Marki » A » kwiatowe « Grupy

Ce Soir Ou Jamais Annick Goutal dla kobiet

Ce Soir Ou Jamais Annick Goutal dla kobiet
Mam
Miałem
Chcę
Kocham
Lubię
Nie lubię
zima
wiosna
lato
jesień
dzień
wieczór
Osób głosujących: 19
kobieta 25- 25+
mężczyzna 25- 25+

Mam: 7 Miałem: 5 Chcę: 7 Ukochany zapach: 1

główne akordy
różany
kwiatowy
ambrowy
piżmowy
świeży korzenny
Zdjęcia
Ce Soir Ou Jamais Annick Goutal dla kobiet Zdjęcia Ce Soir Ou Jamais Annick Goutal dla kobiet Zdjęcia

Ce Soir Ou Jamais marki Annick Goutal to kwiatowe perfumy dla kobiet. Ce Soir Ou Jamais został wydany w 1999 roku. Twórcą kompozycji zapachowej jest Annick Goutal. Perfumy zawierają takie składniki, jak hibiskus, róża turecka, ambra i ambrette (piżmo ambrowe).

Perfume rating: 3.22 out of 5 with 19 votes.

Perfumowe Nuty

Hibiskus Róża turecka Ambra Ambrette (piżmo ambrowe)

Wyczuwalne składniki na bazie waszych głosów

Loading...

Trwałość

przesuń suwak, aby oddać głos

Oceny użytkowników
bardzo słaba 1
 
słaba 1
 
przeciętna 2
 
duża 0
 
bardzo duża 0
 

Projekcja

przesuń suwak, aby oddać głos

Oceny użytkowników
łagodna 1
 
przeciętna 1
 
duża 1
 
olbrzymia 0
 

Więcej o perfumach po angielsku / More in English language about Ce Soir Ou Jamais by Annick Goutal.

Ten zapach przypomina mi...  
Lumiere
2 nie tak
Rose Perfection
2 nie tak
Fleurs de Bulgarie
0 nie tak

Advertisement

Ce Soir Ou Jamais Recenzje Perfum

marialisa
marialisa

Wbrew temu, co piszą Szanowne Przedpisczynie, polecam bardziej wersję wody perfumowanej tego zapachu. W wodzie toaletowej przeszkadza mi nadmiar geranium i palmarosy, które kwaszą się na mojej skórze. W wersji edp zaś więcej jest damaskonów, dających efekt róży purpurowej, nieco słodkiej, z odcieniami konfiturowymi. Ce soir ou jamais to pozycja nadobowiązkowa ale bardzo miła sercu każdej wielbicielki róż od Caron, ponieważ wykonana jest w podobnym stylu, dążącym do pełni przedstawienia róży, bez pominięcia frakcji "oleistej". Ale bez czających się w bazie caronowskich piżm i pudru.

May
06
2016
lady Vader
lady Vader

Mocno różany – róża jest tutaj nieco oleista, jak w bułgarskich olejkach, całkiem interesująca, choć nieco męcząca. Niestety, dość szybko znika ze skóry, jak wszystkie inne zapachy Goutal. Szkoda.

Mar
06
2016
EJo
EJo

Od lat poszukuję róży, która skradłaby mi serce i zmysły. Jak tamte róże, w ogrodzie mojej Babci, które pielęgnowała z miłością i poświęceniem, kradnąc bezcenne godziny odpoczynku. Drobna, zgarbiona istotka pod altanką pełną wysokopiennych, pełnych róż tak okazałych, iż ich rozkwitłe w ciepłym powietrzu pąki przechylały się jak głowy dziewiętnastowiecznych elegantek, umęczone ciężarem włosów i kapeluszy. Przyjeżdżałam do małego miasteczka tylko dwa razy do roku, za każdym razem zachwycona kontrastem, który obserwowały moje oczy - ascetyczne i zziębnięte, poowijane folią kikuty krzewów, które pół roku później uginały się pod obfitością kremowo-różowych i łososiowych kwiatów. Ich zapach będę pamiętać do końca życia, do końca życia będę go szukać, mając nadzieję na najpiękniejsze w moim życiu deja-vu, cofające mnie do czasów, kiedy wszystko było beztroską...


Ce Soir Ou Jamais poznałam przypadkiem parę dni temu i błąka się we mnie nieokreślone uczucie nostalgii, gdyż zapach ten jest jakby kwintesencją różanego ogrodu, lekko wilgotnego, lekko ciepłego, przesyconego zielonością i kwaskowatą cierpkością owoców, które rosną w towarzystwie różanych krzaczków. Nie wiem jakie to owoce, i wcale nie chcę wiedzieć - patrząc na nuty wydaje się, że to hibiskus odpowiedzialny jest za wspomniany kwaskowy wydźwięk, którego obecność zupełnie mi nie przeszkadza. Zapach rozwija się prześlicznie, cały czas częstując nas różanym, miękkim aromatem - tak realistycznym, iż ma się rzeczywiste wrażenie przebywania w otoczeniu żywych, świeżych kwiatów. W miarę upływu minut woń róży staje się coraz bardziej intensywna, nie przywołując jednocześnie olejkowych, bułgarskich konotacji, i - należą się za to Annick owacje na stojąco - pomimo swej wyrazistości nie męczy i nie zniewala, mając w sobie dużo przestrzeni i swoistej "migotliwości", która bardzo mnie ujęła.

Piękne są Ce Soir Ou Jamais, warto je było poznać. To jedne z najpiękniejszych poznanych przeze mnie róż. Kunszt autorki doceniam po stokroć, gdyż wiem, co znaczą ciągłe poszukiwania. Moje trwają nadal :)

May
30
2015
Oliwka
Oliwka

Pomimo owych tajemniczych 140 esencji, Ce Soir ou Jamais jest niczym odbicie w lustrze żywej ogrodowej róży. Zresztą tu już wszystko zostało powiedziane. To jest to, czego szukałam. Zapachów różanych jest sporo ale dla mnie wiele z nich jest jedynie obietnicą pod którą odnajduję a to konfiturę, a to susz, a to… o czymś oscylującym wokół proszku do prania nie wspominając… Efekt pracy Annick Goutal jest mistrzowski w swej prostocie co w sztuce wszelakiej jest nie lada wyzwaniem, zaś historia jego powstania sprawia, że szacunek mam do Jej dzieła jeszcze większy.
Być może w czasach mojej młodości nie pokochałabym tego zapachu. Sądzę, że mój zachwyt wypływa nie tyle z dojrzałości jako takiej, ale z płynącego z niej spokoju, dystansu, potrzeby ciszy i prostoty właśnie. Tak Ce Soir ou Jamais odbieram.
Cóż, jestem chyba szczęściarą w temacie, bo na mnie wersja edp jest nie tylko mocniejsza, trwalsza ale i piękniejsza a wspomniana oleistość zupełnie mi nie przeszkadza, przeciwnie, podkręca tę naturalność zapachu.
Na zakończenie dodam, że z przyjemnością nosiłam te perfumy w ciąży, kiedy innych zapachów nie byłam w stanie powąchać a cóż dopiero użyć (od orientalnych uciekałam gdzie pieprz rośnie).

Nov
24
2014
Savanoja
Savanoja

Mam właśnie nieskrywaną przyjemność poznać rzeczoną koncentrację edt i rzeczywiście nie odnajduję w niej ulepkowatej róży. Pierwsze wrażenie jest oczywiście mocno różane, ale to kwaskowa róża! Nie kwaśna, skiśnięta tylko taka lekka, jakby... zielona :P Te perfumy są jakby napompowane świeżością, świetliste i lekkie.
Ciekawa sprawa z tymi różami w tych perfumach, bo tuż po aplikacji wyczuwam nie róże, tylko jakby jakieś owoce. Róże ukazują się dopiero po kilku minutach i im dłużej perfumy się rozwijają tym bardziej różano się robi wokół mnie, morze świeżutkich płatków róż skąpanych w chłodnej rosie. Jest chłodno i wręcz metalicznie, ale aromat jest bardzo naturalny.

Apr
22
2014
Dakini
Dakini

Pamiętam bardzo dobrze różane olejki przywożone z wakacji w Bułgarii. Wierciły w nosie i hałaśliwie sławiły przepych róży.
W tych perfumach jest echo tamtych historii. Jednak różnicę widzę ogromną. To tak, jakby prezentować brylant w brudnej, zaniedbanej dłoni albo w subtelnej platynowej oprawie, w aksamitnym pudełeczku. Dla mnie kompozycja Annick jest takim pięknie wyeksponowanym brylantem. To fascynujące, że z banalnej, bazarowej, tureckiej róży można zrobić taką szlachetną kompozycję.

Feb
05
2014
Izabela
Izabela

Chciałam poznać te perfumy, ponieważ poruszyła mnie ich nazwa i historia ich powstania.
Ce Soir ou Jamais - Tego wieczoru lub nigdy.
Annick Goutal pracowała nad nimi przez 13 lat.
Jest to zapach, który jest zwieńczeniem kariery Annick Goutal, która pracę nad tymi perfumami kontynuowała podczas długiej i ciężkiej choroby, nawet w szpitalu, w obawie, żeby zdążyć ukończyć dzieło - stąd ich nazwa.
W składzie ujawniono tylko kilka składników, podczas, gdy tajemnicą jest owiane blisko 140 innych.
Annick Goutal uwielbiała róże i jest to hołd oddany tym cudownym kwiatom.
Czuć w tych perfumach szlachetność użytych esencji.
Jest to bardzo esencjonalna róża, mam wrażenie, że perfumy są zawiesiste. Nie jest to krucha, delikatna róża - tylko dostojna, majestatyczna, bogata, pełna przepychu.
Według mnie róża w tych perfumach jest ukazana w klimacie retro, z taką nostalgią.
Wyraźnie czuć pasję, doświadczenie Twórcy.
To po prostu oda do róży.

Apr
13
2013
zielona
zielona

Po waszych recenzjach zgaduję, że testowałyście wodę perfumowaną :) Zauważyłam, że właśnie w wersji EdP zapach jest oleisty, tłustawy, jakby płytki... "wytarty". Mydlany.

Natomiast woda toaletowa to zupełnie inna bajka. Tutaj wyraźnie wyczuwa się rabarbar i, tego jestem pewna, geranium - róża dzięki takim dodatkom nabiera soczystości i kruchości. Zapach jest dużo świeższy i bardziej "żywy", nie dosłownie i męcząco różany. Świetny zielony akord cały czas szczypie w nos, nie pozwalając zasnąć snem wiecznym pod milionem różanych płatków ;]

Sep
12
2012
go_go_yubari
go_go_yubari

Vertigo, napisałaś wszystko. Marzyłam dniami i nocami o tym zapachu, nazwa, nuty i recenzje rozpalały moją wyobraźnię. To co poczułam po aplikacji na skórę, było po prostu straszne. Tak pachną tanie różane produkty typu mydełko czy krem kupowane w kiosku ruchu.

Sep
11
2012
vertigo
vertigo

Przepiękna nazwa (Dziś Wieczór Albo Nigdy), ale róża - okropna.
Testowałam ją jakiś czas temu - próbkę jeszcze mam, ale nie chcę za nic do niej wracać!

Trudno mi nawet ją opisać, wiem jednak na pewno, że takiej róży wprost nie znoszę. Po aplikacji musiałam natychmiast zmyć.
Niesamowicie intensywna, wiercąca w nosie róża turecka. Może nawet bardziej RÓŻYSKO. Rozdarte, tłusto-oleiste, o grubych ciężkich płatkach. Duszące i powodujące zawroty głowy.
Dla miłośników olejków różanych i / lub róży w wydaniu syropowym.

Sep
11
2012

Dodaj własną recenzję

Zostań członkiem naszej społeczności miłośników perfum, a będziesz mógł dodawać własne recenzje.

Ta strona zawiera informacje, recenzje, nuty perfumowe, zdjęcia, reklamy, plakaty i filmy dotyczące perfum Annick Goutal Ce Soir Ou Jamais, ale nie gwarantujemy poprawności wszystkich danych. Jeśli posiadasz więcej informacji o zapachu Annick Goutal Ce Soir Ou Jamais, możesz o nich nadmienić w recenzji perfum. Fragrantica posiada unikalny system klasyfikowania perfum Ce Soir Ou Jamais marki Annick Goutal. Możesz kliknąć na właściwą cechę pod głównym obrazkiem, określającą dany zapach. Dodatkowo znajdziesz odnośniki do stron zewnętrznych / sklepów online, ale Fragrantica nie posiada wpływu na ich zawartość. Nie ponosimy odpowiedzialności za to, co znajdziesz pod tymi linkami, ani za konsekwencje ich odwiedzin. Recenzje użytkowników zapachu Ce Soir Ou Jamais marki Annick Goutal reprezentują punkt widzenia poszczególnych osób, a nie opinie redakcji portalu Fragrantica.

Advertisement

Kto lubi te perfumy, lubi także
The Different Company Sublime Balkiss Guerlain L'Heure Bleue Etro Dianthus Serge Lutens Feminite du Bois Les Parfums de Rosine Un Zeste de Rose Guerlain Samsara Eau de Toilette Etat Libre d`Orange Tilda Swinton Like This Penhaligon`s Vaara Annick Goutal Songes Estée Lauder Cinnabar Annick Goutal Un Matin d`Orage Caron Nuit de Noel Extrait de Parfum Caron Or et Noir Caron Pois de Senteur Les Parfums de Rosine Diabolo Rose Penhaligon`s Cornubia Hermes L’Ambre des Merveilles Terry de Gunzburg Rose Infernale Annayake Miyako One of Those Lithium [3Li]

Advertisement

Popularne marki i zapachy: