Marki » B » kwiatowo - owocowe « Grupy

Midnight Fantasy Britney Spears dla kobiet

Midnight Fantasy Britney Spears dla kobiet
Mam
Miałem
Chcę
Kocham
Lubię
Nie lubię
zima
wiosna
lato
jesień
dzień
wieczór
Osób głosujących: 85
kobieta 25- 25+
mężczyzna 25- 25+

Mam: 45 Miałem: 47 Chcę: 21

główne akordy
owocowy
słodki
waniliowy
kwiatowy
pudrowy
Filmy
Midnight Fantasy Britney Spears dla kobiet Filmy
Zdjęcia
Midnight Fantasy Britney Spears dla kobiet Zdjęcia Midnight Fantasy Britney Spears dla kobiet Zdjęcia Midnight Fantasy Britney Spears dla kobiet Zdjęcia Midnight Fantasy Britney Spears dla kobiet Zdjęcia

Midnight Fantasy marki Britney Spears to kwiatowo - owocowe perfumy dla kobiet. Midnight Fantasy został wydany w 2006 roku. Twórcą kompozycji zapachowej jest Caroline Sabas. Nutami głowy są Śliwka i czereśnia; nutami serca są irys, orchidea i frezja; nutami bazy są ambra, piżmo i wanilia.

Perfume rating: 3.32 out of 5 with 85 votes.

Perfumowa Piramida

Górne Nuty
Śliwka Czereśnia

Środkowe Nuty
Irys Orchidea Frezja

Dolne Nuty
Ambra Piżmo Wanilia

Wyczuwalne składniki na bazie waszych głosów

Loading...

Trwałość

przesuń suwak, aby oddać głos

Oceny użytkowników
bardzo słaba 1
 
słaba 0
 
przeciętna 14
 
duża 13
 
bardzo duża 2
 

Projekcja

przesuń suwak, aby oddać głos

Oceny użytkowników
łagodna 3
 
przeciętna 8
 
duża 16
 
olbrzymia 2
 

Więcej o perfumach po angielsku / More in English language about Midnight Fantasy by Britney Spears.

Ten zapach przypomina mi...  
Dark Kiss
3 nie tak
Secret Fantasy Midnight
1 nie tak

Advertisement

Midnight Fantasy Recenzje Perfum

paulinakarolina
paulinakarolina

słodki, owocowy. gęsty niczym mi kisiel albo babcine powidło śliwkowe. niezwykle trwały. nosiłam przez chwile ale momentami przyprawiał mnie o ból głowy. oddałam koleżance. na niej lubię bardziej

Sep
12
2016
Maverick
Maverick

Nie jestem w stanie rozlozyc tego zapachu na zadne skladniki - ani sliwki, ani czeresni, ani nawet wanilii nie czuje, o frezji to juz w ogole zapomnij. Dla mnie Midnight Fantasy pachnie jak swiezo otwarta torebka bialego cukru - kilogramy bialego cukru. Zapach nie rowija sie, ale ma wyjatkowa sile przetrwania i ubrania, na ktorych osiadzie, potrafia pachniec cukrowo przez kolejnych kilka dni. Nosze je zwykle w domu, bo wydaja mi sie troche zbyt... hmmm... toporne, zeby do jakiegokolwiek wyjscia pasowaly, ale jakos mimo wszystko nie moge sie z nim rozstac. Midnight Fantasy to moje perfumowe "guilty pleasure".

Jun
01
2016
Perelka
Perelka

Midnight fantasy to bardzo udany zapach celebrycki. Oczywiście słodki, mało poważny, niekoniecznie nadaje się do do pracy...ale jaki przyjemny :) Midnight fantasy to połączenie ogromnej ilości czegoś słodkiego z dużą ilością czegoś przyjemnie kwaśnego, cytrusowego. Wrażenie podobne do połączenia bardzo słodkiej herbaty z dużą ilością cytryny, albo słodki cukierek z mocno kwaśnymi nutami...to musi być pyszne. I takie też są te perfumy. Dużo słodyczy plus dużo kwaskowych cytrusów, jest intensywnie słodko-kwaskowo, intrygująco, bardzo przyjemnie. Jak sugeruje flakonik, zapach przypomina niebieskawe owoce: ciemne śliwki, ciemne winogrona...jest jak niebieski cukierek, niebieska guma do żucia, niebieska żelka w kwaśnej posypce.

Apr
09
2016
Roxi88
Roxi88

Midnight fantasy swoją nazwą i przepiękną granatową buteleczką ozdobioną kryształkami wskazują na to, że nadają się na wieczór. Perfumy wieczorowe według mnie powinny mieć jakąś głębię, kusić tajemnicą. Niestety nie znalazłam tego w Midnight poison. Słodycz tych perfum doprowadza do bólu głowy, zapach jest jednostajny i pomimo tego, że naprawdę starałam się je polubić, nie udało mi się. Myślę, że mogą to być bardzo dobre perfumy dla nastolatek, ale dla dziewczyn 25+ już niekoniecznie.

Oct
23
2015
Sobi
Sobi

Cudo za małą cenę...Naprawdę dobry, co z tego, że z Britney... Komplementowany...Tiaa,,,
Doprawdy nie rozumiem tylu pozytywnych komentarzy, które usprawiedliwiły mój zakup tych perfum w ciemno. Na mnie MF pachnie śliwkowym odświeżaczem powietrza, po prostu taką zwykłą czyściochą. To by tłumaczyło dlaczego zapach jest komplementowany, bo jak nie komplementować czystości w powietrzu? Ostatnio w Biedronce pojawiły się śliwkowe mydła pod prysznic i miały przyjemniejsze nuty zapachowe niż ten chaotyczny zmiksowany twór.

Oct
23
2015
Poisonka
Poisonka

Jeśli ktoś preferuje bezpieczne, nie wzbudzające kontrowersji słodziaki- to na pewno te perfumy przypadną do gustu :) Są ciepłe, słodkie otulające i komplementowane:) Na mnie pachną jak śliwki w czekoladzie z nutą leśnych jagód,ale nie jest to kiczowata, mdląca słodycz- wręcz przeciwnie... Trwałość bardzo dobra, projekcja także wyczuwalna dla otoczenia. Cena również bardzo zachęcająca.

Oct
18
2015
violka123
violka123

To są chyba moje ulubione perfumy Britney Spears. Buteleczka śliczna. Kupiłam oczywiście w ciemno. Wersję podwójną z Fantasy różową. W tych perfumach nie wiem dlaczego ale czuję jagody. Są bardzo intensywne, trwałe, sama je na sobie zawsze czuję prawie cały dzień. Do używania raczej na jesień/zimę. Wiele osób przechodząc obok mnie pyta się co tak ładnie pachnie. Na jesień kupię sobie 100 ml, żeby zarażać innych moimi kochanymi słodkościami. Na razie muszę skończyć 50 ml, których nie zostało już wiele.

Jun
24
2015
cirilla
cirilla

Kiedyś psiknęłam testerem na rękę w Rossmannie i ... przepadłam. Prawie krzyknęłam: "wow, to istna wata cukrowa!". Butelka mnie zachęciła, ładny fioletowy kolor i małe dżeciki. Kupiłam od razu 50 ml. Ze mną tak jest: albo psikam raz i zakochuję się w zapachu i jest to miłość na długo, albo kręcę nosem, mówiąc: nie!! Z Britney było to zauroczenie od pierwszego niuchnięcia ;)

Jednak... w domu, nie wyczuwałam już waty cukrowej, a wiśnie i śliwki w skarmelizowanym słodkim cukrze i wanilii. Nie takim spalonym, nie, nie! Tylko jak jakiś deser, owoce w pucharze lodowym na przykład. Czasem przebija z niego taka chłodna nuta (z ręką na sercu tak jest), może dlatego ta nazwa: "midnight" ;))

Używam go głównie na wieczór, na jakieś wyjście. Zapach ciągnie się za mną i jest bardzo głęboki. Myślę, że trzeba tu lekko uważać z dawkowaniem. Zależy jak towarzystwo zareaguje. ;)

Początkowo na ubraniach trzymał się nawet po praniu, potem ciut siła zelżała, ale nadal jest fajny, trochę tajemniczy. Na pewno nie oklepany. Bo do tej pory raczej nie spotkałam podobnego, a baardzo bym chciała. To moje pierwsze perfumy Britney, ale mam nadzieję, że polubię też resztę "kuleczkowego" rodzeństwa :)

Raczej dla fanek słodkich zapachów.

Dec
04
2014
chjena
chjena

Przeżyłam okres (krótki bo krótki, ale jednak) fascynacji podstawową wersją tego zapachu, co prawda pękata flacha już odeszła ode mnie w siną dal, jednak nie odmówiłam sobie możliwości testowania sióstr w słodyczy. Wszak seria Fantasy to już właściwie klasyk wesolutkiego, cukrowego gourmandu dla początkujących - warto popsikać się choćby w celach poznawczych!

Midnight Fantasy to dla mnie wariacja na temat owocowego cukru pudru. Może i czereśnia, może i śliwka, ale z pewnością podbija je słodka frezja i orchidea. Radosny, nie chrzęści między zębami - w końcu puder to przyjazna forma konsumowania słodyczy - mimo wszystko bardziej świeży niż różowa kulka z dominującą nutą muffinki i białej czekolady.

Osobiście siedząc dobrych kilka miesięcy w tematyce perfumeryjnej (i nie nadążając z testowaniem kolejnych odlewek, które zachwycają bardziej lub mniej) globalnie bym się Midnight Fantasy nie spryskała, ale mając coś polecić swojej nastoletniej (wczesno! wczesno! od 15-stu lat w górę wypada już powoli nosić coś innego, adekwatnego do wieku buntowniczego) kuzynce z pewnością wskazałabym na ten zapach. Dla mnie te czasy (nie)stety minęły bezpowrotnie...

Dec
01
2014
Lady_Daisy
Lady_Daisy

Podoba mi się podstawowa wersja ,,Fantasy", jednak wersja Midnight jest po prostu tak syntetyczna i tak kłuje swoją sztuczną słodkością, że aż mi nos wykręca. Nie wiem czemu, ale przypominają mi ,,Live" J.Lo.
Na mojej skórze nie czuje żadnego ,,fantasy" jedynie ,,midnight" albo raczej ,,nightmare".

Feb
23
2014
Kalypso
Kalypso

Dostałam je w prezencie, sama pewnie bym nie kupiła bo o ile kocham perfumy to mam awersję do perfum sygnowanych nazwiskiem gwiazdek a w dodatku cała seria Fantasy przywodzi mi na myśl wyraźne czerpanie inspiracji z serii Poisonów Diora, którą kocham miłością wielką i niekończoną. Pierwszy z zapachów od Britney jaki poznałam to Hidden Fantasy i przypominał mi mocno Hypnotic Poison (i ze względu na zapach jak i wygląd i kolor buteleczki). Spodziewałam się zatem, że Midnight Fantasy będzie jakąś wariacją na temat Diorowego Midnight Posion, który jest moim ukochanym zapachem zaraz obok Angela od TM. Podobieństwo sugerowała przynależność do serii, kolor buteleczki, nazwa.
Podobieństw z genialną nocną trucizną nie wyczuwam, nie mniej jednak zapach od Britney mnie bardzo pozytywnie zaskoczył i polubiliśmy się
Jest słodki-ale w sposób jaki bardzo lubię, nie duszący i mdły, a z charakterkiem. Ten zapach to istny poprawiacz nastroju-chyba jeszcze żaden zapach mnie nie wprawiał w tak dobry i pozytywny nastrój jak ten. Ta jego słodycz jest pełna soczystych owoców, najmocniej wyczuwam malinę-moja znajoma nawet mówi na te perfumy "guma mamba"
Ładnie się rozwija, zaskoczyło mnie to, że jest naprawdę trwały, nie jest ogoniasty ale też nie jest z tych zapachów, które trzymają się blisko przy skórze. Jest wyczuwalny dla otoczenia i akceptowany, spotykam się z samymi pozytywnymi reakcjami na jego używanie, nie budzi skrajnych emocji jak chociażby Angel czy Słoń. Czy jest nudny? Trochę tak, ale i taki bezpieczny, po prostu ładny zapach, który także warto mieć w swojej kolekcji. Cena jest naprawdę korzystna.

Teraz co mi się nie podoba-perfumy to dla mnie nie tylko sam zapach ale i cała jego oprawa-flakonik, nazwa jest niezwykle istotna a nawet kampania reklamowa, twarz promujące zapach, sylwetka osób do których zapach jest kierowany. Tu nie gra mi przede wszystkim nazwa-o ile trucizna Diora MP jest faktycznie taka "nocna", to Midnight Fantasy pełen soczystych, dojrzewających w pełnym słońcu owoców przywodzi mi na myśl sad nagrzany południowym słońcem, na pewno nie północ. Nie ma w nim tej mroczności, elementu pazura. Tylko ta jadalna słodycz-choć nie męcząca i banalna jak większość nowych mainstreamowych zapachów.
Druga rzecz-flakonik. Miało (chyba) być podobnie do Diora, wyszła tandeta. Buteleczka w kształcie kulki, z plastikowym korkiem-kulką, te tandetne plastikowe diamenciki porozmieszczane na flakoniku i łańcuszek(?) przy atomizerze... Nie, nie, nie. O wiele lepiej wyszłoby gdyby była to poprostu zwykła granatowa kula bez tych zbędnych i wątpliwej urody ozdóbek.

Podsumowując: zapach bardzo ładny, poprawny, bezpieczny. Nastraja optymistycznie, przy tym bardzo trwały-warto mieć.

Feb
13
2014
lili-ya
lili-ya

Podstawowa wersja Fantasy jest - moim zdaniem - sympatycznym zapaszkiem na poprawę humoru. Mimo swojej ewidentnej słodyczy nie drażni nadmiarem cukrowatości. Fantasy Midnight to zapach wręcz kapiący od cukrowego syropu. Pierwsza odsłona: w syropie taplają się owoce (jak na mój nos to raczej jagody niż śliwki czy czereśnie, ale to może kolor flakonu tak działa na podświadomość?). Druga odsłona: jakiś niewrażliwy na piękno przyrody okrutnik utopił w syropie kwiaty (trudno powiedzieć jakie, bo cukrowatość wzięła górę nad ich pierwotnymi zapachami). I trzecia odsłona: szalony miłośnik słodkości wsypał do tego nieszczęsnego syropu z pół kilo cukru waniliowego. Za dużo tych słodkości, nietrudno o mdłości czy ból zębów. Na plus mogę powiedzieć, że zapach ładnie się rozwija, co próbowałam pokazać, pisząc o trzech odsłonach cukrowego syropu. Nie kupię Fantasy Midnight, bo chociaż słodkie pachnidła bardzo lubię, tutaj przekroczono moją osobista granicę słodkości. Brak mi tutaj jakiegoś składnika, który przełamałby tę ulepkowatą atmosferę. Ale tak chyba miało być z założenia - słodko do granic możliwości.

Jan
07
2014
Magdusia8723
Magdusia8723

Skusiłam się w Rossmanie i... na początku czuć owocową słodycz, potem delikatną woń kwiatową i na końcu aromat wanilii. Te perfumy są cudne, lekkie i mają taki nocny nastrój. Są słodkie, ale delikatne. Nie mdlą, bo są owocowo-kwiatowe, a nie jadalne. Fajnie się rozwijają, są dość intensywne i trwałe.

W skrócie:

+ piękna buteleczka
+ fajnie rozwijający się zapach
+ trwałość
+ idealne na noc
+ spodobają się nie tylko wielbicielom słodkich zapachów

Dec
07
2013
Madzia2109
Madzia2109

Kto twierdzi, że ten zapach jest "duszący", chyba nigdy nie czuł duszących perfum. Midnight Fantasy jest naprawdę bajeczny. Na każdym pachnie inaczej. Ja na przykład nie wyczówam w nim śliwki. Zdecydowana przewaga kwiatu irysa. Co jest plusem. Bajkowa kompozycja dla bajkowej osobowości, zdecydowanie dla ludzi z dystansem do samych siebie, kreatywnych i nie uwięzionych w kajdanach pseudo trendów.

Oct
08
2013
mala9mi
mala9mi

Midnight Fantasy niemal zawsze stoi w Rossmannie i przez pewien okres czasu każda wizyta w tym sklepie kończyła się tym, że wychodziłam z nadgarstkami pachnącymi MF.
Co z tego, że to Britney, że zapach celebrycki? Miałam fazę na słodycze i ten zapach idealnie się w nią wpasowywał.
Słodki syrop malinowo-czereśniowo-śliwkowy. Cukiereczki:) Potem do syropu dołącza orchidea a na koniec kopiasta łycha wanilii.
Tak sobie testowałam, testowałam ale flakonu wciąż nie miałam. Zdecydowałam się kupić odlewkę. I całe szczęście bo po tej odlewce odeszła mi cała chęć na ten zapach. Zdecydowanie zasłodził mnie na maksa, drażnił i męczył.

Flakonik koszmarny ale trwałość całkiem w porządku-ok 5h.

Jul
27
2013
amanda
amanda

Midnigt Fantasy owocowo kompotowa słodkość z porządną porcją cukru .
Z pewnością w nim jest fantazja cukrzano owocowa i to dla wytrwałych smakoszów .

Jan
16
2013
KasiaS
KasiaS

Ja osobiście chciałabym go czuć "mniej i mniej"... Może to też jakaś forma uzależnienia - od BRAKU Midnight Fantasy :)
Przez pierwsze fazy swojego istnienia zapach jest przepotworny. Ostatnio kupiłam przepięknie wyglądające ciasto śliwkowe i dopiero w momencie konsumpcji zauważyłam, że leniwa autorka zamiast zrobić kruszonkę posypała je gruboziarnistym cukrem. Ten sam chrzęst cukru między zębami gwarantuje Midnight Fantasy. Sztuczny smak jagodowy, ocierający sie o jagodowego jabola aż skrzypi jak szczerbaty widelec przesuwany po talerzu... Mój nos skręca się od tego jak ślimak nakłuwany szpilką, a na dodatek mam jeszcze jakieś traumatyczne skojarzenie z szatnią przed WFem w podstawówce pełną niedomytych dziewczyn. Brudne włosy, tenisówki...te sprawy
Ale trzeba mu oddać, że trzyma się niebywale długo i po jakimś czasie (niestety, zbyt długim) znacznie ewoluuje (ginie chyba nuta wiśni o tak, jakże pospolitej) i zaczyna nawet pachnieć w miarę przyjemnie - nadal sztucznie do bólu, ale przynajmniej śliwkowo, z domieszką orchidei. Jednak dawkowany zbyt hojnie zamęczy otoczenie - sama doświadczyłam tychże męczarni ostatnio w bibliotecei apeluję niniejszym o nienoszenie tych perfum w takie miejsca, gdzie niektórzy pilnie muszą się skupić :)
Jeśli chodzi o target wiekowy, to tak na oko: 7-. Po obejrzeniu reklam zaczynam się też zastanawiać, czy aby Brytnej w tym właśnie wieku nie przeżyła poważnego upadku na głowę...
Butelka koszmarna, mogłaby kosztować 6 zł w papierniku, ale ma tę zaletę, że jadowity, neonowy kolorek i plastikowe cekinki i ozdóbki, wobec których szpetoty moje pióro jest bezsilne, idealnie pokazują, czego spodziewać się po zawartości.
Z dwojga złego, jeśli chodzi o sam zapach, wolę już oryginal - Różowy Cukierkowy Koszmar, który przynajmniej jest słitaśny i milusiński na swój sztuczny sposób, no i wolę zapchanie miękką watą cukrową niż chrzęst cukru w zębach. A Circus nawet dość pozytywnie mnie zaskoczył. MF wodzi natomiast wśród nich rej jeśli chodzi o parametry, więc jeśli ktoś go lubi to przy tej niewysokiej cenie na pewno warto.

Nov
30
2012
CircusFantasy1
CircusFantasy1

Dość ciekawy słodziak...
Zapach otwiera się śliwką i orchideą potem natomiast czuć wiśnie i zaczyna się zapowiadać bardzo ciekawie ; )
Od razu napiszę że MF jest bardziej na porę zimową ponieważ np.na lato byłby za bardzo duszący : /
MF jest według mnie bardzo uzależniający ponieważ gdy go czujemy chcemy go więcej i więcej...jest taki "tajemniczy"...
Jego trwałość jest wspaniała utrzymuje się od 8 do 12 godzin...a na ubraniach jeszcze dłużej ; )

Tak więc zapach otrzymuje +9/10
a flakonik 9/10

:)

Nov
03
2012

Dodaj własną recenzję

Zostań członkiem naszej społeczności miłośników perfum, a będziesz mógł dodawać własne recenzje.

Ta strona zawiera informacje, recenzje, nuty perfumowe, zdjęcia, reklamy, plakaty i filmy dotyczące perfum Britney Spears Midnight Fantasy, ale nie gwarantujemy poprawności wszystkich danych. Jeśli posiadasz więcej informacji o zapachu Britney Spears Midnight Fantasy, możesz o nich nadmienić w recenzji perfum. Fragrantica posiada unikalny system klasyfikowania perfum Midnight Fantasy marki Britney Spears. Możesz kliknąć na właściwą cechę pod głównym obrazkiem, określającą dany zapach. Dodatkowo znajdziesz odnośniki do stron zewnętrznych / sklepów online, ale Fragrantica nie posiada wpływu na ich zawartość. Nie ponosimy odpowiedzialności za to, co znajdziesz pod tymi linkami, ani za konsekwencje ich odwiedzin. Recenzje użytkowników zapachu Midnight Fantasy marki Britney Spears reprezentują punkt widzenia poszczególnych osób, a nie opinie redakcji portalu Fragrantica.

Advertisement

Kto lubi te perfumy, lubi także
Britney Spears Fantasy Britney Spears Believe Britney Spears Radiance Thierry Mugler Alien Yves Rocher Noix de Coco de Malaisie Rihanna Rebelle Britney Spears Circus Fantasy Thierry Mugler Angel Rihanna Reb'l Fleur Cacharel Amor Amor Jessica Simpson Fancy Thierry Mugler Angel Eau de Toilette Christian Dior Hypnotic Poison Christina Aguilera Christina Aguilera by Night Yves Rocher So Elixir Purple Eau de Parfum Diesel Loverdose Calvin Klein CK IN2U for Her Giorgio Armani Armani Code for Women Beyonce Heat Rush Giorgio Armani Si

Advertisement

Popularne marki i zapachy: