Marki » B » orientalno - waniliowe « Grupy

Coney Island Bond No 9 dla kobiet i mężczyzn

Coney Island Bond No 9 dla kobiet i mężczyzn
Mam
Miałem
Chcę
Kocham
Lubię
Nie lubię
zima
wiosna
lato
jesień
dzień
wieczór
Osób głosujących: 7
kobieta 25- 25+
mężczyzna 25- 25+

Mam: 1 Miałem: 2 Chcę: 1

główne akordy
cytrusowy
aromatyczny
owocowy
wodny
słodki
ozonowy
Zdjęcia
Coney Island Bond No 9 dla kobiet i mężczyzn Zdjęcia Coney Island Bond No 9 dla kobiet i mężczyzn Zdjęcia

Coney Island marki Bond No 9 to orientalno - waniliowe perfumy dla kobiet i mężczyzn. Coney Island został wydany w 2007 roku. Twórcą kompozycji zapachowej jest Michel Almairac. Nutami głowy są melon, gujawa, tequila i lima; nutami serca są karmel, cynamon i ciemna czekolada; nutami bazy są drzewo sandałowe, piżmo, wanilia i cedr.

Perfume rating: 1.86 out of 5 with 7 votes.

Perfumowa Piramida

Górne Nuty
Melon Gujawa Tequila Lima

Środkowe Nuty
Karmel Cynamon Ciemna czekolada

Dolne Nuty
Drzewo sandałowe Piżmo Wanilia Cedr

Wyczuwalne składniki na bazie waszych głosów

Loading...

Trwałość

przesuń suwak, aby oddać głos

Oceny użytkowników
bardzo słaba 0
 
słaba 0
 
przeciętna 1
 
duża 2
 
bardzo duża 0
 

Projekcja

przesuń suwak, aby oddać głos

Oceny użytkowników
łagodna 0
 
przeciętna 3
 
duża 0
 
olbrzymia 0
 

Więcej o perfumach po angielsku / More in English language about Coney Island by Bond No 9.

Ten zapach przypomina mi...  

Advertisement

Coney Island Recenzje Perfum

gurlen87
gurlen87

Bezowo-biszkoptowy torcik w iście amerykańskim stylu. Po dłuższym noszeniu wyczuwam woń surowych, na szczęście świeżych, białek kurzych. Idealne dla amatorów dziwacznych gourmandów..Na trwałość i projekcję nie narzekam, w warunkach pokojowych dociąga 7-8h. Prowokacyjne, enigmatyczne.., jak dla mnie zbyt dużo znakow zapytania :). Czy polecam ? NIE WIEM...

Aug
06
2015
Kiszonyogor95
Kiszonyogor95

Całkowicie nieudany zapach nowojorskiej marki. Po perfumach za takie pieniądze z reguły spodziewam się ciekawej kompozycji, lub przynajmniej bardzo dobrej jakości składników. Niestety w wypadku Coney Island nie odnajduje żadnego z powyższych.
Przedstawienie rozpoczyna się od niezwykle mocnej i niezbyt przyjemnej woni limonki, połączonej z tequilą i melonem. Miało być świeżo, a wyszło dziwnie „kwaśno” - otwarcie aż kręci w nosie… Zbliżony pomysł odnajduję w M;0'C od Masakiego Matsushimy, z tym że tamto ujęcie cytrusów z tequilą podoba mi się znacznie bardziej – jest przyjemniejsze dla nosa i co zaskakujące (biorąc pod uwagę cenę obu pachnideł), wydaje się też bardziej naturalne… Im dalej brniemy z nurtem kompozycji Bonda, tym robi się jeszcze dziwniej – po pewnym czasie pojawiają się bowiem nuty bliżej nieokreślonych słodkości. Zapach staje się mdlący i wręcz denerwujący, nadal obecna jest również ta chemiczna limonka z otwarcia. W bazie też nic specjalnie fascynującego się nie dzieje, dochodzi trochę piżma, kompozycja jest coraz bardziej nijaka. Wciąż wyczuwalny jest kwaśno-słodkawy charakter zapachu.
Ostatnio recenzowałem zapach w którym również połączone zostały nuty słodkie ze świeżymi, a mianowicie Hanae Mori HM. Abstrahując od faktu, iż są to dwie zupełnie różne kompozycje, fuzja tych nut wyszła w HM zdecydowanie lepiej niż w Bondzie. Tam widać, że zostało to przemyślane i wszystkie składniki są na swoim miejscu, tworzą zgraną całość. W przypadku Coney Island kompozycja jest bardzo chaotyczna - to po prostu „nie trzyma się kupy”. Na dodatek Bond sprawia wrażenie nienaturalnego, a wręcz syntetycznego pachnidła.
Parametry na dobrym poziomie, trwałość sięga 7-8 godzin, przy dobrej projekcji przez niecałe 2h, potem osiada bliżej skóry.
Podsumowując – nie jest to zapach jakiego oczekiwałem po takiej marce. Coney Island był pierwszym dziełem ze stajni Bond No. 9, które poznałem i muszę przyznać, że nie za bardzo zachęcił mnie do dalszych testów tych pachnideł. Cena, biorąc pod uwagę pseudo-niszową kompozycję (na dodatek marną jakościowo), jest wręcz absurdalna. Oj, nieładnie, nieładnie…
Zdecydowanie nie polecam.

Nov
29
2014
Arsenicum
Arsenicum

Wybitnie mi z nimi nie po drodze... Nie chciałbym wyjść na kogoś, kto pastwi się nad "biedną" marką Bond, jednak cóż mogę zrobić w obliczu nudnej, rutynowej kompozycji? Coney Island, to obraz pochmurnego, nudnego dnia roboczego. Pobudka - wstać się nie chce, potrzeba silnego bodźca, w roli "kubła zimnej wody", występują ludwikowe cytrusy, które po chwili nieco się wysładzają, by po 30-45 minutach zniknąć. Są bardzo "nierealne", na szczęście niezbyt chemiczne - jeszcze tego by brakowało! Budzi się we mnie refleksja: czy doczekam czasów, gdy cytrusy rodem z Eau Sauvage, czy Habit Rouge, zagoszczą w jakiejkolwiek, nowej kompozycji?
Po ekstremalnej pobudce, wsiadamy do auta i jedziemy do roboty. Każdy wie, co charakteryzuje deszczowy dzień w biurze/szkole: niespotykana długość. Patrzysz na zegarek - 9:05, patrzysz na zegarek "za godzinę" - 9:25. :D W sumie nie wiem, czy warto mi wspominać o akordzie bazowym, bo jest tak mdły, że nie mam pojęcia, cóż ja mogę o nim skrobnąć... Baza, która nadchodzi od razu po nutach głowy, jest jakaś mdła, rozmyta, bez polotu i życia. Na początku nieco mleczna, jednak mało gęsta, nie jestem w stanie wyodrębnić składników tej papki, nieco przypomina mi zapach wyrobu czekoladopodobnego, jednak to dość odległe skojarzenie. Później, czyli po trzech godzinach, pachnie niczym.
Coney Island trwają i trwają, przy bodajże, najgorszej projekcji, z jaką kiedykolwiek miałem do czynienia... 10 godzin wyciskają! Więcej, niż "dzień roboczy", trwałość to ogromna niespodzianka. Pierwsze 45 minut (otwarcie), to bujna, ogoniasta projekcja, później zapach osiada na skórze, a po trzech godzinach, musimy się wtulić w skórę, by go poczuć... i tak sobie trwa w najlepsze.

Aug
27
2014

Dodaj własną recenzję

Zostań członkiem naszej społeczności miłośników perfum, a będziesz mógł dodawać własne recenzje.

Ta strona zawiera informacje, recenzje, nuty perfumowe, zdjęcia, reklamy, plakaty i filmy dotyczące perfum Bond No 9 Coney Island, ale nie gwarantujemy poprawności wszystkich danych. Jeśli posiadasz więcej informacji o zapachu Bond No 9 Coney Island, możesz o nich nadmienić w recenzji perfum. Fragrantica posiada unikalny system klasyfikowania perfum Coney Island marki Bond No 9. Możesz kliknąć na właściwą cechę pod głównym obrazkiem, określającą dany zapach. Dodatkowo znajdziesz odnośniki do stron zewnętrznych / sklepów online, ale Fragrantica nie posiada wpływu na ich zawartość. Nie ponosimy odpowiedzialności za to, co znajdziesz pod tymi linkami, ani za konsekwencje ich odwiedzin. Recenzje użytkowników zapachu Coney Island marki Bond No 9 reprezentują punkt widzenia poszczególnych osób, a nie opinie redakcji portalu Fragrantica.

Advertisement

Inne z grupy orientalno - waniliowe
Christian Dior Hypnotic Poison Comptoir Sud Pacifique Vanille Passion Abinoam Beleza Lancome Hypnose Eau Legere Guerlain Eau de Shalimar Eau Jeune Eau Jeune Possesion Tonatto Profumi Magnifico Demeter Fragrance Sugar Cookie Avon Herve Leger Femme Hilde Soliani CiocoRosissimo LR Harem Yves Rocher Folies de Saisons Delires d'Automne

Advertisement

Popularne marki i zapachy: