Marki » B » szyprowo - kwiatowe « Grupy

Kobako Bourjois dla kobiet

Kobako Bourjois dla kobiet
Mam
Miałem
Chcę
Kocham
Lubię
Nie lubię
zima
wiosna
lato
jesień
dzień
wieczór
Osób głosujących: 64
kobieta 25- 25+
mężczyzna 25- 25+

Mam: 10 Miałem: 43 Chcę: 7

główne akordy
ciepły korzenny
balsamiczny
kwiatowy
zwierzęcy
skórzany
drzewny
Zdjęcia
Kobako Bourjois dla kobiet Zdjęcia Kobako Bourjois dla kobiet Zdjęcia Kobako Bourjois dla kobiet Zdjęcia Kobako Bourjois dla kobiet Zdjęcia

Kobako marki Bourjois to szyprowo - kwiatowe perfumy dla kobiet. Kobako został wydany w 1936 roku. Twórcą kompozycji zapachowej jest Ernest Beaux. Nutami głowy są cytrusy, aldehydy, goździk (przyprawa) i cynamon; nutami serca są jaśmin, róża, magnolia, gardenia, galbanum, goździk (roślina), lilia i korzeń irysa; nutami bazy są fasolka tonka, cywet, benzoes, olibanum, ambra, mech dębowy, piżmo, skóra i wanilia.

Perfume rating: 2.90 out of 5 with 64 votes.

Perfumowa Piramida

Górne Nuty
Cytrusy Aldehydy Goździk (przyprawa) Cynamon

Środkowe Nuty
Jaśmin Róża Magnolia Gardenia Galbanum Goździk (roślina) Lilia Korzeń irysa

Dolne Nuty
Fasolka tonka Cywet Benzoes Olibanum Ambra mech dębowy Piżmo Skóra Wanilia

Wyczuwalne składniki na bazie waszych głosów

Loading...

Trwałość

przesuń suwak, aby oddać głos

Oceny użytkowników
bardzo słaba 0
 
słaba 0
 
przeciętna 4
 
duża 6
 
bardzo duża 6
 

Projekcja

przesuń suwak, aby oddać głos

Oceny użytkowników
łagodna 0
 
przeciętna 5
 
duża 9
 
olbrzymia 4
 

Więcej o perfumach po angielsku / More in English language about Kobako by Bourjois.

Ten zapach przypomina mi...  
Cafe
1 nie tak

Kobako Recenzje Perfum

joanka1971
joanka1971

w czasach poprzedniej demokracji wnoszący do szarego prl-owskiego zycia powiew luksusu,wielkiego świata,pięknych modelek z reklam -kupowany w pewexie za przemycone zza granicy dolary lub marki ,noszony przez kobiety niezależnie od wieku , pory roku czy dnia ...

....zapach mojej mamy ...pięknej,rudowłosej kobiety..

bezpieczeństwo,ciepło,miłość,...
zapach towarzyszący mi w szczęściu,chorobie,przy zaplataniu warkoczy
.....dla mnie jest to zapach mojego dzieciństwa...po prostu mama...-ciągnaca za sobą ogon orientalnych przypraw,kadzidła,rózy no i szyprów .ni to słodki,ni to gorzki ,na początku nieco ostry,potem kremowy .nie skórzany ,ale zamszowy...
...tak pachną moje wspomnienia ....

Apr
21
2016
Kokos ;)
Kokos ;)

Wiecie co ? Nie taki to straszny zapach jak go malują, ale za to pięękny ! Stara klasa i ten niesamowity retro szynk, uczta dla nosa. Wiecie jak mi pachnie Kobako ? Starym luksusem, taką już nieco starszą panią, co właśnie szykuję się na wytworną sztukę do teatru, a dla dopełnienia swojej kreacji, na bujny dekolt aplikuję właśnie powyższą kompozycję.
W otwarciu nos traci punkt zaczepny czego tam nie ma !
Intensywne opary róży, na wiekowym cytrusie i gorzkawej dymności kadzidła frakońskiego, które stanowi bazę dla kolejnych etapów rozwoju. Po chropowatym, zupełnie retro odpływającym otwarciu, dostajemy wytworną kremowość pięknego sandałowca i miękką skórę ze starego fotela z guzikami, która to jest tutaj przedstawiona w wyjątkowo kremowej postaci, tak innej niż syntetyczne wytwory skóropodobne w perfumerii XXI wieku. W bazie dostajemy delikatny zapach balsamu cophau lub
tolu, niestety producent nie podał składu, na cały czas obecnej miękkiej wytwornej skórze. Przez całość ewolucji tych perfum jestem w stanie także stwierdzić obecność obowiązkowego składnika dla kompozycji z tamtych lat czyli goździka. Zapach nie krzyczy na głos, no może jedynie w pierwszych akordach, jednak bije od niego takie uczucie błogości i klasy, której to w obecnych perfumeryjnych wypustach maistreamu kompletnie brak. Piszę o obecnej wersji, ależ on musiał pachnieć dawniej, o mój nosie :)

Kompletny odjazd w inną rzeczywistość.

Feb
23
2016
zorra
zorra

Zacny relikt przeszłości w topornej butelce. Mocarz. Kadzidło, róża, skóra, cytrusy. Orient i buduar. Dama i kurtyzana. Mydło i powidło. Jest tu wszystko. I piękno i ból głowy. I przyciąga i odpycha. Zapach pełen sprzeczności. Perfumeryjny dr Jekkyl i mr Hyde. Czy go użyć? Nie będę odradzać.

Jan
05
2016
chjena
chjena

Szafka z kosmetykami mojej mamy jest dla mnie niczym skarbiec Ali Baby - mogę zaglądać do niej i tysiąc pierwszy raz, a i tak z każdą wizytą znajdę w niej coś interesującego, co jeszcze tydzień wcześniej odrzuciłabym w kąt z niesmakiem. I tak Kobako, które do tej pory nie wzbudziło mojego zainteresowania ze względu na flakon w wyjątkowo retro stylu, dziś wylądowało na moim przedramieniu w ilości psików trzech.

Proszę państwa, oswoiłam aldehydy! Mimo ich obecności w tworze z 1936 roku muszę przyznać, że po kilku minutach potężnego otwarcia Kobako nosi się zadziwiająco lekko. Jest tu szyprowa róża na skórzanym podbiciu, trochę kadzidła kościelnego i orientalnego drzewa sandałowego. Czuć, że to zapach z historią, ale nie utożsamiałabym go ze starszą nosicielką - ubrana w niego czuję się raczej jak Liza Minnelli w kreacji Sally Bowles z filmu "Kabaret", przedstawiającego ostatnie lata Republiki Weimarskiej przed wybuchem II wojny światowej. Dla odreagowania sporo śmiechu, rozpusty, pończoch, potu, piór i... tak, myślę, że mogło tam być również Kobako.

Żadna ze mnie Sally czy Liza, ale z chęcią oswoiłabym perfumy Bourjois na co dzień - zwłaszcza, że większości kojarzą się z produktem z kiosku dostępnym za niską cenę, nieświadomi, jak wspaniałe oblicze ukazuje, gdy się go odpowiednio oprawi. Wyzwanie na dziś: wyjść z Kobako do ludzi! I testować więcej aldehydów i szyprów, nadszedł czas!

Apr
29
2015
kaktuska01
kaktuska01

Jestem osobą młodą i wcale nie uważam Kobako za killera. Odrazu wspomnę ze twórcą zapachu jest ten sam pefumiarz który stworzył Piątkę Chanel więc maja prawo być charakterystyczne, chociaż wiadomo że od roku 1936 przeszły pewnie nie jedną reformulację. Gdzieś w Internecie przeczytałam że pierwotna wersja miała 20 nut zapachowych a obecnie jest ich 11. Chociaż nie można byc tego do końca pewnym. Według mnie flakon nawiązuje do wersji z lat 30. ze względu na motywy na szkle. Zaaplikowalam półtora "psika"a zapach jest dobrze wyczuwalny i nawet trwały. Wyczuwalne jest mydło ale to zapewne sprawka aldehydu który występuje w kompozycji. Zapach jest zmienny. Na poczatku da sie czuć mydełko,gdzieś w tle wybijają cytrusy i jakas trochę cieższa nuta . Czuc rowniez kwiaty , skory az tak nie wyczuwam. Na koncu zostaje tylko bliskoskorny zapach, zapewne to animalna baza. Ten własnie ostatni etap lubię najbardziej ze względu na zwierzęce nuty ambry i cywetu. Wtedy czuć tylko te dwa bliskoskórne składniki z przewagą cywetu już bez sztucznści cytrusów, aldehydu i co się wiąże z tym ostatnim- zapachu mydła. Wszystko było by dobrze gdyby nie to mydło chociaż jego zapach i tak w miarę szybko znika. Im bliżej końca tym lepiej. Uważam ze nie jest to zapach ciężki bo wyraźnie czuć cytrusy. Nie jest też tak bardzo słodki. Retro? Jak kto uważa :) Dla mnie współcześnie nie źle sie spisuje i przede wszystkim odbiega od podobnych do siebie zapachow jakie spotykamy na drogeryjnych polkach. Co kto lubi :)Trafiony zakup.

Dopisuję listę składników jakie znajdowały się w wersji vintage i jakie są w wersji obecnej.

Wersja vintage: aldehydy, nuty cytrusowe, wanilia, jaśmin, róża, magnolia, galbanum, goździk (przyprawa), cynamon, goździk (roślina), fasolka tonka, lilia, irys, cywet, benzoin, kadzidło frankońskie, ambra, oakmoss, piżmo, skóra

Wersja współczesna: nuty cytrusowe, cynamon, aldehyd, róża, jaśmin, irys, lilia, magnolia, gardenia, cywet, ambra

Apr
22
2014
artplast
artplast

Ten zapach kojarzy mi się ze srogimi dobrymi nauczycielkami ze szkoły podstawowej, każda rudowłosa, elegancka i dobrze nauczająca swojego przedmiotu. Czuć w tej wodzie szypr, orient, mocno stężone gorzkie kwiaty, a wszystko utrwalone piżmem.

Apr
18
2014
SZYPR
SZYPR

Kwiatowo skórzana perfuma. Trwała, nie dla delikatnych, nosków, oj nie. Jednak ja lubię mocne zapachy i to co innych dusi, mnie uwodzi. Wyjątkiem są aldehydy i mydlane zapachy. Ale o dziwo stary, poczciwy szypr Miss Dior ten z 1947 roku to mój nr 1, a są tam aldehydy!

Mar
24
2014
EJo
EJo

Mam w nosie ile przemian przeszedł od 1936 roku. Nie obchodzi mnie, że większość ze współczesnych odrzuci Kobako jako babciny relikt zamierzchłych czasów, nadający się raczej na półkę "oglądać" a nie "nosić". Kobako mi się podoba i zamierzam kupić całą flaszkę - bo lubię niepokorne, niepopularne, niezrozumiane zapachy wyróżniające się z tłumu. Dziś testowałam go w jakimś malutkim sklepiku i do tej pory unosi się nade mną chmurka skórzano - kwiatowej, niespotykanej woni doprawionej żywicą i mchem. W tym niewielkim teście Kobako jawi mi się jako przestrzenny i zajmujący na tyle, że wart jest uznania i współpracy. Tym bardziej że na drugim nadgarstku noszę popularne Reb'l Fleur Rihanny, które w porównaniu z Kobako wypadło mniej niż mizernie, również pod względem trwałości.

Jednym słowem - precz z uprzedzeniami : D

Feb
28
2014
Alixia
Alixia

To zapach z mej młodości. Taki co to był, jest i będzie. Tak długo jak będą klientki;) A one chyba są, skoro nadal go widuję na drogaryjnych półkach. W dawnych, siermiężnych czasach niewielki był wybór perfum. Kobako to był hit! Każda z nas chciała pachnieć Kobako. Zapach kojarzył się z szykiem i luksusem. Dziś odczytuję go raczej jako duszący, ciężkawy, "kanciaty", aczkolwiek miły tani zapach "orientu". Ginie trochę wśród zalewu innych ciekawych propozycji, nie ma reklam, ale reklamuje się sam. To ta nostalgia... Przyzwyczajenie... Może chęć powrotu do tamtych uniesień? Ciekawe, czy dziś młode dziewczęta sięgają też po Kobako?

Feb
25
2014
amanda
amanda

Ja też przyłączam się do osób znających ten zapach .
Dawno , dawno temu zaznajomiłam się z nim , ale wtedy wydał mi się śmierdzielem. No cóż byłam młodziutka i ten rodzaj zapachu to był dla mnie z rzędu "otworzyć za co najmniej kilkanaście lat".
Teraz to ciepły w konkretnej skórzanej oprawie z zrzuconymi niedbale kwiatami , które rozsypały się na skórzanej bazie .
Na pewno teraz to już nietuzinkowy w tym całym lekkim nieskomplikowanym towarzystwie zapach z nutką nostalgi .

May
01
2013
Krzysztof M.
Krzysztof M.

Oczywiście, że zna. Ostatnio nawet miałem na nie "zlecenie" od znajomej, udało się załatwić i aż tak trudno nie było. Wszystkie kobiety kiedyś, "w czasach mej młodości" tym pachniały więc stosunkowo niedawno!
Obecnie mnie trochę przytłacza. Dla mnie jest za ciężki, ale mocy ma ponad miarę.

Apr
12
2012
gardenia
gardenia

Bardzo ciepła,bardzo kwiatowa,bardzo szyprowa i bardzo retro kompozycja.(nie wiem,czy ktoś tutaj go zna?:))Bardzo też trwała,bo przez długi czas byłam na niego zdana,poprzez moją koleżankę z pracy,która nigdy nie żałuje sobie "psiknięć"...Właściwie kiedyś,a więc jeszcze w zeszłym stuleciu:)),nie podobał mi się ten zapach,był zbyt popularny,za tani.Ale dziś chętnie bym go przetestowała,może wcale nie był taki zły?

Apr
12
2012

Dodaj własną recenzję

Zostań członkiem naszej społeczności miłośników perfum, a będziesz mógł dodawać własne recenzje.

Sponsored offers:

Ta strona zawiera informacje, recenzje, nuty perfumowe, zdjęcia, reklamy, plakaty i filmy dotyczące perfum Bourjois Kobako, ale nie gwarantujemy poprawności wszystkich danych. Jeśli posiadasz więcej informacji o zapachu Bourjois Kobako, możesz o nich nadmienić w recenzji perfum. Fragrantica posiada unikalny system klasyfikowania perfum Kobako marki Bourjois. Możesz kliknąć na właściwą cechę pod głównym obrazkiem, określającą dany zapach. Dodatkowo znajdziesz odnośniki do stron zewnętrznych / sklepów online, ale Fragrantica nie posiada wpływu na ich zawartość. Nie ponosimy odpowiedzialności za to, co znajdziesz pod tymi linkami, ani za konsekwencje ich odwiedzin. Recenzje użytkowników zapachu Kobako marki Bourjois reprezentują punkt widzenia poszczególnych osób, a nie opinie redakcji portalu Fragrantica.

Kto lubi te perfumy, lubi także
Calvin Klein Obsession Slava Zaitsev Maroussia Gabriela Sabatini Gabriela Sabatini Molinard Habanita Givenchy Amarige Sisley Eau du Soir Cacharel LouLou Guerlain Shalimar Parfum Initial Kenzo Kenzo Jungle L'Elephant Christian Dior Poison Paloma Picasso Paloma Picasso Versace Versense Yves Saint Laurent Opium Oriflame Mirage Oriflame M by Marcel Marongiu Thierry Mugler Alien Essence Absolue Cartier Le Baiser Du Dragon Guerlain Shalimar Lolita Lempicka Si Lolita Clinique Aromatics Elixir

Popularne marki i zapachy: