Marki » C » kwiatowo - drzewno - piżmowe « Grupy

Reveal Calvin Klein dla kobiet

główne akordy
drzewny
pudrowy
piżmowy
słony
ambrowy
Filmy
Reveal Calvin Klein dla kobiet Filmy
Zdjęcia
Reveal Calvin Klein dla kobiet Zdjęcia Reveal Calvin Klein dla kobiet Zdjęcia Reveal Calvin Klein dla kobiet Zdjęcia

Reveal marki Calvin Klein to kwiatowo - drzewno - piżmowe perfumy dla kobiet. Są to nowe perfumy, Reveal został wydany w 2014 roku. Reveal stworzyli Jean-Marc Chaillan i Bruno Jovanovic. Nutami głowy są sól, różowy pieprz, czarny pieprz i biały pieprz; nutami serca są irys i ambra; nutami bazy są drzewo sandałowe, drewno kaszmirowe, wetyweria i piżmo.

Perfume rating: 3.26 out of 5 with 132 votes.

Perfumowa Piramida

Górne Nuty
Sól Różowy pieprz Czarny pieprz Biały pieprz

Środkowe Nuty
Irys Ambra

Dolne Nuty
Drzewo sandałowe Drewno kaszmirowe Wetyweria Piżmo

Wyczuwalne składniki na bazie waszych głosów

Loading...

Trwałość

przesuń suwak, aby oddać głos

Oceny użytkowników
bardzo słaba 0
 
słaba 6
 
przeciętna 16
 
duża 13
 
bardzo duża 8
 

Projekcja

przesuń suwak, aby oddać głos

Oceny użytkowników
łagodna 8
 
przeciętna 21
 
duża 5
 
olbrzymia 8
 

Więcej o perfumach po angielsku / More in English language about Reveal by Calvin Klein.

Ten zapach przypomina mi...  
Reveal Men
7 nie tak
Olympea
2 nie tak
Womanity
0 nie tak
True by Woman
0 nie tak

Advertisement

Reveal Recenzje Perfum

Edi
Edi

Bardzo intrygujący i ciekawy zapach. Zupełnie inny od typowych zapachów Kleina.
Za pierwszym razem odrzucił mnie na długo, ale ciągle czytałam pozytywne opinie i postanowiłam zrobić podejście nr 2. Zaopatrzyłam się w kilka próbek i rozpoczęłam testy.
Zapach sensualny i słony, bardziej intymny w odbiorze, ale nie delikatny raczej sexownie cielesny. Stapia się ze skórą i podbija się przy ruchu. Czuć przyjemne drewienka, dym, drzewo sandałowe, kaszmir. Brak tu kwiatów, owoców czy słodyczy. Piekielnie trwały, na ubraniach czuć kilka dni. Polecam każdemu testy, bo warto go znać.

Dec
08
2016
zielona
zielona

"Co ty najlepszego wyrabiasz?!" - wycedził do mnie wściekły zdrowy rozsądek, kiedy stanęłam w ogonku do kasy z 30ml flakonem Reveal; po zaledwie minutowej wizycie w perfumerii i jednorazowym oraz również jednominutowym teście na skórze.
Nie wiem. To było przeznaczenie.

Reveal jest piękne i wcale się nie dziwię zachwytom moich poprzedniczek. Nuta soli nadaje kompozycji tej unikalnej niesamowitości, której to cechy ciężko się dopatrzeć w większości pospiesznie wypuszczanych na rynek nowości. W morzu klonów, flankerów i innych perfumowych wydmuszek Reveal jest inny i to jest w nim najpiękniejsze. Jednocześnie bardzo mi przypomina jeden zapach, a trochę - dwa inne...

W otwarciu ja również czuję odrobinę Womanity. W końcu rzadko kto decyduje się na połączenie nut słodkich i słonych, więc skojarzenie z jednym z nielicznych charakterystycznych zapachów z tej grupy jest w moim odczuciu nieuniknione. Ale to i tak tylko lekkie podobieństwo.
O wiele silniejsze i bardziej sentymentalne wyczuwam w sercu. Pamięta ktoś jeszcze Naomagic Naomi Campbell? Biały, matowy flakon z wyjątkową zawartością? :) Jeśli ktoś nie tylko pamięta, ale i tęskni, polecam solidne ponoszenie Reveal. Ta sama puchata, a jednocześnie chłodna i chropowata słodycz. Coś cudownego!
Trzecie, ponownie "trochę", podobieństwo najbardziej zauważalne jest w bazie. Chodziło mi długo po głowie, niewypowiedziane i nienazwane, aż w końcu pomogła mi w tym moja mama, miłośniczka Muglera - to Angel Innocent. Rzeczywiście ta chłodna, prawie że błękitna baza Reveal jest trochę angelowa: mroźna słodycz nadal jest jednak przełamana tą niesamowitą słoną nutą, co sprawia że nie mogę przestać się zachwycać i dziwić. Bo tak piękna nuta soli to unikat nawet w niszy.

Idę ryć w sieci, bo 30ml to dla mnie za mało. Chcę więcej <3

P.S. Jak widzę słowo "wypust" w odniesieniu do perfum, to aż mnie zęby bolą. Nie wiem skąd to i za jakie grzechy, ale oficjalnie trafia na podium największych koszmarów, razem z "projektującymi" zapachami oraz "ingrediencjami". Sorry, musiałam to z siebie wywalić :P

Oct
30
2016
Nan
Nan

Brawa dla Kleina za odwagę. Reveal nie wpisuje się bowiem w żaden z obowiązujących obecnie trendów, szczególnie manii dosładzania wszystkiego do granic wytrzymałości. Jest tak odmienny od tego, co tłumnie pojawia się w ostatnich latach na półkach sieciowych perfumerii, że aż trudno uwierzyć, że to mainstreamowa kompozycja.

Reveal to zapach cielesny, bardzo oryginalny i… dziwny. Nie przypominam sobie, bym w szale testowania najróżniejszych perfum spotkała coś podobnego do niego. Goldea na przykład zrobiła na mnie wrażenie kolejnego słodkiego ulepu, a Reveal jest słodyczy prawie pozbawiony. Jest to zapach nieoczywisty i nierzeczywisty. Gdy usadawia się na skórze mam wrażenie, że staje się w pewnym sensie częścią mnie, a nie odrębnym bytem, jak inne zapachy. Przez określenie „część mnie” rozumiem wrażenie, że łączy się z naturalnym zapachem mojej osoby, a nie metafizyczne przeżycie, jakie mi zafundował w ostatnim czasie Bois Plume Estebana. Jest to wrażenie czysto fizyczne i wręcz fizjologiczne, jednak bez jakichś, za przeproszeniem, fekalnych podtekstów. Mówiąc ludzkim językiem Reveal jakby wtapia się w naturalny zapach skóry i podbija go. Podejrzewam, że nie ma w tym żadnej magii, a tylko czysta chemia, której na imię cashmeran. Z tą cząsteczką szczęśliwie nie zdążyłam się jeszcze pokłócić jak z Iso E Super, więc noszenie Reveal nie wywołuje żadnych nieprzyjemnych wrażeń.

Reveal to zapach cichy, miękki i otulający. Tak cichy, że bywa to aż irytujące, bo jednak wolę zapachy nieco wyraźniejsze, bardziej dosłowne. Jest trochę snujem, a do snujów brak mi cierpliwości (po definicję tego prywatnego określenia odsyłam do mojej wcześniejszej recenzji perfum Hammam firmy Tesori d’Oriente). Chciałabym, by bardziej się w nim zaznaczała szara ambra, którą darzę szczerym uczuciem, a którą rzadko wyczuwam w perfumach w ilości, która mnie satysfakcjonuje. Mam jednak wrażenie, że cashmeran nazbyt się tu panoszy, a może to moja skóra tak mocno go podbija.

Rasumując, w moim przypadku Reveal marnuje swój potencjał i daje mi wrażenie irytującego niedosytu, choć doceniam prostotę i oryginalność tej kompozycji. Miłości jednak z tego nie będzie.

Aug
31
2016
arli
arli

Zgadzam się z poprzedniczką iż zapach jest fenomenalny. Niby słodki a słody. Zaskakujący zapach który pachnie inaczej niż większość perfum. Jest tak pociągająca że nawet uzależniająca, chce się wąchać cały czas. Pierwszy mój kontakt był z próbką i nie wiedziałam czy jest to zapach dla mnie. Ale jednak się skusiłam i teraz wiem na pewno to zapach który zagości na długo w mojej kolekcji perfum. Zafascynował mnie chyba tym że jest sprzeczny sam w sobie lekko słony, lekko dymny, a jednocześnie lekko słodki, po prostu świetny. Zadziorny zapach, z ogonem, elegancki. Trwałość perfumy też bardzo dobra kilkugodzinna.

Aug
26
2016
agno
agno

a r c y d z i e ł o ! Pełne sprzeczności jak rasowa kobieta :) Skin scent...z ogonem. Zapach wtapia się w skórę i otacza delikatną aurą aromatu bliżej nie określonego, ale pociągającego do tego stopnia, że powoduje błysk w oku i próbę namierzenia źródła zapachu przez ludzi stojących nieopodal. Taka Pszczółka Maja - jest, lecz nie wiadomo gdzie.
Ja nie jestem nim wyperfumowana, ja tak pachnę. Nie daję rady wyłuskać w nim poszczególnych składników, co więcej nie potrafię go jednoznacznie określić. Noszony w gorące dni wybrzmiewa ciepło, kaszmirowo przy czym bez grama podduszania. Blisko, jak rozgrzana nadmorskim słońcem opalona skóra. Czasem tylko zaskoczy i powieje lekką bryzą, która poruszy letnie powietrze i zaraz znika, żeby znów pojawić się znienacka w najmniej spodziewanym momencie. Irys nadaje całości pudrowy wydźwięk,ale tak niedopowiedzianie, ciągle jest świeżo i bardzo kobieco.
To nie koniec, Reveal potrafi pokazać zupełnie inną twarz. Użyty w niższych temperaturach daje po nosie pieprzem i solą, ale ciągle wyrafinowanie, elegancko i trochę zadziornie. Zupełnie jakby pani menażer wróciła jesienią po wakacjach do biura w wielkim mieście i zamieniła bikini na elegancki kostium. Perfumy wciąż te same, a jednak zupełnie inne.
Piękna zawartość w brzydkim, topornym i nieporęcznym opakowaniu. Trwałość 12+
Uwielbiam, chapeau bas Panie Klein!

Aug
26
2016
Gagatek9
Gagatek9

Chyba wiszę duże piwo każdej z użytkowniczek Fragrantica, która wydała pochlebną opinię o tym zapachu. Omijany przeze mnie dotychczas podczas testów w perfumerii właśnie stał się jednym z moich ulubieńców, a ja stałam się posiadaczką wielkiego, pięknego flakonu. A ja głupia myślałam, że o taki tam Klein, że oklepane pewnie, że nic ciekawego. Jakże się myliłam... Na szczęście wyprowadzono mnie z błędu, a wszystko dzięki Waszym recenzjom.

Ten zapach jest jakby stworzony dla mnie, jest elegancki, pieprzny, słony, trochę drzewny, trochę mleczny i taki cielesny... Nadaje się i do pracy, i na wieczór ze znajomymi, i na randkę, i na spotkanie rodzinne - w sumie wszędzie. Na pewno nie każdemu przypadnie do gustu, zwłaszcza biorąc pod uwagę popularność zapachów słodkich i ciężkich, ale dla mnie tym lepiej bo nie lubię pachnieć jak wszyscy inni dookoła (a tak było w czasie zużywania LVEB). Ten zapach słodki nie jest ani trochę, co najwyżej po paru godzinach ujawnia się lekko słodka nuta, jednak jest ona bardziej mleczna niż waniliowa czy pralinkowa. To mi bardzo odpowiada, bowiem słodkie zapachy męczą mnie i potrafi mnie rozboleć od nich głowa niestety. Ten zapach jest na tyle uniwersalny a jednocześnie piękny i trwały, że ma szansę zostać moim signature scent:)

Aug
18
2016
china_doll
china_doll

Frapujący i nieoczywisty. Na pewno nie na jedno podejście.
Niby to nie mój typ, ale po wykończeniu próbki mam ochotę na więcej, nie daje mi spokoju.
Z pewnością kobiecy, ale posiada męski pierwiastek. Bardzo chłodny, niby słodki, ale jednocześnie wytrawny. Intrygujący i na swój sposób zmysłowy.
Najbardziej wyczuwalny jest irys, chyba z wetywerią, doprawiono to pieprzem i ułożono na bazie z piżma, może jest tam też odrobinkę drewna.
Od najlepszej strony pokazuje się podczas spacerów brzegiem morza w chłodny dzień w obecności podmuchów wiatru, powietrze przepełnione solą i piaskiem idealnie go dopełnia.
Flakonik doskonale pasuje do kompozycji: z jednej strony chłód irysa (metaliczny korek), z drugiej strony odrobina drzewnego ciepła (kolor), ale przysłonięta chłodem całości (szkło). Także kanty idealnie go obrazują.
Reveal to znaczy odkrywać. Ja na pewno będę dalej odkrywać ten zapach.

Aug
15
2016
Aria
Aria

Drewno, pieprz i sól. Jest w nim to, co podoba mi się w Womanity, a nie ma tego, co sprawia, że Womanity nie używam, chociaż czasem może miałabym ochotę.
Reveal to dla mnie zapach wczesnej jesieni, być może chłodniejszych letnich dni, jeden z ulubionych zapachów codziennych na wrzesień i październik. Trochę drzewny, trochę nawet ziołowy. Tak pachnie mi zamszowa kurtka, apaszka, cienkie skórzane rękawiczki.
Projekcja nie zabija, a zapach jest trwały. Jeżeli dopsikuję to po to, żeby odświeżyć górne nuty, bo dół jest mniej wyrazisty ;-)

Aug
10
2016
marigold
marigold

Piękne, eleganckie, uwodzicielskie perfumy. Przyciągają uwagę płci przeciwnej, i to bardzo...W składnikach nie ma ani grama owoców i chwała im za to. Na mnie pachną cudnie, jakby były dla mnie stworzone, zapach pięknie ewoluuje na skórze. Bardzo udana kompozycja, doskonale wyważona. Nie potrafię rozróżnić składników, ale w sumie po co? Na pewno wyczuwam piżmo, drzewo sandałowe i chyba tę oryginalną sól i cokolwiek tam jeszcze jest, zmieszane razem pachnie zjawiskowo...Trwałość i projekcja bardzo dobre.

Jun
26
2016
Majka16
Majka16

I chciałam go polubić, niestety na mnie nie jest ani seksowny,ani kobiecy a tym bardziej elegancki. Piersze nuty ok, trochę pieprzu,dochodzi irys, odzywa się ambra i jest fajnie. Krótko fajnie , po ułożeniu jest źle, ba, bardzo źle-ciężko, gorzko, sucho i duszno. "Siedzi" sobie na mnie to cudo a ja czekam może doznam zachwytu moich poprzedniczek (kilkakrotnie tak sobie czekałam) niestety nie pasujemy do siebie a wiec nastąpiło pożegnanie (bez żalu).
Trwałość bardzo dobra,projekcja przeciętna.
PS.
Zapewne wielbicielki mnie zlinczują. Sorry ale tak ten zapach odbieram.

Jun
10
2016
Sylwia74
Sylwia74

Bardzo oryginalne i seksowne perfumy. Dodają pewności siebie i kobiecości w każdym calu. Jest pieprznie, jest słono, jest piżmowo, jest inaczej niż zazwyczaj, do czego przyzwyczajają nas perfumerie. Tu nie ma grama słodkości, zapach jest z kategorii chłodnych ale jakże miły dla nosa. Nie przepadam za zapachami Kleina ale ten bardzo mi się podoba. Niezobowiązujący, elegancki i taki inny. Są trwałe i mają dobrą projekcję.

May
25
2016
mamigora
mamigora

Kampanię reklamową wymyślała chyba ekipa na haju, bo żeby słoną, morską bryzę dolatującą z flakonu opatrzyć ilustracją rasowej babki pojawiającej się w oknie drapacza chmur..no no..trzeba mieć fantazję grzybiarza. Wyczuwam, w tym skądinąd przyjemnym zapachu, klimat Bałtyku, ale w sprzyjającej letniej porze, należy dodać obficie nasłonecznionej. W promieniach słońca połyskują glony, skrzy bursztynowy piasek, a ciało pachnie oliwką i słoną wodą. Facet spełnia twoja zachciankę i przynosi waniliowe lody w polewie karmelowej.
Poczucie błogiego rozleniwienia atakuje powieki i zasypiasz na lezaczku muskana wiatrem od morza. Dla mnie świetny, wakacyjny zapach, ale żeby w muślinowej bieliźnie w biurowcu? Wyczuwam subtelne podobieństwo do CK2 z tym, że tam nos podszczypuje pikantne, zielone wasabi, a w reveal pieprz i sól.

Apr
30
2016
Falling in
Falling in

Zachwycona nieprzeciętną urodą Doutzen z reklamy musiałam poznać ten zapach. Oj bardzo chciałam żeby mi się spodobał,wiązałam z nim wielkie nadzieje. Po otworzeniu próbki dosłownie mnie odrzuciło. Nie wiem czemu skojarzył mi się z kitem pszczelim czy propolisem - takim mocnym lekarstwem w małej ciemnej buteleczce. Trudno, intuicja zawiodła tym razem. A jednak... Reveal potrzebuje czasu, testów skórnych, ciepła, drugiej i trzeciej szansy. To nie jest miłość od pierwszego wejrzenia. To nie ten typ. Na skórze po uderzeniu bomby atomowej z pieprzem wyłania się coś tak intrygującego i niepowtarzalnego. Pieprz łagodnieje, miękko słona delikatniutka słodycz oplata całe ciało, spełza z nadgarstka do szyji i między piersi. Ten zapach nie pozwala o sobie zapomnieć. Uzależnia. Skojarzenie ze słonym morzem, rozgrzanymi kamieniami i suchym wiatrem jak najbardziej jest na miejscu. Mnie Reveal uwodzi, rozkojarza gładkością, skóra otulona i przesiąknięta zapachem intryguje. Miękną mi kolana. Chcę więcej i więcej. Jednocześnie niesie ze sobą spokój. Pewność siebie. Gdybym spotkała piękną kobietę pachnącą Reveal mogłabym na chwilę zmienić orientację seksualną... bo uwiodła by mnie bez problemu. Uwielbiam, i będę kochać miłością bezgraniczną. Gdy go na sobie nie mam tęsknie za nim. Pomimo skojarzeń bardzo sensualnych myślę, że to zapach całodzienny, świetny kandydat na sygnaturę dla indywidualistki, nie pozwalającej się zaszufladkować. Bliskoskórny i całkiem trwały. Wyczuwam go nawet po 8 godzinach. Nie jestem w nim ani elegancka, ani romantyczna, ot szalenie kobieca, lekko zmysłowa z zadziornym błyskiem w oku i lekko potarganymi włosami :)

Apr
13
2016
samsara
samsara

A już miałam postawić na nich krzyżyk...Początkowo bowiem wydały mi się kolejnym "subtelniakiem" bez odrębnej, własnej tożsamości. Jakże pospieszyłam się z osądem! Zapach z kwadransu na kwadrans robi się coraz bardziej intrygujący. Zaczepia i niemal zmusza do wsłuchania się w jego nuty. A te choć subtelne, to w połączeniu zyskują na sile. Czas działa tylko na ich korzyść. Rozwijają się bezbłędnie. Nie są słodkie, nie są kwiatowe, nie są drzewne; to jakie w końcu są? No właśnie ! One są po prostu inne. Genialne w swej prostocie: słono-metaliczne w odbiorze, dyskretne ale obezwładniające. Są niczym otaczająca nas aura - ledwo wyczuwalna dla otoczenia, ale działająca nań niczym podprogowy przekaz na odbiorcę. Kojarzą mi się z delikatnymi dłońmi pianistki i wypływającą spod nich muzyką: to nie mainstream, to coś czego jakość docenią nieliczni.

Apr
13
2016
Grażyna
Grażyna

Perfumy wypatrzone zupełnie spontanicznie, podczas czytania różnych postów na Fragrze. Zaintrygowała mnie nuta soli, którą rzekomo owa woda posiada. Pierwszy test Reveal w perfumerii odsłonił przede mną oblicze miksu pieprzu ( świetna nuta )i lekko waniliowej słodyczy. No cóż, przeciętniak, pomyślałam. Jednak sprzeczne recenzje nie dawały mi spokoju i kolejny test przeprowadziłam już po zakupie. Reveal przywitał mnie cudnym słonawym powiewem, który dosyć długo gościł sobie na moim nadgarstku. Kolejna faza i znów niespodzianka, nastąpił taniec soli, na przemian ze słodyczą. Takie siurpryzy to ja kocham. Summa summarum przyłączam się do wielbicieli tegoż zapachu i stwierdzam, że jest on trwały ( na mej skórze przetrwał ok. 8 godz.)i godny uwagi.

Mar
25
2016
marleen
marleen

Dla mnie strzał w 10-stke jeśli chodzi o dzienny look czy jak to zwał. Smutno mi, bo wyczytalam na anglo fragra, ze produkcja nie jest kontynuowana. Mam zrobić zapasy?

Jan
18
2016
sailorcia
sailorcia

Zapach suchy i chłodny jak wietrzny dzień nad morzem. Pierwsze czym raczy mnie Reveal to chmura czarnego pieprzu, później przechodzi w słony posmak by zakończyć się delikatnym piżmem. Zapach inny, nieoczywisty jednak przyciągający i pozostający w pamięci. Trwałość i projekcja nie powalają, a szkoda. Jednak jeżeli chodzi o ten zapach to jestem na tak.

Dec
27
2015
MIKOSZKA
MIKOSZKA

Zaskakujące, że Reveal mają aż tyle negatywnych ocen. Gdy pierwszy raz się z nimi zetknęłam w poszukiwaniu czegoś "innego", odebrałam je bardzo pozytywnie. A później było już tylko lepiej. Nie będę się rozpisywać, dla mnie to zapach morza oraz suchego wiatru, który niesie ze sobą rozgrzany piasek. Lubię perfumy, które są niejednoznaczne. A Reveal budzą we mnie jeszcze jedno skojarzenie, przypominają zapach rozgrzanego kamienia. Są zapachową kwintesencją minerałów. Mnie te perfumy uwiodły zarówno oryginalnością i bardzo dobrym skomponowaniem nut zapachowych. Lubię kontrasty i ten flakon je skrywa.

Dec
24
2015
SylviaInVogue
SylviaInVogue

Powiem szczerze – zapachy Calvina Kleina nigdy mi nie podchodziły. Po tym, co zastałam w Contradiction, nie miałam ochoty na dalsze romanse z Kleinem. Na całe szczęście, niedługo potem otrzymałam Reveal i musiałam się z nim zmierzyć. Ten produkt okazał się wyjątkowo trafiony. Jest surowy, ale kobiecy, ze względu na piżmo, za którym absolutnie przepadam w każdej postaci. Bardzo oryginalny ze względu na sól i pieprz. Potrafię rozpoznać go u kogoś na kilometr, bo nic innego nie pachnie właśnie tak jak on. Zlewa się z moim ciałem i powoduje, że czuję się świetnie w swojej skórze, że nie muszę nikogo udawać. Myślę, że wiele od jego odbioru zależy od pH naszej skóry, z moją akurat zaprzyjaźnił się na dobre. Jestem bardzo młoda, preferuję cytrusowe świeżaki, a jednak się w nim zakochałam. Miłość jest jednak ślepa :)

Dec
13
2015
lexis1979
lexis1979

Kolejny zapach, który podobać mi sie nie powinien. A przecież zauroczył mnie do tego stopnia, że dodałam go na półkę "Kocham".
Nie lubię świeżaków, nie lubię "wietrznych", lekkich zapachów, więc o co tu chodzi?
Może o zapach soli, który w perfumach jest nowością? Może o to, że jego "wietrzność" to słona, morska bryza? Może dlatego, że kojarzy mi się z zapachem morza jesiennego, chłodnego, wzburzonego i szarego. Kiedy idzie się brzegiem i wdycha jod, a nie smaży na zatłoczonej plaży. Z zapachem wyrzuconych przez to morze pni drzew.
Tak, to sól na ładnym, drzewnym tle.
Podpiszę się też pod opiniami, że to zapach bardzo "cielesny". Stopił się ze mną, jak druga skóra ale cały czas pozostał wyczuwalny. Nie jak pachnidło z zewnątrz, tylko zapach mojej skóry.
Myślę, że ta "cielesność" to zasługa ambry i piżma.
I jeszcze do tego wszystkiego znajduję w nim trochę różnorakiego pieprzu.
Dla mnie kompozycja dość nowatorska, elegancka, oryginalna. Paradoksalnie przyjemnie chłodna ale otulająca, jak kaszmirowy szal. Mogłabym wąchać, wąchać, wąchać...
Trwałością jestem zaskoczona - na skórze przez cały dzień pracy, na ubraniach dłużej. Projekcja też bardzo OK - wyczuwalny ale nienachalny.

Oct
21
2015
Joskelyn
Joskelyn

Reveal to pierwszy zapach Calvina Kleina, który zdołał mnie mocno zauroczyć. Stałego związku jednak z tej znajomości nie będzie ;) A dlaczego? Oto moja urzekająca historia:

Zapach ten testowałam wiele razy nadagarstkowo w perfumeriach i zaciekawił mnie na tyle, że po którymś teście postanowiłam zamówić sobie próbkę. Przy pierwszym użyciu globalnym urzekł mnie swoją przestrzennoscią, zwiewnością i tym, że mimo swojej świeżości i pozornego chłodu, okazał się otulający i bardzo cielesny.

Jeśli chodzi o nuty, to nie czuję w tych perfumach zbyt wiele pieprzu ani tym bardziej soli. Dla mnie Reveal to przede wszystkim irys skąpany w ogromnej ilości piżma. Muszę przyznać, że po pierwszych testach w pośpiechu kliknęłam nawet flaszkę, ale kiedy przyszła, od razu "podałam ja dalej" ;). Po kilku dniach noszenia okazało się, że irys i piżmo to trochę za mało, by skraść moje serce i niestety zabrakło mi w Reveal drzewności, której tak bardzo łaknę w perfumach jesienią. Liczyłam, że bardziej dominującą nutą bazy okaże się drewno kaszmirowe, ale jednak bój o moją skórę zwyciężyły akordy piżmowe ;).

Jest to niewątpliwie ładnie skomponowany zapach, ale według mnie za bardzo zlewa się z zapachem ludzkiego ciała, to taka "druga skóra". Ta jego dosłowna cielesność może jednak być sporym atutem, szczególnie dla fanek dobrej jakości piżma. Reveal troszkę kojarzy mi się z zapachem drogiego proszku do prania, z czystością, z nagim ciałem w czystej pościeli. Pod względem budowy przypomina mi zapachy Narciso Rodrigueza i ostatni zapach Ferragamo - Emozione, więc jeśli lubicie perfumy tego typu, koniecznie Reveal przetestujcie. Ja jeśli chodzi o cielesność celuję jednak bardziej w szyprowość niż w piżmo i dlatego Reveal skończył u mojej mamy (która jest nim zresztą zachwycona :)).

Sep
17
2015
Lizbet
Lizbet

Otwarcie to dla mnie bardzo delikatna lukrecja z kwiatowym szyprem, która przechodzi w drzewo sandałowe, piżmo i sól. Ta słoność nadaje zapachowi lekko morski charakter, delikatnie wodny, w kierunku wody słonej, ale nie zgodzę się, że te perfumy są podobne do Womanity. Womanity jest kwaskowato-słodkie. Reaveal jest słono-drewniane z delikatnymi kwiatami w tle. Jeśli już, to bliżej mu do Balenciagi L`edition Mer, choć i do niego też nie jest podobny.

Osiadając Reveal robi się coraz bardziej sandałowo-kaszmirowy z deliakatnym piżmem. W tym momencie żadnej soli, a tym samym żadnej wodnistości już w nim nie ma. Pojawia się za to delikatna goryczka, zgaduję, że z połączenia drewna z wetywerią.

Zapach bardzo "kleinowy", przypomina mi Eternity, Escape i Euphorię - nie w sensie nut zapachowych, bo to wszystko różne zapachy, ale w sensie takiego właśnie calvinowego klimatu.

Bardzo przyjemny zapach, idealny na co dzień, faktycznie "smart casual". Nieprzegadany, prosty, świeży, subtelnie elegancki.

Aug
23
2015
chjena
chjena

Jestem pod wrażeniem konsekwencji w budowaniu wizerunku marki Calvin Klein. W dobie perfum kompotowo-gourmandowych, gdy rekordy sprzedaży i popularności biją La Vie est Belle czy La Petite Robe Noire w wersji zdecydowanie za słodkiej, CK w dalszym ciągu lansuje sportowy, codzienny styl. Delikatny makijaż, wygodne, miękkie ubrania, szyk miejskiego pędu. Jeśli ktoś ma problem z określeniem, co założyć, żeby być smart casual, podpowiadam: najlepiej zacząć od Reveal.

Orzeźwiająca sól z pieprzem na lekko wilgotnym drewnie, a do tego spora ilość ambry, nie tej złocistej i słodkiej, ale wyschniętej i matowej. Ta słoność z ambrą przypomina mi Wody Cudów Hermesa, ale tam włożono zdecydowanie więcej słońca i słodyczy, tu mamy chłód jeszcze przed świtem.

Nienachalny, choć wyczuwalny z odległości wyciągniętej dłoni, zapach-druga skóra. Zazdroszczę tym, którzy z takiej czystości potrafią uczynić swój signature scent, ja jednak nie umiem się jeszcze zakotwiczyć. Czasem mam ochotę żyć w tempie Kleina i wówczas poweru może dodać któryś z jego zapachów - w latach 90. to Eternity wiodło prym, potem nadszedł czas na cytrusowo-waniliowe IN2U, a dziś, w dobie odkrycia przypraw niekoniecznie orientalnych i powrotu do delikatnych szyprów, pora na odkrycie roku 2014, czyli Reveal.

May
02
2015
Amelia32
Amelia32

Nie mogę się uwolnić od tego cudnego "drzewnego dymku".Jest w nim coś bardzo cielesnego,zmysłowego i piżmowego.Pierwsze akordy jakie wyczuwam to zapach wysuszonego drewna na plaży.Sól dodaje świeżości i przenosi w sekundę na plażę o poranku.W Reveal czuć morskie,orzeżwiające powietrze oraz zapach piasku,suchy i gorący.Ale ja mam nieodparte uczucie że gdzieś tli się ognisko i ta dymna drzewna nuta mnie obezwładnia.Nie mogę oderwać nosa od nadgarstka.Moja nowa miłość i obowiązkowa pozycja na liście do zakupu.Już dawno żaden "drzewniak" tak mnie nie zauroczył,no może poza Eau De Merveilles-Hermesa.Choć to dwa różne zapachy ale wywołujące to samo skojarzenie z drewnem,piaskiem i zapachem morza.W propozycji Calvina Kleina jest bardzo ciepło,w pewnym momencie nawet lekko mlecznie.Jest to niesamowicie odprężający zapach.Idealnie skomponowany.I tak jak sól w Whomanity Thierrego Muglera mnie odrzuca-te kiszone ogórki-tak tutaj jest to akord perfekcyjnie scalający całą kompozycję.W podobnym klimacie zupełnie nieoczywistym i nietuziknkowym jest pełen mchu Truth CK.Jak dla mnie marka zrobiła świetny zapach,który nie jest przewidywalnym oklepanym owockiem z wanilią. Dobrze że nie wszystkim się podoba bo jest szansa,że pozostanie unikatowy w tłumie.No i ta jego lekko męska,pieprzna nuta mrrrr,znowu mogłabym wyobrazić sobie że nosi go mężczyzna.Cudowny!

Mar
08
2015
marta34
marta34

Nie wiem skąd tyle krytycznych uwag na temat tego zapachu, faktycznie pobrzmiewa w klimatach womanity, ale nie czuć ryby, nie czuć kiszonych ogórków, za to jest to zapach, ciepły, piękny, mleczny ze słoną delikatną nutką! Dla mnie toporne, wulgarne i walące obuchem po głowie womanity nie dorastają do pięt temu subtelnemu , i pięknemu zapachowi. Może i się nie roziwja, ale dla mnie to na korzyść bo co z tego że jakiś zapach uwalnia swoje nuty jak na końcu zawsze mamy obrzydliwą wanilie, albo ambrę i tak w kółko to samo. Tutaj może jest jednostajny od początku do końca ale dla mnie to plus...że na końcu pachnę tak jak na początku a nie nudną do bólu zębów wanilią. Trwałość na mnie ok 5-6 h, czyli jest dobrze :)Mężowi i córkom bardzo się podoba a przy wspomnianych womanity mieli odruch wymiotny czyli ten zapach jest naprawdę piękny :)

Mar
01
2015
perfumeholic88
perfumeholic88

Dla mnie Reveal nie są w 100% podobne do Womanity, ale czuć między nimi podobieństwo. Reveal jest słonawy, rześki i właśnie jak to Vertigo ujęła wodno - słodki, jakby lekko chłodny. Mnie jednak kompletnie nie odpowiada,a reklama w ogóle do niego nie pasuje. Ani on elegancki, ani seksowny ani oryginalny, brak mu pazura, jest aniemiczny i poprostu nudny. Ot taki tam sobie zapach, który jest dla mnie totalnie obojętny.

Jan
11
2015
ela812
ela812

Dla mnie ten zapach nie jest podobny do Womanity, ale wiem, skąd biorą się takie skojarzenia. Oba zapachy łączy wspólna cecha, jaką jest charakterystyczne uczucie chłodu, takiego mroźnego podmuchu. Sądzę, że za taki efekt odpowiada kombinacja soli i piżma. Jest to bardzo ciekawe połączenie, zazwyczaj uzyskiwane dzięki mentolowi. Tutaj mentolu nie ma, ale rezultat jest godzien przynajmniej przetestowania. Pikanterii tej kompozycji dodaje mieszanka pieprzu, który wzmacnia ów chłodny, lodowy posmak. Bardzo ciekawy zapach i co ważne dla wielu, bez grama słodyczy. Ja jej w każdym razie nie wyczuwam. Co ciekawe, nie jest to również zapach gorzki. Jest po prostu inny. A to duży plus.

Dec
30
2015
Alea
Alea

Zapach nie jest na pewno ani tłusty :D :D ani gorzki ani podobny do Womanity..... Jest niepowtarzalny,wyrafinowany,otulający przy tym zaskakująco świeży, elegancki i bardzo trwały. Posiada tzw."ogon". Dostatecznie długo ich używam by mieć na jego temat wyrobione zdanie. To obok klasycznej Euphorii kolejny hit Calvina Kleina. Chcesz byc oryginalna używaj REVEAL - nie zostaniesz niezauważona.

Dec
10
2014
Teresa Sz.
Teresa Sz.

Jestem nimi zachwycona. Długo czekałam na coś oryginalnego, zaczepnego i wykwintnego. Pachnę nimi cały dzień. Są bardzo mocne, o dużej projekcji. W pracy słyszę komplementy, otoczenie podkreśla fakt, że ciągną się za mną jak ogon.Znudzona Thierry Muglerem, Chanelem i Diorem nareszcie czuję coś oryginalnego w powietrzu. W skali od 1 do 10 dla mnie nr 1! :D

Nov
22
2014
Ulla4
Ulla4

Pozytywnie zaskoczyła mnie przede wszystkim trwałość tych perfum. Bardzo długo utrzymują się na skórze, po 8-9 godzinach nadal są wyraźnie wyczuwalne, na odzieży utrzymują się cztery, pięć dni. Zapach z pazurem, oryginalny, nie spotkałam się z niczym podobnym, zadziorny a jednocześnie szalenie elegancki. Pozytywnie zwraca uwagę otoczenia.Często słyszę pytanie, czym tak pięknie pachnę. Mnie nie przypomina żadnego innego zapachu a już na pewno nie Womanity TM. Dziwię się powyższym opiniom negatywnym. Mam wrażenie, że dotyczą innych perfum. Dla mnie to hit Calvina Kleina.

Nov
22
2014
vertigo
vertigo

Reveal pachnie na mnie trochę drzewnie z małym twistem. Niestety nie wyczuwam pieprzu, szkoda. Ani wetywerii, ani soli.
Zapach jest raczej blady i niespecjalnie interesujący.
Dyskretny, łagodny - ale to wszystko. Reklama plakatowa i telewizyjna zupełnie nie pasują do zapachu.
Ma w sobie taką znajomą, dość dziwną nutę: wodno-słodko-tłustawą, znam tylko jedne perfumy, które pachną dla mnie podobnie: to Acqua di Sale od Profvmvm Roma!
Womanity nowa kompozycja CK nie przypomina mi w ogóle.
Ogólnie rzecz biorąc, pozostaję zupełnie obojętna wobec Reveal.

Oct
19
2014
Beata Maria
Beata Maria

Rewelacji nie ma.Niestety. W zasadzie to już kolejny nieudany 'wypust" perfumeryjny sygnowany przez C. Kleina. Samo nazwisko niewiele zwojuje bowiem zapach nijak ma się do swojej kategorii, jest zaskakująco przeciętny. Za grosz nie znajduję tych wszystkich rodzajów pieprzu, a tak na nie liczyłam..Sól jakoś też nie pozostawia śladu. W zasadzie serce i baza dają jakoś radę ale to i tak nie jest w stanie sprawić aby zapach czymś się wyróżnił, zwrócił uwagę i był przedmiotem pożądania. Szkoda, bo flakon niebanalny ale zawartość godna pożałowania. Nie polecam bo do tego wszystkiego trwałość i projekcja też mają wiele do życzenia.

Oct
15
2014
Maverick
Maverick

Z nowosci, Na Reveal czekalam najbardziej. Niestety kompletnie mi nie pasuja. Nie moglam pozbyc sie skojarzenia z kamfora, zupelnie jak vapour rub, ktory czasem uzywam na katar. Reveal sa nie dla mnie.

Sep
24
2014
agaferka
agaferka

Kupiłam próbkę i po teście nadgarstkowym byłam zachwycona. Niestety kolejne testy przyniosły rozczarowanie: na mnie zapach jest suchy i gorzki. Na dłuższą metę dość drażniący i przyduszający. Podobieństwo do Womanity wyczuwam, ale niewielkie. Niestety to nie jest zapach dla mnie.

Sep
14
2014
Szarada
Szarada

Reveal Calvina Kleina pachnie ni mniej, ni więcej, tylko jak Womanity Muglera, do której dobrała się IFRA. Mam na myśli to, że Reveal to jak wykastrowana wersja Womanity. Trochę to zaskakujące zważywszy na fakt, że nuty w ogóle się nie pokrywają. Jednak tam gdzie kreacja Muglera jest soczysta i wibrująca, mimo swojego kontrowersyjnego charakteru, Reveal jest bardzo suchym zapachem, a przez to dość męczącym. Zanim zajrzałam do nut byłam przekonana, że jest tam obecny cedr, ale myliłam się.

Z biegiem czasu Reveal traci nieco na podobieństwie do Womanity, zostaje suchy drzewny aromat. Jak rozumiem, firma Calvin Klein sprawdziła wcześniej wyniki finansowe Womanity i postanowiła stworzyć nuty szczytowe swojego zapachu na jej podobieństwo, na "wabia". Trwałość i projekcja raczej kiepskie. Moim zdaniem to zapach na rok, a potem wycofanie z rynku na rzecz kolejnej przeciętnej produkcji z "sexy" marketingiem.

Dopisek: Tekst o wykastrowanej przez IFRĘ Womanity jest wyłącznie przenośnią, mającą na celu oddanie bezpłciowości Reveal. Nic mi jak dotąd nie wiadomo (przynajmniej oficjalnie) o tym, żeby klatwa reformulacji dotknęła Womanity, ale wiecie... nikt nie zna dnia, ani godziny.

Sep
07
2014
agnieszkaw73
agnieszkaw73

Te perfumy mogą się spodobać.Właśnie nabyłam próbkę i testuję. Jakie mam spostrzeżenia? Są wykwintne, mają dobrą projekcję i , co równie ważne , utrzymują się długo na skórze. Zapach zmienny , ewoluuje na skórze, nuty środkowe są śliczne, irys tak podany , usadawia się i cudownie mości na swej właścicielce i trwa, trwa... Potem, po jakichś 5-6 godzinach pozostaje miłe wrażenie drzewne i ambra.
Oj, chyba kupię dużą butlę, bo mam nieodparte wrażenie, że z tą wodą pana Kleina będzie mi po drodze.
Powiem jeszcze, że woda nie dla dzierlatek, ale i nie dla matron. Docenią ją panie, które lubią wody Kleina, oraz te, które nie boją się ciekawych, nowoczesnych zestawień w składzie perfum.
Powyższe opinie są miażdżące, aż w głowę zachodzę, jak to możliwe, że odbiór tego zapachu jest tak diametralnie różny od mojego?! Będę bronić tej wody, nie jest ani gorzka, ani sucha, a elegancka i trwała.
Przetestowałam mnóstwo zapachów, a ten naprawdę uznaję za udane dzieło perfumiarskie. Proszę dać mu szansę...

Aug
29
2014

Dodaj własną recenzję

Zostań członkiem naszej społeczności miłośników perfum, a będziesz mógł dodawać własne recenzje.

Sponsored offers:

Zakupowe okazje

Beautyspin.com
Eau De Parfum 1oz
26.53 USD
Calvin Klein Reveal Eau De Parfum for women 1 oz
Calvin Klein Reveal Eau De Parfum for women 1 oz
FragranceX.com
Eau De Parfum 3.4oz
29.69 USD
Reveal Calvin Klein Perfume by Calvin Klein, 3.4 oz Eau De Parfum Spray Tester for Women
Reveal Calvin Klein Perfume by Calvin Klein, 3.4 oz Eau De Parfum Spray Tester for Women
Beautyspin.com
Eau De Parfum 3.4oz
29.83 USD
Calvin Klein Reveal Eau De Parfum for women 3.4 oz
Calvin Klein Reveal Eau De Parfum for women 3.4 oz
FragranceNet.com
Eau De Parfum 3.4oz
32.99 USD
Reveal Calvin Klein by Calvin Klein Eau de Parfum Spray 3.4 oz Tester for Women
Reveal Calvin Klein by Calvin Klein Eau de Parfum Spray 3.4 oz Tester for Women
ThePerfumeSpot.com
Eau De Parfum 3.4oz
34.99 USD
Reveal by Calvin Klein, 3.4 oz Eau De Parfum Spray for Women
Reveal by Calvin Klein, 3.4 oz Eau De Parfum Spray for Women
Beautyspin.com
Eau De Parfum 1.7oz
36.09 USD
Calvin Klein Reveal Eau De Parfum for women 1.7 oz
Calvin Klein Reveal Eau De Parfum for women 1.7 oz
FragranceX.com
Eau De Parfum 3.4oz
37.79 USD
Reveal Calvin Klein Perfume by Calvin Klein, 3.4 oz Eau De Parfum Spray for Women
Reveal Calvin Klein Perfume by Calvin Klein, 3.4 oz Eau De Parfum Spray for Women
FragranceNet.com
Eau De Parfum 3.4oz
41.99 USD
Reveal Calvin Klein by Calvin Klein Eau de Parfum Spray 3.4 oz for Women
Reveal Calvin Klein by Calvin Klein Eau de Parfum Spray 3.4 oz for Women
Beautyspin.com
Gift Set 4oz
42.09 USD
Calvin Klein Reveal Gift Set III. Eau De Parfum 3,4 oz Body Milk 3,4 oz Shower Gel 3,4 oz
Calvin Klein Reveal Gift Set III. Eau De Parfum 3,4 oz Body Milk 3,4 oz Shower Gel 3,4 oz
Beautyspin.com
Gift Set 4oz
44.09 USD
Calvin Klein Reveal Gift Set I. Eau De Parfum 3,4 oz Body Milk 3,4 oz
Calvin Klein Reveal Gift Set I. Eau De Parfum 3,4 oz Body Milk 3,4 oz
StrawberryNET.com
Eau De Parfum 1oz
46.00 USD
Calvin Klein Reveal Eau De Parfum Spray 30ml 1oz
Calvin Klein Reveal Eau De Parfum Spray 30ml 1oz
StrawberryNET.com
Eau De Parfum 1.7oz
59.00 USD
Calvin Klein Reveal Eau De Parfum Spray 50ml 1.7oz
Calvin Klein Reveal Eau De Parfum Spray 50ml 1.7oz
Beautyspin.com
Gift Set 4oz
59.49 USD
Calvin Klein Reveal Gift Set II. Eau De Toilette 3,4 oz Aftershave Balm 3,4 oz Shower Gel 3,4 oz
Calvin Klein Reveal Gift Set II. Eau De Toilette 3,4 oz Aftershave Balm 3,4 oz Shower Gel 3,4 oz
StrawberryNET.com
Eau De Parfum 3.4oz
77.00 USD
Calvin Klein Reveal Eau De Parfum Spray 100ml 3.4oz
Calvin Klein Reveal Eau De Parfum Spray 100ml 3.4oz
StrawberryNET.com
Gift Set 3.4oz
102.50 USD
Calvin Klein Reveal Coffret Eau De Parfum Spray 100ml 3.4oz Body Lotion 100ml 3.4oz Shower Gel 100ml 3.4oz 3pcs
Calvin Klein Reveal Coffret Eau De Parfum Spray 100ml 3.4oz Body Lotion 100ml 3.4oz Shower Gel 100ml 3.4oz 3pcs
Sephora.com, Inc.
Eau De Parfum 1.7oz
70.00 USD
Calvin Klein Reveal 1.7 oz Eau de Parfum Spray
Calvin Klein Reveal 1.7 oz Eau de Parfum Spray
Sephora.com, Inc.
Eau De Parfum 3.4oz
90.00 USD
Calvin Klein Reveal 3.4 oz Eau de Parfum Spray
Calvin Klein Reveal 3.4 oz Eau de Parfum Spray

Ta strona zawiera informacje, recenzje, nuty perfumowe, zdjęcia, reklamy, plakaty i filmy dotyczące perfum Calvin Klein Reveal, ale nie gwarantujemy poprawności wszystkich danych. Jeśli posiadasz więcej informacji o zapachu Calvin Klein Reveal, możesz o nich nadmienić w recenzji perfum. Fragrantica posiada unikalny system klasyfikowania perfum Reveal marki Calvin Klein. Możesz kliknąć na właściwą cechę pod głównym obrazkiem, określającą dany zapach. Dodatkowo znajdziesz odnośniki do stron zewnętrznych / sklepów online, ale Fragrantica nie posiada wpływu na ich zawartość. Nie ponosimy odpowiedzialności za to, co znajdziesz pod tymi linkami, ani za konsekwencje ich odwiedzin. Recenzje użytkowników zapachu Reveal marki Calvin Klein reprezentują punkt widzenia poszczególnych osób, a nie opinie redakcji portalu Fragrantica.

Advertisement

Kto lubi te perfumy, lubi także
Thierry Mugler Alien Essence Absolue Cartier La Panthere Lalique Perles De Lalique Giorgio Armani Armani Code for Women Jean Paul Gaultier Classique Narciso Rodriguez Narciso Rodriguez For Her Estée Lauder Sensuous Noir Kenzo Kenzo Amour Cartier Le Baiser Du Dragon Laura Biagiotti Roma Calvin Klein Eternity Givenchy Ange ou Demon Thierry Mugler Angel Eau de Toilette Guerlain Shalimar Parfum Initial Lancome Poeme Christian Dior Poison Halle Berry Halle Salvatore Ferragamo Signorina Shiseido Zen Roberto Cavalli Roberto Cavalli Eau de Parfum

Advertisement

Popularne marki i zapachy: