Marki » C » orientalno - kwiatowe « Grupy

Obsession Night Woman Calvin Klein dla kobiet

Obsession Night Woman Calvin Klein dla kobiet
Mam
Miałem
Chcę
Kocham
Lubię
Nie lubię
zima
wiosna
lato
jesień
dzień
wieczór
Osób głosujących: 159
kobieta 25- 25+
mężczyzna 25- 25+

Mam: 101 Miałem: 91 Chcę: 25 Ukochany zapach: 1

główne akordy
cytrusowy
białe kwiaty
drzewny
ambrowy
pudrowy
piżmowy
Zdjęcia
Obsession Night Woman Calvin Klein dla kobiet Zdjęcia Obsession Night Woman Calvin Klein dla kobiet Zdjęcia Obsession Night Woman Calvin Klein dla kobiet Zdjęcia Obsession Night Woman Calvin Klein dla kobiet Zdjęcia Obsession Night Woman Calvin Klein dla kobiet Zdjęcia Obsession Night Woman Calvin Klein dla kobiet Zdjęcia Obsession Night Woman Calvin Klein dla kobiet Zdjęcia Obsession Night Woman Calvin Klein dla kobiet Zdjęcia Obsession Night Woman Calvin Klein dla kobiet Zdjęcia

Obsession Night Woman marki Calvin Klein to orientalno - kwiatowe perfumy dla kobiet. Obsession Night Woman został wydany w 2005 roku. Nutami głowy są mandarynka, białe kwiaty, bergamotka, dzięgiel i gorzka pomarańcza; nutami serca są gardenia, jaśmin, konwalia i róża; nutami bazy są drzewo sandałowe, fasolka tonka, ambra, wanilia i drzewo kaszmirowe.

Perfume rating: 3.45 out of 5 with 159 votes.

Perfumowa Piramida

Górne Nuty
Mandarynka Białe kwiaty Bergamotka Dzięgiel Gorzka pomarańcza

Środkowe Nuty
Gardenia Jaśmin Konwalia Róża

Dolne Nuty
Drzewo sandałowe Fasolka tonka Ambra Wanilia Drzewo kaszmirowe

Wyczuwalne składniki na bazie waszych głosów

Loading...

Trwałość

przesuń suwak, aby oddać głos

Oceny użytkowników
bardzo słaba 1
 
słaba 1
 
przeciętna 15
 
duża 18
 
bardzo duża 3
 

Projekcja

przesuń suwak, aby oddać głos

Oceny użytkowników
łagodna 1
 
przeciętna 22
 
duża 14
 
olbrzymia 3
 

Więcej o perfumach po angielsku / More in English language about Obsession Night Woman by Calvin Klein.

Ten zapach przypomina mi...  
CK One
0 nie tak

Advertisement

Obsession Night Woman Recenzje Perfum

TakaAnia
TakaAnia

Kupiłam ten zapach w ciemno i niestety ten zakup okazał się miażdżącą pomyłką. Dla mnie jest to zapach ostry, zimny, wilgotny i niemalże piwniczny, posiada też jakiś męski pierwiastek. Kompletnie nie mój gust - ani lekki, ani ciężki, ale niebywale ostry i drażniący. Cytrusowe akordy zamiast dodawać uroku psują wszystko swoją sztucznością, wanilia absolutnie dla mnie niewyczuwalna, róża plastikowa i nijaka. Kompletnie mi ten zapach nie podpasował, a wiele sobie po nim obiecywałam. Myślałam że będzie chociaż odrobinę zbliżony w odbiorze do Obsession (że będzie to odrobinę chłodniejsza wersja), ale dla mnie to zupełnie inna bajka. Ten zapach jest na mojej skórze nie do wytrzymania, drażni ostrością i nijakością na przemian. Nie wiem nawet do czego mogłabym go porównać. Kojarzy mi się z intensywnie cytrynowo-morskimi odświeżaczami powietrza sprzed 20 lat. Jak dla mnie jest płaski i nie rozwija się na skórze, tylko po prostu zanika - jak szybko nabyłam, tak szybko pozbyłam się tego flakonu.

Sep
15
2016
chjena
chjena

Nieświadomie widząc przyrostek "Night" w nazwie flankera nastawiamy się na kompozycję w wersji wieczorowej: zaczepną, zwracającą uwagę, mroczniejszą, ze wszechmiar seksowną, generalnie z każdej strony "bardziej". Klein zakpił z tych oczekiwań z pomocą Obsession Night, bo zrobił perfumy na okoliczności nocne, ale... w moim odczuciu wybitnie samotne.

Obsession Night to te letnie, duszne, bezsenne godziny, gdy po raz kolejny przewracamy się z boku na bok, gryzieni tęsknotą, bijący się z myślami. Zegar wybija czwartą nad ranem, mimowolnie siedzi nam z tyłu głowy piosenka Starego Dobrego Małżeństwa, przygryzamy wargi widząc świt za oknem, wkrótce trzeba będzie wstać i zmierzyć się z porankiem, przyklejając do twarzy sztuczny uśmiech, nie mamy na to siły - rozbici, emocjonalnie pokaleczeni, niewyspani... Przez zasłony sączy się lepkie powietrze i narkotyczna woń jaśminu, kwitnącego obok domu. Cytrusy próbują trzymać nas w ryzach pożądanego w świecie hurra-optymizmu, lecz nie wygrają z tą melancholią...

Przy powierzchownym teście można nie wyczuć w Obsession Night ani grama nocy, co więcej może przyjść do głowy, że ktoś w kleinowskim laboratorium pomylił buteleczki i wlał do tej niebieskiej obietnicy jakieś sportowego świeżaka. Nic bardziej mylnego, radzę wsłuchać się w tę opowieść. Dla mnie dość bolesną, ale każdy może nosić w sobie inną historię.

Jul
07
2016
SylviaInVogue
SylviaInVogue

Unikałam tego zapachu, gdyż miałam niemiłe skojarzenia z pierwotną wersją „Obsession”, która jest intensywna i „babcina”. Zupełnie nie rozumiem, dlaczego ten nowszy zapach został nazwany przydomkiem „Night”. Jest o wiele łagodniejszy niż wersja na dzień, czyli „Obsession”. Myślę, że bardziej pasuje tu zielony lub pomarańczowy kolor flakonu. Niebieski tylko wprowadza w błąd - tak jak było u mnie.
Cytrusy tańczą tu w radosnym korowodzie wraz z białymi kwiatami i drewnem kaszmirowym. Po kilku godzinach najbardziej wyczuwalna u mnie jest morska ambra. Całość bardzo kobieca, ale nie ma tu grama duchoty czy nieprzyjemnych konotacji ze starą szafą. Śmiało można stosować „Night” jesiennym czy zimowym porankiem. Trwałość i projekcja bardzo dobra.

Jun
09
2016
Majka16
Majka16

@perfumenholic88 - ukłony za fantastyczną recenzję. Też ten zapach tak odbieram. Mój TŻ dawno temu jak używałam tego zapachu twierdził, że pasuje do niego szampan i dym z papierosa ??? !!! ( niestety ale wtedy paliłam :( ) Chyba skojarzył mu sie z taką sobie (sorry) piosenka Ich Troje a szczególnie z częścią refrenu " ... za ten papieros tuż po i ten szampan tuż przed, za pocałunek w te noc i za .... w dzień, dziękuję Ci .... " Nie chcę, ba nawet nie potrafię lepiej opiac tego zapachu. Trwałość i projekcja fantastyczna.

Jun
04
2016
perfumeholic88
perfumeholic88

´´Lubię, kiedy kobieta omdlewa w objęciu,
kiedy w lubieżnym zwisa przez ramię przegięciu,
gdy jej oczy zachodzą mgłą, twarz cała blednie
i wargi się wilgotne rozchylą bezwiednie.

Lubię, kiedy ją rozkosz i żądza oniemi,
gdy wpija się w ramiona palcami drżącemi,
gdy krótkim, urywanym oddycha oddechem
i oddaje się cała z mdlejącym uśmiechem.

I lubię ten wstyd, co się kobiecie zabrania
przyznać, że czuje rozkosz, że moc pożądania
zwalcza ją, a sycenie żądzy oszalenia,
gdy szuka ust, a lęka się słów i spojrzenia.

Lubię to - i tę chwilę lubię, gdy koło mnie
wyczerpana, zmęczona leży nieprzytomnie,
a myśl moja już od niej wybiega skrzydlata
w nieskończone przestrzenie nieziemskiego świata.´´

Erotyk K. Przerwy- Tetmajera od razu mi się przypomniał w związku z Obsession Night. To wyjątkowo zmysłowy zapach. Jest jak intymna, pikantna rozmowa przed miłosnym uniesieniem. Tu na wstępie czuć cytrusy tj. bergamotkę i mandarynkę i to nadaje delikatnie męskiego wydźwięku co bardzo mi odpowiada. Jednocześnie Obsession Night jest jak odpoczynek po upojnej nocy ( niekoniecznie nocy). gdzie w powietrzu czuć że coś się działo, jest gorąco, wręcz parno, a jednocześnie już relaksująco. Wanilia z sandałowcem i jaśminem za to odpowiadają. To zapach dla kobiet, które kochają i są kochane, pożądane, a jednocześnie nie ma w nich krzty wulgarności.Są pewne swojej kobiecości i seksualności, a nagość dla nich jest sztuką.

Kompozycja jest niby prosta, a jednocześnie wcale nie. Niby nadaje się na wszystkie okazje, a jednak nie. Intensywny, otulający i poprostu piękny. Nosi się z prawdziwą przyjemnością.

Jun
04
2016
Zombianka
Zombianka

Przydomek Night znowu trochę na wyrost, chyba że to noc rozumiana jako długie i leniwe godziny we dwoje, romantyczne intymne rozmowy... Nie ma w tych perfumach erotyzmu wiejącego ze zdjęć reklamowych, jest raczej przytulna kobiecość i cisza.

Przemiła, drzewna słodycz, z wyczuwalną nutą malin wybija się w musującym otwarciu. Po aplikacji zapach roznosi się zaraz do drugiego pomieszczenia, czyli projekcja wzorowa. Niewymienione w piramidzie maliny przeplatane są niemęczącą wanilią, w sercu napotykamy jaśmin z cytrusami i eleganckim drzewem kaszmirowym, w tle sandałowiec i piżmo. Róży na szczęście nie uświadczyłam, chyba że jest biała i stoi w cieniu.
Całość sprawia wrażenie miękkiego kremowego swetra, w który aż chce się wtulać. Lekki, ale trwały, nieco metaliczny zapach, godny polecenia na dzień.

Dec
30
2015
slawon
slawon

Zapach bardzo mi się podoba początkowo pachnie jak męska woda kolońska lecz po chwili się wysładza i tak trwa nie jest to zapach nachalny czy drażniący taki bezpieczny trwałość dobra warto go mieć przydaje się w momentach kiedy nie chcemy narzucać się otoczeniu zapachem.

Dec
16
2015
jagoda5706
jagoda5706

Ładny zapach ,zdecydowanie przypadł mi do gustu . Nie nazwała bym go orientalno-kwiatowym bo nie czuję tu kadzideł, przypraw czy aromatycznych ziół , a kwiaty i cytrusy. Zapach świeży , orzeżwiający początkowo dość intensywny ,wytrawny ,który szybko łagodnieje i lekko się wysładza chociaż na początku faktycznie przez moment przemkneła jakaś męska, kolońska nuta. Perfumy dla mnie codzienne , prawie na każdą okazję , intensywne przez chwilę , ale nie ciężkie czy duszne , nie wyzwalają jakichś szczególnych wrażeń czy emocji ,ale mogą się podobać. To nie Euphoria czy klasyczne Obsession i nie odniosły takiego jak one spektakularnego sukcesu , ale zapewne im go nie wróżono . Stworzono bowiem bardzo uniwersalny , spokojny ,poprawny zapach , takie też są potrzebne i jak się okazuje mają swoje grono wielbicielek . Ja także bym chętnie do nich dołączyła , ale , ale dlaczego zawsze musi być jakieś ale. W przypadku Obsessio Night to trwałość . Nie współpracują z moją skórą , znikają po jakiejś godzinie , a może szybciej. Zazdroszczę tym paniom , które miały więcej szczęścia . Na ubraniach zauważyłam , że utrzymują się znacznie dłużej na skórze krótko chociaż zdażyło się w ciągu dnia ,że powracały na moment i to było takie przyjemne świeże doznanie. Generalnie fajny zapach , będę z przyjemnością nosić często się dopsikując, flakonik gustowny , podoba mi się , a czy pasuje do zapachu , tu bym podyskutowała .

Sep
23
2015
Ann
Ann

Noc pod gwiazdami? Nieee...
Ale to nic.

Obsession Night odbieram właśnie jako nieoczywisty, choć prosty i uniwersalny zapach. Lekki i jednocześnie ciężki, zimny, ale nie mroźny, spokojny, lecz nie senny.
Rozpoczyna się na białymi kwiatami i bergamotką. Ta część jest teoretycznie świeża, ale jak wiadomo białokwiatowe nuty potrafią nieźle dać po nosie. Potem kompozycja łagodnieje, pojawia się duża ilość chłodnej, niezbyt słodkiej wanilii, która ładnie gra na skórze i otula delikatną chmurką. I tak Obsession Night trwa już do końca, delikatnie odkrywając subtelne drzewne niuanse bez drzazg.

Trwałość znakomita, projekcja dość spora, wyważona.
Flakon to nie dzieło sztuki, ale okrągłe kształty, głęboki, spokojny kolor i aksamitna powierzchnia zatyczki wiernie oddają zawartość.

Aug
25
2015
Beata1
Beata1

Obsession Night to bardzo bezpieczny, dzienny zapach, który sprawdzi się zawsze wtedy, gdy mamy wątpliwości, czy bardziej wyraziste perfumy pasują. Dobry do pracy,na imieniny cioci i na pogrzeb.

Moim zdaniem to są typowo kwiatowe perfumy. Czuję głównie białe kwiaty, świeże, lekko słodkie z odrobiną bergamotki. Spodziewałam się szczerze mówiąc czegoś innego. Sądziłam, że perfumy bedą słodszą wersją klasyka, a w sumie wersja Night nie ma nic wspólnego z klasycznym Obsession.

Nie oznacza to jednak, że Obsession Night nie jest wart uwagi. Już same parametry tych perfum przemawiają na ich korzyść - trwałość jest rewelacyjna. Czuję je na sobie intensywnie przez cały dzień, aż do wieczornej kąpieli. Dodatkowo mają bardzo dobrą projekcję. Początkowo zapach jest typowo kwiatowy, w bazie lekko się wysładza i staje trochę bardziej otulający. Mimo to, wciąż ma w sobie lekkość i zwiewność.

Nie jest to może nic specjalnie wymyślnego, jednak bardzo dobrze mogłyby się sprawdzić w wiosenny czy letni dzień. Zastanawiam się mocno, czy kupić sobie własny flakon. Chyba dobrze będzie mieć coś aż tak uniwersalnego pod ręką.

Apr
03
2015
samsara
samsara

Jak dla mnie to zapach Królowej Śniegu, oksymoroniczny niczym gorący lód. Topniejące kostki lodu na rozgrzanej skórze, dmuchane szkło, ciepłe powietrze na zimnej szybie- z tym mi się kojarzą te perfumy. Ten zapach ma charakter! Nie jest nachalny, nie powala mocą, ale ujął mnie totalnie. Jak dla mnie to idealny balans chłodnej powściągliwości i gorącej podskórnie pulsującej natury.Te perfumy pozwalają nam dostrzec swoje Id przez pryzmat swego Superego. Night Obsession jest niczym granatowa róża. Oblicze, które ukazuje światu, nijak ma się do tego, które jest jej właściwe. Dziwka w łóżku, dama na salonach...nic dziwnego, że tak działają na mężczyzn;)

Mar
27
2015
Beata Maria
Beata Maria

Obsession Night mogą być night ze względu na kolor natomiast kompozycją nocną czy wieczorową nie jest. Spokojnie całodzienna ale może być całodobowa. Nie ma pazura, gwałtowności czy "upierdliwości". To kompozycja dobrze wyważona. Kwiatowo-drzewna z domieszką cytrusów, które pozostają w dalekim tle. Pierwsze skrzypce grają kwiaty, żywice i drzewa doprawione szerokim gestem wanilią.Zapach ma w sobie odrobinę orientu, takiego zeuropeizowanego. Bardzo mi się podoba sama propozycja zapachu który ,w mojej ocenie, jest stosunkowo bezpieczny oraz kolor "cieczy". Flakon tylko kształtem nawiązuje do Obsession bo zapach jest z goła odmienny. Trwałość dobra, projekcja na długość ramion. Warto mieć w swojej kolekcji.

Jan
24
2015
kadanka
kadanka

zacznijmy od wygladu: coz za piekny kolor butelki/wody! nawet jak sie komus nie podoba zapach-np kupil w ciemno i zaluje, albo dostal nietrafiony prezent, to zawsze moze sobie popatrzec na to chlodne szaro-niebieskie szklo i ukoic w ten sposob nerwy:)i ten korek taki matowo-zamszowy. no fajny bibelot na polke i gadzet do odstresowania:)
A zapach? niby lagodny i dyskretny, a jednak upierdliwy, niestety. Jakies cieple kwiaty, jakies drewienko i silna metaliczna nuta.Absolutnie nie jest to zapach uniwersalny, ktory mozna kupowac albo dawac w ciemno. nie sugerujcie sie uspokajajacym blekitem plynu - ten zapach nie jest odswiezajacy. dla mnie jest kwiatowo-metalicznie ciezki. nie potrafie go nosic.

Oct
18
2014
Shirley
Shirley

Bardzo przyjemny zapach, od początku do końca przebija z niego jakaś słodycz, ale jest to słodycz bardzo subtelna i delikatna. Dla mnie to jest jak najbardziej orient, ale nie duszący; to są olejki, coś jak kwiat pomarańczy i jaśmin, do tego konwalia, czyli wszystko co kocham :) Całość jest podszyta cytrusami, które nie wybijają się na pierwszy plan, ale cały czas są w tle. Zapach jak najbardziej intrygujący, na pewno nie dla nobliwych staruszek, stanowczo bardziej charakterny od typowych słodziaków czy banalnych kwiatowych bukietów. To jest orient, ale w jakiejś świątyni, a nie na bazarze, w czasie upału, nie dusi i nie obezwładnia, za to układa się na ciele jak jedwab.

Jul
28
2014
paninatalia66
paninatalia66

Obsession Night,nazwa przywodzi na myśl coś wieczorowego,ciężkiego,gęstego zapachu z pazurem. Nic z tych rzeczy,jak już dobrze ktoś określił jest to taki formalny zapach. Nosiłam go głównie na egzaminy w sesji,na stażu. Dodaje powagi choć nie jest to zapach z rzędu dla starszych Pań. Nikogo na pewno nie odrzuci i co ważne jest np. na takiej właśnie rozmowie o pracę gdzie bałabym się zadusić rozmówcę Angelem czy słoniem Kenzo,albo narzucać się krzykliwą Lolitą L. Takie perfumy jak te dobrze mieć w swoich zbiorach.

Apr
02
2014
Beatriss
Beatriss

ten zapach nazwałabym roboczym, na jakieś oficjalne spotkania; nie czuję w nim nutek owocowych, jest taki trochę neutralny, ale dodaje elegancji; nic z romantyczności nie zauważyłam, ale może będzie pasował na wieczór z sexem... ;)

Jan
20
2014
Carli
Carli

Ten zapach nie jest nijaki. Wyróżnia się i prawie zawsze jak go noszę dostaję za niego komplementy. Czuć tu wanilinię ale jest ona zrównoważona...jakby bawełną chociaż nie ma jej w składzie. Pojawia się też leciutki zapach ....ołówków ? I to bardzo odświeża tą kompzycję nadaje jej lekkości i przejrzystości, ale sam zapach do lekkich nie należy. W miarę upływu czasu znikają krystaliczne, świeże nuty na rzecz nut bazy ale to dobrze bo są przepiękne, mięciutkie i zaczynają się trzymać bliżej skóry - takie intymne. Powiedziałabym, że jest to odświeżający orient, który nosi się z najwiekszą przyjemnością i który zbiera dużo pochwał. Atutem jest duża trwałość i przystępna cena.

Aug
05
2013
devily
devily

Na pierwszym planie kwaśny, owocowy, lekkko duszący.
Później bardziej stonowany, pojawiają się kwiaty i drzewo sandałowe.
Zdecydownie na wieczór, kojarzy się z duszną, letnią, ale upojnie spędzoną nocą.

May
24
2013
marialisa
marialisa

Zupełnie nie podobny do Obsession, jak również nie kojarzy się z żadną zakazana czynnością nocną, chyba że desperackim szorowaniem nadgarstka po aplikacji;(
Klasyczne Obsession jest piękne, przyprawowe, gorące. ON to to zimno-metaliczny zapach (jak zimna bywa mokra i śliska ryba), przesiąknięty wonią sztucznych piżm. czemu otrzymał taką a nie inną nazwę? Ktoś niechybnie chciał wycisnąć jak cytrynkę zasłużoną chwałę klasyka, która do flankiera żadnym bokiem nie przystaje, niestety.
Pachnidło przeciętne, w stylistyce ostatnich lat, eksploatuje zgrany schemat - kwiaty, dużo piżma i wanilia.

Apr
04
2013
oksytocyna
oksytocyna

Obsession Night jest rzeczywiście jakiś...obsesyjny. Po pierwszym powąchaniu zwariowałam, jest subtelny ale upajający i mimo że zupełnie nie w moim typie, ma w sobie jakieś zakłócenie, niespodziewany akord, który zachwyca. Niestety, po pięknym rozwinięciu totalnie blaknie i obsesyjna miłość okazuje się tylko tanim romansem. Szkoda!

Apr
02
2013
violaa92
violaa92

Obsession Night... hmm... moje odczucia nie są jednoznaczne. Zapach ładny, ale na pewno nie w moim stylu.
Na pierwszy ogień wysuwają się kwiaty z mandarynką. Bardzo przyjemne połączenie. Określiłabym obsession night jako zapach kwiatowo-cytrusowy a nie orientalny - przynajmniej ja tak to odczuwam. Zapach z biegiem czasu jednak robi się jakby nachalny, intensywny, ostry i cóż... przestaje mi się podobać. Wprawdzie po kilku godzinach zapach się ulatnia jednak to nie jest to czego szukałam.
Suma sumarum perfumy trwałe i warte swojej ceny. Na pewno wielu osobom przypadną do gustu :) Zapach przede wszystkim nie kojarzy mi się z milionem innych jak to czasami bywa. Może nie jest szczególnie oryginalny ale na pewno nie jest nijaki ;)

Feb
21
2013

Dodaj własną recenzję

Zostań członkiem naszej społeczności miłośników perfum, a będziesz mógł dodawać własne recenzje.

Sponsored offers:

Ta strona zawiera informacje, recenzje, nuty perfumowe, zdjęcia, reklamy, plakaty i filmy dotyczące perfum Calvin Klein Obsession Night Woman, ale nie gwarantujemy poprawności wszystkich danych. Jeśli posiadasz więcej informacji o zapachu Calvin Klein Obsession Night Woman, możesz o nich nadmienić w recenzji perfum. Fragrantica posiada unikalny system klasyfikowania perfum Obsession Night Woman marki Calvin Klein. Możesz kliknąć na właściwą cechę pod głównym obrazkiem, określającą dany zapach. Dodatkowo znajdziesz odnośniki do stron zewnętrznych / sklepów online, ale Fragrantica nie posiada wpływu na ich zawartość. Nie ponosimy odpowiedzialności za to, co znajdziesz pod tymi linkami, ani za konsekwencje ich odwiedzin. Recenzje użytkowników zapachu Obsession Night Woman marki Calvin Klein reprezentują punkt widzenia poszczególnych osób, a nie opinie redakcji portalu Fragrantica.

Advertisement

Kto lubi te perfumy, lubi także
Hermes Eau des Merveilles Christian Dior Midnight Poison Calvin Klein Truth Lolita Lempicka Si Lolita Givenchy Ange ou Demon Calvin Klein CK IN2U for Her Christian Dior Dior Addict Agent Provocateur L'Agent Giorgio Armani Armani Code for Women Thierry Mugler Alien Hermes Elixir des Merveilles Guerlain Shalimar Parfum Initial Calvin Klein Eternity Versace Crystal Noir Yves Rocher So Elixir Thierry Mugler Angel Eau de Toilette Yves Saint Laurent Belle d`Opium Kenzo Kenzo Amour Givenchy Organza Calvin Klein Euphoria

Advertisement

Popularne marki i zapachy: