » C » orientalno - drzewne « Grupy

Santos de Cartier Cartier dla mężczyzn

Santos de Cartier Cartier dla mężczyzn
Mam
Miałem
Chcę
Kocham
Lubię
Nie lubię
zima
wiosna
lato
jesień
dzień
wieczór
Osób głosujących: 35
kobieta 25- 25+
mężczyzna 25- 25+

Mam: 12 Miałem: 13 Chcę: 9

główne akordy
świeży korzenny
aromatyczny
drzewny
balsamiczny
pudrowy
Zdjęcia
Santos de Cartier Cartier dla mężczyzn Zdjęcia Santos de Cartier Cartier dla mężczyzn Zdjęcia

Santos de Cartier marki Cartier to orientalno - drzewne perfumy dla mężczyzn. Santos de Cartier został wydany w 1981 roku. Nutami głowy są lawenda, jagody jałowca, bazylia, werbena cytrynowa i bergamotka; nutami serca są rozmaryn, gałka muszkatołowa, pieprz, wetyweria i geranium; nutami bazy są drzewo sandałowe, ambra, paczula, kokos, wanilia i cedr.

Perfume rating: 3.23 out of 5 with 35 votes.

Perfumowa Piramida

Górne Nuty
Lawenda Jagody jałowca Bazylia Werbena cytrynowa Bergamotka

Środkowe Nuty
Rozmaryn Gałka muszkatołowa Pieprz Wetyweria Geranium

Dolne Nuty
Drzewo sandałowe Ambra Paczula Kokos Wanilia Cedr

Wyczuwalne składniki na bazie waszych głosów

Loading...

Trwałość

przesuń suwak, aby oddać głos

Oceny użytkowników
bardzo słaba 0
 
słaba 0
 
przeciętna 6
 
duża 4
 
bardzo duża 0
 

Projekcja

przesuń suwak, aby oddać głos

Oceny użytkowników
łagodna 1
 
przeciętna 6
 
duża 2
 
olbrzymia 0
 

Więcej o perfumach po angielsku / More in English language about Santos de Cartier by Cartier.

Ten zapach przypomina mi...  
Must II
1 nie tak

Advertisement

Santos de Cartier Recenzje Perfum

charoshi
charoshi

Bardzo przyjemny. Na początku faktycznie czuć dziadka w aptece kupującego naftalinę. Ale po jakimś czasie fajnie się łagodzi i jest taki miły, trochę waniliowy. niestety za chwilę już go nie czuć. U mnie 2 godziny i po ptokach. Taki fajny staruszek na 4. Lubię go nosić w domu, ale między ludzi iść to już chyba miałbym opory:)

Dec
01
2016
Marcin__
Marcin__

Santos to ostatnio jeden z moich ulubionych wieczornych zapachów.

Posiadam miniaturkę, której zawartość jest całkiem wiekowa. Ile ma? Co najmniej 20 lat...

Santos to bardzo bogaty zapach. Mógłby śmiało prezentować się na półce z niszą za kosmiczne pieniądze.

Dla mnie jest bardzo kremowy, ale nie słodki. "Robotę" robią kokos do spółki z drewnem sandałowym. Przysiągłbym, że czuję kastoreum, zwłaszcza w bazie. Sporo też jest oldchool'owych ziół, które nadają sznytu, dla mnie to lawenda i szałwia, której nie ma w składzie. Sygnaturą zapachu jest przepiękna naftalina, na mnie uwydatnia się zwłaszcza po ulotnieniu się górnych akordów.

Trwałość bite kilkanaście godzin, porządna 8 h projekcja.

Cudowny jest ten Santos!

Nov
14
2016
Jol
Jol

Pamiętam krem do golenia, którego używał mój dziadek. Nadkładał go najpierw na pędzel, potem na twarz. Czarna aluminiowa tubka, mocny zapach. Podobne nuty otwierają Santosa. Na szczęście te nuty prędko komponują się w piękny ciężki zielono-kremowy zapach. Wyczuwam drzewo sandałowe, nuty drewna i gałkę muszkatołową. Czuć bazylię, wanilię i podszycie cytrusowe. Niektórzy powiedzą, że dziadkowy i będą mieli rację. To perfumy przeznaczone dla dojrzałego nosiciela, młodzikowi dodadzą lat. Klasa w stylu lat 80. Z tej samej półki, co Armani Eau Pour Homme i Cartierowa Pasha, choć Pasha jest świeższa, nie jest tak balsamiczna jak Santos.

Mar
20
2016
Kokos ;)
Kokos ;)

Santos, męska klasyka lat 80, rok powstania ten sam co legendarny i ponadczasowy Kouros oraz odpowiedź na jego czyli Antaeus.
Kompozycja, nie dla osób młodych, jestem przeciwnikiem teorii mówienia o zapach dla dziadków itd, ale do Santosa trzeba dojrzeć, trzeba swoje przeżyć i prowadzić prawdziwie męski tryb życia. Santos to gangster, to ciemność, czarny kolor, mrok i bezkompromisowość. Nie wiem kto jest odpowiedzialny za skład ale to co tutaj widnieje, powoduje we mnie śmiech porównywalny ze śmiechem Waldusia Kiepskiego, o ile ktoś kojarzy o kim mówię ;) Santos, to dla mnie przede wszystkim skóra, tytoń i mech. Do tego liczne suche zioła i coś zwierzęcego, może kastoreum ?. Nikt mi nie wmówi że jest inaczej. Jednak komuś było mało, miał niedosyt i do całości dolał suchego świdrującego pieprzu. Zaś dla "złagodzenia" kompozycji dodano niewinnej gałki muszkatołowa. Jeżeli jest kokos - to jego zbutwiała, zleżała odmiana. To kokos, który zamiast do sklepu warzywnego lub marketu, trafił do sklepu z tytoniem, gdzie swoje już przeleżał.

Ziołowo, dymnie - męsko.

Dziewczyny
jak chcecie poznać tego klasyka to tylko testy nadgarstkowe bo inaczej na ulicy faceci będą przed wami uciekać. Tak proszę państwa pachną lata 80, tak pachnie wytworny luksus i jakość :)

Oct
23
2015
Lincoln
Lincoln

Ja z kolei w Santos de Cartier nie wyczułem żadnego smrodu ''starca''. O ile Kouros czy Number One pachną faktycznie epoką 80's (co wcale nie ma negatywnego wydźwięku), tak w przypadku Cartiera nie dopatrzyłem się żadnej muzealności, choć oczywiście, wyraźnie czuć że to nie jest dzieło aktualnych trendów tworzenia perfum i komu rzeczywiście może najlepiej pasować to dojrzałej osobie. Testuje aktualnie na zgięciu łokcia omawianą tutaj kompozycje i dla porównania na drugiej ręce mam Kourosa, gdybym nie był wtajemniczony ktoś mógłby mi wmówić ze S.d.C jest o 10 lat młodszy od YSL, mimo że oba zostały wydane w 1981 roku.

Teraz moje spostrzeżenia na temat samego zapachu: pierwotnie wydawał mi się dość monotonny i anemiczny, lecz po czasie zdołał mnie do siebie przekonać. Pachnie jak kubańskie, przesycone wanilią, tlące się cygaro. W rozsądnych dawkach pięknie ewoluuje na skórze. Projekcja i trwałość wzorcowe. Czuję w nich nostalgiczny spokój i jeszcze coś, czego nie znajdę w żadnych perfumach. Rozważam zakup 50-mililitrowego flakonu, do niedawna byłem zdania że ta ilość wystarczy mi na bardzo długo, ale ostatnio odkrywam, że są dni, w których nie wyobrażam nic innego na sobie oprócz Santosa.

Scentrack: The Broadcast - I've Been in Love Before

Oct
13
2012
Roq
Roq

Znienawidziłem Santosa parę lat temu. Niby wszystko z nim w porządku, ale wali mi straszną starocią.
Jest wręcz wzorcowym "starcem" z lat 80' w najgorszym tego słowa znaczeniu. Paczula, drzewo sandałowe...
Idealny zestaw dla arabskiego sprzedawcy kebabów, który chce uchodzić za eleganta i zapomniał, że mamy już XXI wiek.
Nie wiem, jak Santosa można uznawać za arcydzieło. Jak sięgam pamięcią, większość zapachów z tamtego okresu pachniała bardzo podobnie. Jak dla mnie Santos nie przetrwał próby czasu. Pozostanie w mojej pamięci jako nudny, przewidywalny śmierdziel, z zabójczą trwałością i porażającą projekcją. Tu nie ma miejsca na subtelność i niemówienia. To głośny, plaskaty strzał w pysk kawałkiem sandałowca.
Jeszcze niedawno, parę miesięcy temu używałem go do usuwania smoły z błotników i przypomniałem sobie tę woń. Automatycznie katapultowałem się do czasów. kiedy młodzi ludzie zbierali puste puszki po napojach i z dumą wystawiali je na półeczkach.
Gdybym był masochistą, pewnie bym się nim rajcował, ale nie jestem. Ktoś, kto lubi Santosa, z pewnością pokocha Jaguara Mark II. To podobna kwintesencja zapachu z grupy orientalno-bistorowo-geriatrycznej.

Oct
07
2012
gilbert
gilbert

Zapach przede wszystkim mnie nie porwał i nie odnalazłem w nim nic, co by było przesadnie interesujące.
Początek trochę w stylu One Man Show, nieco syntetyczny i mydlany. Na szczęście nie trwa to zbyt długo.
Potem robi się 'ciemniej'. Rzeczywiście nuty dymne są, ale niezbyt nachalne.
Wszystko otoczone wanilią, która nadaje słodki sznyt. Oczywiście nie jest to żaden słodziak.

Nie ma wątpliwości, że wąchamy klasyka. Nie mniej nie jest to strasznie odczuwalne w noszeniu.

Całościowo odbieram na plus, tylko tak jak już wspomniałem, absolutnie nie widzę tu geniuszu.
Daje 4.

Jun
14
2012
Prorok
Prorok

Zapach jak dla mnie kapitalny. Klasyka z 1981 roku. Co ciekawe zapach nie wydaje sie byc staroswiecki .Rzeklbym ze jest ponadczasowy Pachnie jak kubańskie cygaro zamoczone w kremie waniliowym w poblizu kominka z delikatnie plonacym drewnem i przyprawami w tle .Jestem oczarowany.

Apr
06
2012
belor
belor

Santos jest zapachem bardzo przyjemnym, ciepłym, kokosowym nawet. Niecodzienne to jak na perfumy z ósmej dekady, a jednak. Minusem dość nietypowym jak na tamten okres jest słaba trwałość i niezbyt ujmująca projekcja. Ponoć tej wady pozbawiona jest wersja "concentree", niemniej żeby ją zdobyć trzeba by mocno poszperać w sieci. Aż tak szukać chyba by mi się jednak nie chciało.

Apr
06
2012
Krzysztof M.
Krzysztof M.

Podobnie napiszę jak przy Antaeusie. Santos to arcydzieło. Jest ciepły i pro zimowy. Trudno mi samemu powiedzieć, który z tych zapachów podoba mi się bardziej. Niesamowita mieszanka ziół no i drzewo sandałowe z tą wanilią. Powala. Nie można nie mieć.
Koncentrat musi zabijać!. Tej wersji jeszcze nie znam.

Apr
06
2012

Dodaj własną recenzję

Zostań członkiem naszej społeczności miłośników perfum, a będziesz mógł dodawać własne recenzje.

Ta strona zawiera informacje, recenzje, nuty perfumowe, zdjęcia, reklamy, plakaty i filmy dotyczące perfum Cartier Santos de Cartier, ale nie gwarantujemy poprawności wszystkich danych. Jeśli posiadasz więcej informacji o zapachu Cartier Santos de Cartier, możesz o nich nadmienić w recenzji perfum. Fragrantica posiada unikalny system klasyfikowania perfum Santos de Cartier marki Cartier. Możesz kliknąć na właściwą cechę pod głównym obrazkiem, określającą dany zapach. Dodatkowo znajdziesz odnośniki do stron zewnętrznych / sklepów online, ale Fragrantica nie posiada wpływu na ich zawartość. Nie ponosimy odpowiedzialności za to, co znajdziesz pod tymi linkami, ani za konsekwencje ich odwiedzin. Recenzje użytkowników zapachu Santos de Cartier marki Cartier reprezentują punkt widzenia poszczególnych osób, a nie opinie redakcji portalu Fragrantica.

Advertisement

Kto lubi te perfumy, lubi także
Givenchy Givenchy Gentleman Yves Saint Laurent M7 Davidoff Zino Davidoff Yves Saint Laurent La Collection M7 Oud Absolu Guerlain Habit Rouge Eau de Toilette Yves Saint Laurent Kouros Christian Dior Eau Sauvage Chanel Antaeus Christian Dior Fahrenheit Calvin Klein Obsession for Men Hermes Terre d'Hermes Guerlain L'Instant de Guerlain pour Homme Azzaro Azzaro pour Homme Ralph Lauren Polo Guerlain Vetiver Lalique Encre Noire Gucci Gucci pour Homme Joop! Joop! Homme Jean Paul Gaultier Fleur du Mâle Bvlgari Black

Advertisement

Popularne marki i zapachy: